Samotna idę

Samotna szłam ulicą

nikt na mnie nie patrzył

tylko blask słońca

delikatnie mnie ogrzewał

 

niebo czyste

przejrzystością się mienią

blask

szłam cicho

tylko ja

 

samotna

cisza tylko

wraz zemną idzie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • spirytysta pół roku temu
    Pierwsza strofa bardzo mi się podoba. Ale wiersz bym trochę przyciął. Za dużo "tylko". Dwa błędy "zemną" i "mienią" (mieni?)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania