sarenka (myśliwskie)
strzeliłem do sarenki
dla mojej pięknej Irenki
trzymam Irenkę za rękę
i patrzę na sarenkę
wierzga w agonii sarenka
cieszy się moja Irenka
płynie jucha z sarenki
dla mojej pięknej Irenki
kocham moją Irenkę
zabiłem dla niej sarenkę
zabiłem dla niej sarenkę
kocham moją Irenkę
dla mojej pięknej Irenki
płynie jucha z sarenki
cieszy się moja Irenka
wierzga w agonii sarenka
strzeliłem do sarenki
dla mojej pięknej Irenki
je je je
je je je
strzeliłem do sarenki
dla mojej pięknej Irenki
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
leży martwa sarenka
cieszy się moja Irenka
Komentarze (38)
Nic w tym nie ma poza powtórzeniami, a treść absurdalna.
miałem nadziję że jst jakaś myśliwskość w tym wierszu
Lubię sarenki. Zobaczyłam taką piękną, we krwi... nad nią dwoje ludzi, którzy się cieszą jak ludzie pierwotni... a jeszcze powtarzanie jak mantry - bestialstwa... nie lubię tego.
i o to chodziło. też tego nie lubię. stąd ten wiersz. to mój sprzeciw
nie zachwyca
coś ma xd
kiepsko
Słabe
Nie jest dobrze.
Sensol... :)))
Szto by tu skazat... Może powiem tak - parnaście wierszy temu, chciałam wskazać komuś, że czasem powtórzenia czemuś służą, ale częściej nie... Na myśl przyszedł mi od razu Twój tekst (coś tam z dołem). Bo faktycznie u Ciebie powtórzenia mają sens. Czasem irytują, czasem nawet bardziej niż irytują... ale mają w sobie coś hipnotycznego, mantrycznego i ta irytacja jest sensowna... Nie potrafię tego lepiej wyjaśnić (albo raczej w ogóle nie potrafię wyjaśnić), ale lubię te Twoje sarenki... Wywołują uśmiech i refleksję - mocniejszą niż by na to wskazywała forma tekstu.
oo! dzięki :) tym wierszem chciałem ukazać moją niechęć (łagodnie mówiąc) do myśliwych.
sensol myślę, że to niezły sposób
A czy to wierrz dla Irenki Santor? Sprzeciwy ekologiczne się pojawiają, ale gdybym tak wrócił z lasu z sarenką na plecach i oświadczył Irence, że to dla niej sarenka to Irenka, nawet gydybyb była ekolożka bylaby wniebowzieta. A z niedzwiedziem jakbym wrocil... szkoda gadac.
- Pozdrów Irenkę.
- Pozdrowię Iruchnę.
Cóż, sztuka nowoczesna wymaga chyba nowoczesnych czytelników, a ja jestem starej daty.
Czekałam na zwrot typu,
leży martwa Irenka
patrzę jak ucieka sarenka
Ale nic z tego:)
je je je
:D
Hipnotyzuje, jak zawsze.
Nie mogłam się powstrzymać:
https://youtu.be/1sJrykw6UxA
o dżizas! zajebiste! z wykopem! nie znałem tego. żeby zostać w konwencji sarenek nie mogłem się pwostrzymać: https://www.youtube.com/watch?v=Cu_0h2GZXJQ
I znowu: tekst mógłby być dobry, jakby chciało Ci się nad nim popracować i jakby zależało Ci, żeby się podobał
może jestem artystą nowoczesnym i nie chcę się podobać za wszelką cenę. mizdrzenie się do publiczności, popisywanie wyrafinowanym stylem jest jak ściąganie na zawołanie majtek przez prostytutkę
Bordo podobnie uważa :) to też artysta nowoczesny, tyle że kurwił się na okrągło
tylko czy bycie nowoczesnym artystą to dobre jest?
sensol Odrobina wysiłku w pracy nad formą tekstu (bo treść jest przecież wartościowa) to nie jest "za wszelką cenę" :) W końcu dzielisz się tekstami z publicznością, więc chcesz, żeby była odbierana - w jakikolwiek sposób. Nie rozumiem tej postawy...
spirytysto - wybacz, że ja tak między wódkę a zakąskę... Alem z natury (za) ciekawa. Co masz na myśli w dopracowaniu formy. Bo dla mnie to właśnie mocny punkt tego utworu... Specyficzna, niespotykana, innym nie wychodząca hipnotyczna forma. Jakby ją uładzić to utwór straci- wg mnie. A może masz na myśli coś innego? (A ja produkuję się bezsensownie)
*niewychodząca
Tjeri zostawmy 5 pierwszych strof i będzie nawet puenta :)
spirytysta
Ok. Dzięki za odp!
Osobiście lubię sensolową mantrę. :)
Tjeri Ja w ogóle uważam, że sensol jest jednym z mądrzejszych autorów, pisze np. bardzo dobrą prozę, po prostu widać, że to facet, który swoje przeżył i różne rzeczy w życiu widział. Tym bardziej mnie dziwi olewczy stosunek do własnej twórczości.
Się mi przypomniało cudo Haiku Fristajl "Sarenka".
A utwór?
Przecudnej, kurwa, urody.
Daż bur!
no ja dziś pierwszy raz zaliczyłem haiku fristajl sarenkę. zajebiste!
sensol Zapoznaj się, smyku, twórczością Pana Dariusza.
O żesz! Nie czytam komętów przed opublikowaniem swego. Tjeri mnie uprzedziła.
Ale raduje mnie, że ktoś zapamiętał ten sarenkowy cud.
refluks, bo kto raz usłyszy, nie zapomni :)))
Tjeri Uzależnia z letka, co?
refluks i nawet muszę przyznać, że z leksza sensolowe :D albo sensol fristajolowy
Tjeri Trochę rozciągnął, jak majty w kroku, niepotrzebnie.
Ja już głosa ćwiczę i wykon uczynię sęsolowatego twora w mej wersji śpiewaczej.
Gdy tylko znajdę kabel, będzie na moim profilu fb.
Podobno mam falset.
refluks :)))
refluks - zapoznam sie niechybnie. tym bardziej, że Brzóska mi tam mignął. a Tjeri dzięki za linkę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania