Satyra na człowieczeństwo
Oto Człowiek!
Małość, nijakość, kruchość, to łagodne słowa jakie powiem.
Powiem jeszcze, otępienie i głupota, taki jest człowiek cały.
Gdy pogmeram w swej głowie dokładniej, to jeszcze dopowiem.
Pusty, bezmózgi i nagi jest człowiek, lecz to są tylko banały.
Tak naprawdę człowiek jest martwy, gdy na świat przychodzi.
Nie ma swego zdania od czasu, gdy jak sądzi myśli? Nieboraczek.
Rozprawia o rzeczach tak głupich że, mówić o tym nie uchodzi.
A potem...? co robi w swym życiu? Patrzy na trupa...i płacze.
I tak chodzą obok siebie, mijają się, martwi za życia, ludzie cienie.
Czegoś dowodzą, o czymś rozprawiają, spełniają rolę, cierpią za nic.
Są tacy co błyszczą, i tacy co pokazać się chcą na życiowej scenie.
Wszyscy nie żyją, kręcą się wkoło jak bydło...z pastwiska wygnani.
Komentarze (5)
Z raju wygnani powinno być. Zmień. Zgoda.
Dokładnie jest tak jak myślałem....z pastwiska.
I tak chodzą obok siebie, mijają się, martwi za życia, ludzie cienie.
Czegoś dowodzą, o czymś rozprawiają, spełniają rolę, cierpią za nic.
Są tacy co błyszczą, i tacy co pokazać się chcą na życiowej scenie.
Wszyscy nie żyją, kręcą się wkoło jak bydło...z pastwiska wygnani.
To mi się podoba, jednak faktycznie ''jak bydło... z raju wygnane'' brzmi lepiej. I może nie wkoło tylko wokół?
To nie jest wiersz o wierze i Bogu. Nie ma więc nic wspólnego z niebem. A z pastwiska wygnani są ludzie. Dodatkowo, pastwisko to umysł, rozum, mózg, świadomość.
Brynowiak zastosowałam metaforę, w poezji to normalny zabieg. To porównanie więc nie ma o co bić piany.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania