Jasieńku... jestem pod wrażeniem... zwierciadełko Pierwszych myśli... czyli jesteś mądrzejszy bo rozgryzłeś gnojoskoki. :D
Anonim13.04.2019
gnojoskoki - cóż nie chwaląc się, na moim stanowisku takie rzeczy rozgryza się w mig. cieszę się z Twojego wrażenia, ale jakby to ująć... - po edycji jest tu jeden wyraz - rozumiem, bo zachwycałem się znakami zapytania kropkami, a niekiedy też jednym wyrazem.
.
Anonim13.04.2019
zapominam skasować tej kropki na dole - poszerzającej mi horyzont w czasie pisania.
Aa kto na takie rzeczy zwraca uwagę? interpunkcja niekiedy nie jest ważna, bo tak jak pisałeś, ten kto ma trochę oleju w głowie, wie co nadawca chce powiedzieć.
Anonim13.04.2019
A trochę alkoholu to też, bo alkohol jest trochę jak olej - też w butelkach. W rzeczy wielce musisz być kształconą tyle wiedząc - znać od razu doktoranctwo (nawet jeśli dopiero przyszłe), a od mądrych, to zawsze czegoś się idzie nauczyć i mój gumofilc też tak myśli - tylko on później, bo wolniej.
yanko wojownik raczej mózg przepity :D :D nie, no żartuje... co do wykształcenia... nie jestem wiele mądrzejsza od ciebie, acz jestem spostrzegawcza i czytam między wersami.
Anonim13.04.2019
A. Hope.S, to niesamowite - też tak czasem czytam, ale chyba nie przez cały czas. "raczej mózg przepity" - a mój to nie ogarnia wielu rzeczy - też od alkoholu, tylko u mnie ten nie działa na wzmocnioną spostrzegawczość.
"nie jestem wiele mądrzejsza od ciebie," - nie brałbym tego za pewność, "wiele", już coś mówi.
Komentarze (14)
Źle wyliczyłem i limit dobowy mi się skończył. Powtórka jutro.
zdążyłam przeczytać, akurat do ostatniej sekundy... tak jakby to było tylko mi pisane :D
A. Hope.S, to niesamowitość jest wprost, coś jak nic kreuje magię...
yanko wojownik To ta więź wytrzymałej, szczelnej grubej gumy. W twoim wypadku wyscielona z filcem w środku :D:D:D w tym ta cała magia. ;D
Jasieńku... jestem pod wrażeniem... zwierciadełko Pierwszych myśli... czyli jesteś mądrzejszy bo rozgryzłeś gnojoskoki. :D
gnojoskoki - cóż nie chwaląc się, na moim stanowisku takie rzeczy rozgryza się w mig. cieszę się z Twojego wrażenia, ale jakby to ująć... - po edycji jest tu jeden wyraz - rozumiem, bo zachwycałem się znakami zapytania kropkami, a niekiedy też jednym wyrazem.
.
zapominam skasować tej kropki na dole - poszerzającej mi horyzont w czasie pisania.
Aa kto na takie rzeczy zwraca uwagę? interpunkcja niekiedy nie jest ważna, bo tak jak pisałeś, ten kto ma trochę oleju w głowie, wie co nadawca chce powiedzieć.
A trochę alkoholu to też, bo alkohol jest trochę jak olej - też w butelkach. W rzeczy wielce musisz być kształconą tyle wiedząc - znać od razu doktoranctwo (nawet jeśli dopiero przyszłe), a od mądrych, to zawsze czegoś się idzie nauczyć i mój gumofilc też tak myśli - tylko on później, bo wolniej.
.
yanko wojownik raczej mózg przepity :D :D nie, no żartuje... co do wykształcenia... nie jestem wiele mądrzejsza od ciebie, acz jestem spostrzegawcza i czytam między wersami.
A. Hope.S, to niesamowite - też tak czasem czytam, ale chyba nie przez cały czas. "raczej mózg przepity" - a mój to nie ogarnia wielu rzeczy - też od alkoholu, tylko u mnie ten nie działa na wzmocnioną spostrzegawczość.
"nie jestem wiele mądrzejsza od ciebie," - nie brałbym tego za pewność, "wiele", już coś mówi.
yanko wojownik To bądźmy po prostu głupi jak kalosz :D problem rozwiązany :D będziemy sobie równi :D ty to praw, ja zaś lewy…;)
A. Hope.S, Łał! ale wiesz jak mówią na taki komplet?;)
znowu zapomniałem o kropce do poszerzania horyzontu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania