Sentencje, myśli, sarkazmy… 100 sztuk

(fragment zbioru: Myśli z tombaku, wchodzącego w zbiór treści pt. Szara soczewka. Nie zagwarantuję, że nie ubrałem tu po swojemu w zdania jakiejś prawdy odwiecznej, już zapisanej nieco inaczej, za to gwarantuję, że jeśli tak, to nie uczyniłem tego ani trochę świadomie.)

______________________________________________________________________________________________

 

Lektura może szczerbić światopogląd.

 

Popkultura – sacrum staje się profanum.

 

Samplery kłamią, że sztuczne jest prawdziwe.

 

Samplery robią fałszywą muzykę i wszystko okej, przy fałszywej forsie już nie.

 

Moda przemawia do tych, do których nie przemawiają mądrości.

 

Moda to nie światopogląd, ale za to też mogą pobić.

 

Sztuka zazwyczaj nie gości na na listach przebojów, często nie gości tam też talent, ale zawsze goszczą tam: moda i kreatorzy.

 

Schemat to miejsce śmierci szerokich horyzontów.

 

Często nie umiem odróżnić hejtu od głupoty, więc daję znak równości.

 

Prymitywizm szuka dosłowności w metaforze.

 

Czasem nie chcę z marszu mówić durniu, więc mówię człowieku – nie wiem czy słusznie tak wprowadzać w błąd.

 

Zamiast poszerzyć własną wiedzę, wolą zaszlachtować nauczyciela – cecha większości.

 

Przemówił kapłan – słuchali, przemówił bogacz – jeszcze bardziej wytężali słuch, kiedy zaczął przemawiać mędrzec – odeszli.

 

Pouczać może tylko mądrzejszy, tylko lepiej wykształconemu, tylko się wydaje, że też może.

 

Normalni ludzie są bardzo dziwni, w mojej ocenie są nienormalni, ale nie ja ustalam standardy.

 

Cel poświęca ofiarę.

 

Szkolna ocena – początek podziałów.

 

Lepiej być najgłupszym z mędrców niż najmądrzejszym z głupców, od pierwszych można się czegoś nauczyć, tych drugich niczego nie można nauczyć.

 

Spoglądam na mądrych i myślę jak mało wiem – nie jestem mądry, spoglądam na wszystkich innych i myślę, że chyba jednak nie mam do końca racji.

 

Świadomość głupca nie cierpi z tego powodu, że jest świadomością głupca, bo tego nie wie, nie żal mi głupców.

 

Niewiedza jest do naprawienia, głupota nie.

 

Jednostki prymitywne potrzebują uproszczeń, jeśli takich brak, to tworzą je na własnym poziomie, często zamazując sens przekazu.

 

Facebook – zdarza się, że jest tam mądrość, trochę nawet jest jej tam na stałe, ale dominuje głupota, która na stałe jest tam dużo bardziej. Wryła się i prostytuuje się za lajki, przeplatana czasem przeciętnością, która chyba jest jej zakompleksioną siostrą, nigdzie w sieci nie łapię takich dołów, jak tam.

 

Pamięć przegrywa z czasem.

 

Niekiedy zależy od dawniej.

 

Na później pracuje się wcześniej.

 

Denat – efekt zgonu.

 

Tytuł dzieła – od czegoś trzeba zacząć.

 

Skróty profanują szlak.

 

Faszyzm i Anarchia – jedno i drugie wykreuje gruzy.

 

Punk nie umarł tylko się skurwił.

 

Rozwalanie systemów – co i rusz je wysadzam. Debian i openSUSE są względnie odporne, na inne wystarczy byle iskra.

 

Anarchia przez ćwierć wieku mówiła mi, że podobno tu trwa jakaś walka, lecz było to tylko wredne kłamstwo.

 

Polscy anarchiści „uszczęśliwiają” inne kraje, swojego nie potrafią, to trochę jak politycy.

 

Demokracja – prawie jak wolność.

 

Masy potrzebują sterowania, bez niego są pogubione.

 

Kopiąc w mordy cudzoziemców nie wywalczy się lepszej polski, kopiąc w mordy polityków mogło by się to udać.

 

„997” – „The number of the beast”.

 

Kto pyta, nie wiadomo po co chce wiedzieć.

 

Kto pyta, ten sądzi i ogłasza wyrok.

 

Policjant to gatunek wrogo nastawiony.

 

Kto pyta, ten przesłuchuje.

 

Kto pyta ten sądzi, że dostanie odpowiedź.

 

Społeczeństwo bez bata... – to się nie powiedzie z dnia na dzień i jeśli nie religia, to terror, bo większość żeby funkcjonować potrzebuje się bać.

 

Powiedzą umrzyj za kraj i umrzesz za polityków, księży i bankierów.

 

Anarchia – w muzyce to się nie sprawdzi, instrument musi stroić.

 

Policjant powiedział „to tłumaczy wszystko” – jak mało wytłumaczeń potrzeba policjantom, by ogarnąć wszechświat.

 

Każą się bić o wolność, paradoks że tak każą ci, co zniewalają.

 

Wojna – bardziej patriotów wyślą by zostali bohaterami, bardziej sadystów wyślą by tego dopilnowali.

 

Myślę... – jakie to pospolite.

 

Plakaty reklamowe – kapitalizm osrał ściany.

 

Reklama – cóż gówno jest wszechobecne, bo wszyscy wydalają, a że niektórzy chcą to konsumować, to już zależy od upodobań.

 

Plakat wyborczy – tak osrała wszystko polityka.

 

Co ptaki myślą o pomnikach… – że to najlepsze miejsce żeby srać.

 

„Siema!” – prawie jak „Sieg Heil!”.

 

Wyznawcy religii zazwyczaj okazują zdziwienie pomieszane z oburzeniem i pogardą, kiedy mówię, że żadnej nie wyznaję. Ja reaguję podobnie, kiedy kierują przy mnie swe słowa ku mitom, w które wierzą.

 

Watykan – jak eden, papież – jak bóg i jeszcze tysiąc aniołów.

 

Bogowie rozdają gniew, religie nienawiść.

 

Wiara truje od chrztu po pogrzeb.

 

Woda święcona to ciężki narkotyk.

 

Bóg mieszka w zatrutych umysłach.

 

Konfesjonał – miejsce do przesłuchiwania wiernych.

 

Nie umiem stawiać kropek i przecinków, ale nie wszyscy wiedzą jak traktować je w odbiorze, odnośnie tych co wiedzą, to jak będą czytali, to wstyd mi tak nie umieć.

 

Wiele z moich treści uznałem za kiepskie, ale wkurwia mnie kiedy podpisują się pod nimi jacyś „nowi autorzy”.

 

Syf i nieporządek – mój normalny stan.

 

Kultura bywa fizyczna.

 

Sport śmierdzi potem, potem trzeba się umyć.

 

Sportowiec mocno śmierdzi potem, ale wielu tak śmierdzi, choć nie są sportowcami.

 

Pieniądze nie są dla ubogich.

 

Brak to czasowy lub trwały stan posiadania.

 

Czasami próbuję udawać normalnego, ale wtedy wszyscy myślą, że jestem jeszcze bardziej popierdolony.

 

Jeśli zależy ci na akceptacji, to nie musisz się wyróżniać.

 

Niektórzy ewoluują, inni w wieku nastu lat zaczynają ugruntowywać postawę, która nigdy w założeniu nie ma być podatna na zmiany, będąc jednocześnie kompletnie oporną na wiedzę.

 

Zbieżność treści, to często plagiat, ale czasem bardzo podobne postrzeganie spraw.

 

Dla większości stan po alkoholu, to błogi stan, dla alkoholika to normalny stan.

 

Alkohol nie jest dla wszystkich – mój pies go nie lubi.

 

Wierzących rozgrzeszają, mądrzejsi muszą załatwić wszystko sam na sam z własnym sumieniem.

 

Sny rodzą koszmary.

 

Zabójcy czasu są bezkarni.

 

Nic nie jest tak zeszmacone jak podłoga.

 

Neony oślepiają mroczne dusze.

 

Idole przy bliższym poznaniu tracą boskość.

 

Życie to stan przejściowy.

 

Na cmentarzu głównie się leży.

 

„365” popularne prawie jak „666”.

 

Od bycia miernym gorsze jest bycie przeciętnym.

 

Największe skurwysyństwo jest zazwyczaj dopiero wciąż do poznania.

 

Zauważyłem, że chodzenie do psychiatry i temu podobnych stało się trendy. Józek P. mawiał kiedyś, że Polacy to głupi naród, widać nadeszły czasy, gdy głupi naród na dodatek także zwariował.

 

Ci co wmówią tym, co nie pamiętają jak było, i mając w tym własny interes skłamią, zwyciężą zazwyczaj nad tymi, którzy pamiętają i powiedzą jak było naprawdę. Z tej przyczyny ci drudzy zazwyczaj milczą, nie chcąc być napiętnowani jako kłamcy.

 

Społeczeństwu łatwiej wmówić, że coś miało miejsce, niż sprawić by sobie przypomniało, że było inaczej.

 

Zgubiłem książkę „Mechaniczna Pomarańcza”, no to normalnie „horror szoł”… – przypuszczam, że także dla znalazcy.

 

Codziennie widzę szaleńca i fanatyka, ale potrzebne mi to lustro.

 

Wierzyłem, że duża część mojego pokolenia jest wyjątkowa, ale tylko przez pewien czas tak mi się wydawało.

 

Życie jest za krótkie żeby je marnować na politykę i religię, niestety obie te kurwy zrobią ile można, żeby jednak nie mieć wyjścia.

 

Zapędziłem się w ponad pół litra, a tego mi każdy lekarz zabrania – zarąbisty stan.

 

Ateista ocierając się o zgon krzyczał: Jezus Maria! Nie sprawiało to, że zaczynał wierzyć – po prostu taki trend.

 

Normalny – subiektywna ocena.

 

Oddział psychiatryczny – wariaci z karabinami.

 

Niewykonalne bywa czasochłonne.

 

Denerwuje mnie to bardzo, kiedy coś mojego wykorzystuje się bez mojej zgody i bez porozumienia ze mną, jeżeli składa się pod tym jeszcze własny podpis, sugerując że jest się autorem tegoż, to denerwuje mnie to jeszcze bardziej.

 

 

(dodatkowe 20 tutaj: http://www.opowi.pl/20-aforyzmow-a50204/ )

 

© Copyright Yanko Wojownik (© - dlatemu tak, bo bywało jak w ostatnim zdaniu.)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił 5 dni temu
    Moda przemawia do tych, do których nie przemawiają mądrości. Z tym się zgodzę.


    Tytuł dzieła – od czegoś trzeba zacząć. Z tym bym popolemizował, bo najczęściej tytuł wymyśla się dopiero na końcu. Chyba, że chodzi o jakiś roboczy tytuł.
  • Bogumił 5 dni temu
    Tak jak i wstęp do większości prac pisze się dopiero na końcu. Mam na myśli nie tylko utwory artystyczne, ale na przykład prace naukowe.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Bogumił, niektóre zakładam, że mają być śmieszne - no zakładałem pisząc.

    Dzięki za komenty.
  • A. Hope.S 5 dni temu
    Tak jak już wczoraj pisałam...przeczytała a teraz ci ocenę dałam. :)
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Dziękuję Ci bardzo ślicznie :)
  • Angela 5 dni temu
    Niektóre bym sobie wydrukowała i pokój wytapetowała : )*****
    Pozdrawiam.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Jak dasz podpis autora - to proszę bardzo.. - cieszę się - dzięki!
  • yanko wojownik 5 dni temu
    tj.podasz.
  • Angela 5 dni temu
    yanko wojownik nie ma problema : )
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Angela, spox! :)
  • sensol 5 dni temu
    niektóre trafne, chociaż do Leca daleko :) moim zdaniem wrzucasz za dużo na raz
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Dzięki! Z ilością tak mnie jakoś poniosło, bo w tygodniu nie będę w sieci, to wrzuciłem na zapas.
  • Canulas 5 dni temu
    Problem tego tekstu jest taki, że aby trafić na jakieś zajebiste, a są, trzeba się przepierdzielać przez całe stado średniaków.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Dzięki za wygrzebanie zajebistości!
    Problem jest (sorry za to utrudnienie), bo nie wiem które mogą uchodzić za zajebiste, a które to średniaki i niżej, ale może też jest ich, jak pisze sensol - za dużo na raz.
  • Canulas 5 dni temu
    yanko wojownik, noo, fakt. Trochę zbyt dużo, ale to już pod rozwagę przy następnych.
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Canulas, takoż pomyślałem, że może granicą jest 30.
  • Canulas 5 dni temu
    yanko wojownik, noo te rejony. 25-30
  • yanko wojownik 5 dni temu
    Canulas, tako na przyszłość nie więcej na raz.
  • Angela wczoraj o 22:29
    Dziękuję ślicznie. Mój remont został uratowany : )
  • yanko wojownik wczoraj o 23:12
    Aha jesteś (odświeżyłem stronę) - poprzestawiały mi się przecinki i ciągle kombinuję przy treści, ale i tak się na nich prawie nie znam.
  • yanko wojownik wczoraj o 23:15
    znaczy tak komentarzem sprzed czasu 45 min. temu.
  • Angela wczoraj o 23:23
    yanko wojownik ktoś mi kiedyś napisał, że liczy się przede wszystkim miodność historii,
    za poprawę przecinków zgarną kaskę korektorzy.
    A i tak się ich w końcu nauczysz.
  • yanko wojownik wczoraj o 23:29
    Angela no nie wiem - jestem już duży.
  • Angela wczoraj o 23:31
    yanko wojownik ja się po trzydziestce nauczyłam : /
  • yanko wojownik wczoraj o 23:32
    ale "miodność" ciekawa jako słowo mi teraz poznane. - idę już ostudzić umysł.

    A ja myślałem, że masz naście lat. Ale jestem głupi.
  • Angela wczoraj o 23:35
    yanko wojownik prawda jest taka, że ludzie nie dorastają, tylko się starzeją : (
    Dobrej nocy.
  • yanko wojownik wczoraj o 23:35
    to przez "młodzieżowy awatar" - nie znam postaci - spekuluję, że młodzieżowy. Dzięki - wzajem.
  • yanko wojownik wczoraj o 23:36
    fakt jestem stary.
  • Angela wczoraj o 23:37
    yanko wojownik ta to postać z anime : ) Mój najsłodszy Ash : )
  • Angela wczoraj o 23:38
    yanko wojownik ta, napewno.
  • yanko wojownik 5 godz. temu
    Angela, człowiek ma tyle, na ile się czuje podobno, to u mnie tak z 86 wiosen.
    Ty myślałem, że jesteś genialną - jak to się mówi - tzw. nieletnią ;) Tak pisać około 16stki - kombinowałem, to Uuuuuuu - za kilka lat zdobędziesz rynek, ale co do rynku (książki), to akurat może tak być, że właśnie, tylko w innym punkcie na metryce.






    .

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania