Serca grzech duszy śmierć
to co się stanie będzie ciekawe
ja widzę w sobie wielką poprawę
boję się jednak że to przepadnie
że to skazane jest na zagładę
i twoje oczy są bardzo ładne
usta kuszące a ruchy zgrabne
kochasz mnie Mała czekaj niech zgadnę
nie
o przepraszam przecież to łatwe
teraz się zatnę spłonę czerwienią
nisko ukłonie pocałuje z ziemią
przestanę pytać cicho odejdę
i kiedy strzelę nawet nie jęknę
padnę przed siebie a moja dusza
ucieknie z ciała co się nie rusza
i pójdzie biedna szybko do piekła
bo grzech ją ciągnie przez sprawy serca

Komentarze (16)
Pomijając wszystko inne jak na razie, zwróć uwagę na rytm.
mam nadzieję że ok? ;)
wojtas326 jeszcze tutaj
teraz się zatnę spłonę czerwienią
nisko ukłonie pocałuje z ziemią - ten wers odstaje
no Super pomysł
Dzięki Wielkie ;)
Masz zadatki na depresanta i samobójcę to fakt. :)
na coś trzeba umrzeć;)
Wystarczy przeczytać.
Ja Autora najmocniej przepraszam... Ale to jest naprawdę słabe.
luz... ale jakieś uzasadnienie ? ;)
To pewnie też eksperyment, a autor jest genialny.
Owszem, słabe, ale my się nie znamy, Ewa.
Widzę powyżej znawców przez duże "W", to zrobią autorowi krzywdę. :)))
Dzięki:) ja szanuje zdanie innych ale napisać: "słabe" albo "nie zachwyca" to żadna sztuka tylko próba pogrzebania tych kilku zdań dla własnej satysfakcji
wojtas326 - to nie tak. Sama zaczynałam z podobnym "repertuarem", więc nie mam powodu deptać cudzej pracy.
Spróbuj nie pisać po sobie. To po pierwsze. No i stosuj żesz jakieś metafory. To podstawa w poezji.
o sobie*
u to aż się boję zobaczyć Twoje dzieła... bo ja taki szaraczek mogę tego niepojąć
wojtas326 - :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania