Seria bardzo krótkich, ale specyficznych creepypast, których celem będzie wywołanie uczucia niepewności i powątpiewania w człowieczeństwo. Cz.2
Zanim zaczniemy
" Creepypasta – krótka, fikcyjna historia, rozpowszechniana za pomocą internetu, która ma na celu przestraszyć czytelnika. Mimo, że creepypasty zazwyczaj nie są oparte na faktach, to są często opisywane w sposób bardzo realistyczny, by zwiększyć uczucie strachu. "
Na wstępie przepraszam za "drętwą" narrację, w przyszłości nad tym popracuję.
[Historie nie są w żadnym stopniu ze sobą powiązane]
Pioruny trzaskały z taką intensywnością, że strach było postawić nogę na zewnątrz. Skulony leżałem na łóżku i wsłuchując się w przeraźliwie głośne grzmoty dobiegające zza okna, miałem ciągle wrażenie jakbym słyszał delikatne odgłosy kroków, ale ilekroć skupiałem na nich swoją uwagę, one tak jakby ustawały.
" To znowu one, dochodzą z piwnicy " pomyślałem i delikatnie wstałem, starając się zachować równowagę. Zdecydowanie nacisnąłem przełącznik aby włączyć światło, ale efektu nie było, tylko piorun szyderczo w coś uderzył.
Zszedłem po schodach.
Zewsząd wydobył się przeraźliwy skowyt.
Komentarze (12)
Jakieś to kiepskie i podobno nieorginalne
Tego nie znam. Wygląda spoko, nie wiem Fantomas, czy to akurat nie oryginalne, chyba, że Ty wiesz. Może ok.
Nie znam, ale wciąż czekam na jakąś petardę w dziedzinie creepypast
Swoją drogą ciekawe jak to jest z anonimami i limitem tekstów na głównej
Dobre pytanie
Dobre pytanie
Dobre pytanie
Dobre pytanie
Dobre pytanie
fanthomas złe pytanie
wyłączał mi się tel, stąd zdublowany dubel - sorry
Jaka była puenta tej historii?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania