skała

gdy zakwitną zwiędłe kwiaty

absurd wokół się zagnieździ

wśród pejzaży przebogatych

żywe oczy rzeźby

 

gdy zakwitną zwiędłe kalie

trupy z grobów też powstaną

jakże będzie tak bez barier

górą czarny anioł

 

niech już trupy w grobach leżą

kwiaty znów pochłonie ziemia

nie potwarcom i szalbierzom

innej drogi nie ma

 

co umarło niechaj gnije

żer stanowi dla zgłodniałych

sprawiedliwym w darze mirrę

za tę twardość skały

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Tjeri 2 tygodnie temu
    Pikne.
    I mądre.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Tjeri, dzięki 😉
  • befana_di_campi 2 tygodnie temu
    Aha!

    Serdecznie :)
  • LeeaThorelli 2 tygodnie temu
    Chyba najlepszy jaki napisałaś, oczywiście według mnie. Bardzo przemawia do mnie klimat i tematyka. Akurat słuchałam piosenki, która świetnie wpasowała się w wiersz. :) Zasłużona piątka, już dawno nic mi się tak nie podobało, a jakimś koneserem poezji nie jestem. :)
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Leea, czasem mi wychodzi na filozoficzną nutkę, dzięki 😉
  • Liv12365 2 tygodnie temu
    Trupy trupom, popioły popiołom :))
    Eh, prawdziwa poetka - gratki :)
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Liv, oj, jaki piękny komplement, dzięki 😉
  • JamCi 2 tygodnie temu
    Łapa cała ode mnie a koment mogę tylko powtórzyć po Tjeri. Nic lepszego nie wymyślę. Brawo.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    JamCi, dziękuję za słówko 😉
  • DEMONul1234 2 tygodnie temu
    Bardzo dobrze napisane. 5, bo 6 niestety nie ma :(
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Demonul

    Dzięki 😉
  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Szpilko→Ładnie rzeknę, ale zdaniem mym, dalsza droga jest i już:))→Zwiędłe kwiaty zakwitną, ale... różnie:)
    Fajna forma i rym rzecz jasna↔Pozdrawiam:)→5
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Dekaos

    Pewnie jest, wystarczy rozejrzeć się na boki, dzięki 😉
  • pasja 2 tygodnie temu
    Zamknęłaś wszystko w skale i już wyjść się nie da poza. Jednak pewnie można ją rozkruszyć i zacząć od nowa. Jednak pokłócone z ideologią niektóre strofy mogą wzbudzić niezrozumienie.

    Pozdrawiam
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Pasjo, dla kogoś, kto o Biblii nie słyszał, wszystko będzie niezrozumiałe, skała to nawiązanie do charekteru, a mirra do pewnego zdarzenia, znanego wszystkim wierzącym. Niemniej dziękuję za przybycie, analiza wprawdzie niecelna, ale bytność ważna, też pozdrawiam 😉
  • Antoni Grycuk 2 tygodnie temu
    Szpilarynko,
    otóż można różnie rozumieć ostatni wers. Ja, jako wierzący, ale nie próbujący wszystkich zbawić, widzę to po swojemu.
    Dla mnie twardość skały, czyli opoki, jak to było napisane, (zresztą pietro = piotr = skała ) albo pochodzi z nienawiści, albo z miłości, albo z wiary, albo z braku pewnych psychicznych cech, o którym nie chcę mówić - tak wiem z psychologii. Innych możliwości nie widzę.
    I poza nienawiścią, to zgadzam się z tym określeniem "sprawiedliwi". Dla nich mirra, a dla nienawidzących kadzidło ;)

    Podobał sie wiersz.

    Pozdrawiam.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Antoni, pewnie mi w podświadomości utkwiła ta skała i stąd w wierszu. Teraz już z rzadka podczytuję komentarze na pewnym forum, gdzie od lat ksiądz katolicki okłada się z innowiercami, on właśnie stale i niezmiennie przypomina o kościele wybudowanym na skale - Piotrze. Czasem na tym forum śmiesznie, a czasem strasznie, aczkolwiek podziwiam tego księdza za upór w krzewieniu wiary katolickiej 😉

    A ja nie wiem, czy jestem wierząca, chyba wątpiąca, zwątpiłam nie w sens wiary, ale w człowieka. Tylu tę wiarę deklaruje, a tak niewielu żyje podług jej nakazów.

    Dziękuję za słówko i też pozdrawiam 😉
  • Piotrek P. 1988 6 dni temu
    Inspirujące, zaskakujące, naturalistyczne, trochę zakręcone, zabawne. 5, pozdrawiam :-D
  • Szpilka 5 dni temu
    Piotrek, dziękuję za odwiedziny 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania