Skleroza w tle gry słownej

Baba:

Migotanie dałaś!

Czy już nie pamiętasz?

 

Sąsiadka Bogumiła:

Rozkojarzę pamięć swą,

Lecz to dawno i nie prawda.

 

Lud:

Widzimisię, co za słowa,

Jedna drugiej nie przekona.

 

Sąsiadka Bogumiła:

Wymówią, wypiszą ile się da,

ale ja nic nie wiem, nic, o tak!

 

Baba:

Mocna... ile starczy nam sił,

A wszystko rozwiąże się w mig.

 

Lud:

Widzimisię, co za słowa,

Jedna drugiej nie przekona!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • pasja 02.08.2017
    Dobra scenka. Czasem takie gry słowne piszą nowe wydarzenia. Pozdrawiam 5
  • Tanaris 02.08.2017
    Dzięki :*
  • Marzycielka29 02.08.2017
    Teraz rozumiem :D Nie wpadłaby na taki pomysł! Fajnie to rozegrałaś, 5
  • Tanaris 02.08.2017
    No to się cieszę, punkt dla nas :D
  • Tina12 02.08.2017
    Fajne mini przedstawienie. 5 :)
  • Tanaris 02.08.2017
    Dziękuję ślicznie :D
  • Ewcia 02.08.2017
    Odnośnie sklerozy każdego dopadnie.
    Świetny tekst ode mnie 5
  • Tanaris 02.08.2017
    O tak, nas to pewnie szybciej spotka. :p

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania