---

---

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (119)

  • Aisak 29.07.2019

    Tjereszkowa, też ma złe oceny.
    Czy dlatego, że to koleżanka dziadka piszczyka...

    gdy pęknięta dojrzałam...
    Czy nie można by zastąpić słowa pęknięta?
    Bo...
    To nie jest ładne określenie.

  • Tjeri 29.07.2019

    Aisak, pewnie sama zasłużyłam ;). Mnie "pęknięta" nie razi, no i oddaje to co chciałam przekazać. Ale otwarta jestem na propozycje. Masz jakiś pomysł? Dzięki za koment!

  • Aisak 29.07.2019

    Kaźda propozycja zastąpienia pękniętej jest +18 xD

  • Tjeri 29.07.2019

    Aisak - dawaj :D.
    Byleby z gruszką się zgrywało :D

  • nimfetka 29.07.2019

    Pod plaszczykiem żniwowego krajobrazu kryje się tutaj coś więcej. Ostatnie dwa wersy bardzo mi przypasowały akurat, ale mnie się nie słuchaj, Aisak lirycznie wie o wiele więcej.

  • Tjeri 29.07.2019

    Dziękuję za komentarz, Nimfetko. Faktycznie, powinno być tu coś więcej :).

  • Aisak 29.07.2019

    Nieprawda!

  • puszczyk 29.07.2019

    Ktoś ma kompleks piszczyka, a dzień uważa za stracony, jak nie szepnie jego nicku.
    Ja jakoś żyję cudnie bez nicku Aisak.
    Ach ta miłość niedwazajemniona. Tu się psiapsiółki przynajmniej dobrały... :)))
    Myślę Tjeri, że mój koment z innego miejsca najlepiej oddaje mój stosunek do tego wiersza, to kopiuj - wklej.
    Pewnie tak samo mi odpowiesz :)
    Nio Tjereszkowa... erotyk...
    Gdybym jakoś musiał określić rodzaj, to współczesny romantyzm.
    Ascetyczny w słowach, ale podskórnie i z tyłu głowy, wibruje.
    Trochę kolaż, albo trzymając się nowoczesnych środków technicznych - photo shop.
    Obraz złożony z obrazków, które po nałożeniu się dają spójną przestrzeń uczuciową.
    Wybitna jesteś w takich działaniach.
    Charakterystyczne jest również nie używanie słów wprost, typu: Miłość, kocham, serce, tęsknota, a przecież one się cisną w trakcie lektury.
    Zapach nagrzanej słońcem skóry w zgięciu łokcia, przegubie, czy barku?
    Ja preferuję bark. Bardzo podniecający zapach jak dla mnie.
    A ostatni dwuwers... wybacz, ale nie chcę go publicznie interpretować.
    Pozwolisz, że sobie pomarzę i pozazdroszczę właścicielowi tych palców oblanych słodkim sokiem z pękniętego owocu.

  • akwamen 29.07.2019

    Zupełnie jak bettusia, ja mnie nie wywoła to glówinka ją boli hi, hi

  • Tjeri 29.07.2019

    Przekornie, inaczej odpowiem - po prostu bardzo dziękuję :D

  • betti 29.07.2019

    A ja myślałam, że to o jedzeniu, a to o... mniejsza o większość.

  • akwamen 29.07.2019

    bettonku mniejsza , masz racje że mniejsza, w twym wypadku nigdy większa hi, hi

  • betti 29.07.2019

    akwamen a to uaktywniłam ciebie... mogłam przemilczeć. Niewyparzona mordka.

  • Tjeri 29.07.2019

    Betti, może być i o jedzeniu. Albo choć o przedjedzeniu - miałam nadzieję na dwuznaczność. Dzięki, że zajrzałaś.

  • akwamen 29.07.2019

    bettonek, ty kochasz gdy coś się dzieje, gdy możesz popluć sobie jadem, a potem rżniesz niewiniątko i szukasz pocieszyciela, aby zabłysnąć na pięć minutek .... ja cię znam pinokio.... hi, hi, hi

  • betti 29.07.2019

    akwamen przemilczę następnym razem - obiecuję. Uspokój się...

  • akwamen 29.07.2019

    bettonku ulubiony jestem spokojny, zadowolony, zrelaksowany i nawet mam czas, aby pobyć z tobą na portaliku opowi, skoro już tak zapragnęłaś mojego towarzystwa hi, hi

  • Tjeri 29.07.2019

    akwamen - Ciebie również bardzo proszę o zawieszenie działań wojennych u mnie... Za to chętnie pogadam o tekście - nawet jeśli (albo raczej szczególnie) jeśli masz krytyczne zdanie.

  • akwamen 29.07.2019

    Tjeri wojna, dzialania... jakie słowa bojowe! My tylko gawędzimy.
    A tekst...
    No, jakbyś u mnie wczoraj była, John Deerem łany owsa kladla, z wysokości słodki owoc siegała i kurz, z wonią dojrzalej mieszanki wdychała, a potem z ukochaną w cieniu wierzby nad stawikiem, przy spragnionej gadziny kopytnej parskaniu, odpoczywała... Podglądałaś ;) ;) Pięć Ci pozostawiam, trud wczorajszy wspominając... ;)

  • Tjeri 29.07.2019

    akwamen - urobiłam się po pachy tą maczetą, alem znalazła!
    Serdeczne dzięki, jam faktycznie tam stała i zza kopytnych foty (mentalne) strzelała. A muszę powiedziec, że to czystej krwi arabskiej parskacze były... To dopiero perwera!

  • akwamen 29.07.2019

    Tjeri kufa! Ty chyba naprawdę tam bylaś! :))

  • betti 29.07.2019

    Dla kogo były dwuznaczności - to zjadł i podziękował. Mnie najbardziej ta gruszka interesowała, taka lipcówka np.

  • Tjeri 29.07.2019

    Właśnie gruszka miała wystąpić. Konkretni bonkreta czerwona, nieco późniejsza.

  • Tjeri 29.07.2019

    *konkretnie

  • betti 29.07.2019

    Tjeri ale ta to chyba po żniwach... czy nie?

  • Tjeri 29.07.2019

    betti, kiedyś chyba z końcem sierpnia, ale teraz obserwuję wcześniej. W ogóle wszystko się przesuwa. Ale masz rację, trza by w takim razie wcześniejszą dobrać.

  • puszczyk 29.07.2019

    Ta pełna soku.
    Jak ugryziesz to płynie po brodzie i lepi palce.

  • IgaIga 29.07.2019

    Ble.

  • Aisak 29.07.2019

    Musiałam napisać nick na pe, inaczej widzowie mogliby się nie zorientować o którego dziadka chodzi.
    Bedę używała synonimów np dziad śmierdzący.

  • Tjeri 29.07.2019

    Kurczę, Aisak każdy jest mile widziany pod moim utworem. Ale proszę - nie obrażaj tutaj innych. Nie śledzę wszystkich opowijskich wojen, ale nie zauważyłam, by Puszczyk Cię tu prowokował.
    Taka sama prośba do wszystkich. Nie mam nic przeciwko rozmowom tu nawet nie na temat, ale pliiz bez personalnych ataków i prowokacji.

  • akwamen 29.07.2019

    Tjeri jeśli o mnie chodzi, to ja tylko się przekomarzam z moją ulubioną userką, ale żeby nie było, ona mnie wezwała, choć jam dziś na opowi zajrzeć żem mial wieczorkiem dopiero ;)

  • Aisak 29.07.2019

    Tjeri nie możesz wiedzieć o kogo chodzi.
    To tylko jakiś nick na pe.
    Wiesz, ile tutaj jest nicków na pe?
    Tysiące.
    Ależ doprawdy...
    Żr też mi imputujesz.
    No, wiesz...

  • puszczyk 29.07.2019

    Znowu coś śmierdzi.
    Nie karmmy już trolla - skunksa, to się pszenno - buraczane zjawisko wypstryka i pójdzie śmierdzieć dalej.

  • akwamen 29.07.2019

    puszczyk jakiś ty... prosty i duchem i odruchem :(

  • puszczyk 29.07.2019

    Niemniej i tak nie możesz beze mnie żyć.
    To widać, bo mnie Aisak, czy jakiekolwiek (a te aż się nasuwają same :))) synonimy kompletnie nie są potrzebne.
    Możesz mieć kłopot z psiapsiółką, jak się zorientuje :)))
    Wczoraj błysnęła kulturą.
    Widocznie mało jej, ale nie może już beze mnie.
    Spox Sowa, już na nią leję u Ciebie.

  • Aisak 29.07.2019

    Nie papuguj. Bądź oryginalny.

  • Aisak 29.07.2019

    Jestem już cichutko.
    Ciiiii...

  • betti 29.07.2019

    Dobra, mam już rękawice, bijemy się?

  • betti 29.07.2019

    Tylko muszą być zasady. Nie można poniżej pasa, kto nie umie, niech nawet nie podchodzi...

  • akwamen 29.07.2019

    mnie też wołasz? Jakoś leniwy dziś jestem... ale jak bardzo będziesz nalegać, to może się zmobilizuję... ;) hi, hi

  • betti 29.07.2019

    akwamen z wymoczkami - nie walczę, silne jednostki tylko mnie kręcą.

  • akwamen 29.07.2019

    betti ciekawe, to po kiego mnie wywołujesz, klamczuszko? hi, hi może cię i kręcą tylko że ty nie masz czym zaimponować aby tacy chccieli choćby na cię spojrzeć hi, hi

  • Aisak 29.07.2019

    Nie bij dziadka. Wystarczy, że życie go bije...

  • betti 29.07.2019

    Pani Kasiu, pani - odpada.

  • puszczyk 29.07.2019

    Współczuję Sowo.
    Tak właśnie te trolle piszą cokolwiek o utworach.
    To zwyczajni zadymiarze i straszne jest, że nikt nie wpływa na takie zjawiska szkodliwe.
    Szkoda tego miejsca, bo jest tu trochę wartościowych ludzi, ale właśnie giną w zalewie gówna odtrollowego.
    Twój wiersz jest już tu spisany na straty.

  • betti 29.07.2019

    puszczyk, nie bądź hipokrytą. Zabawiasz się pod różnymi publikacjami i jakoś nie masz obiekcji, jak tutaj.

  • puszczyk 29.07.2019

    betti Tylko ja kończę.
    Ty umiaru nigdy nie masz.

  • betti 29.07.2019

    puszczyk naprawdę? To mnie zaskoczyłeś. Szkoda, że umiar masz tylko u Tjeri...

  • Tjeri 29.07.2019

    Tjudno.

  • puszczyk 29.07.2019

    betti Nawet gdyby, to mam.
    Ty nie masz nigdzie.
    Życzę wszystkim owocnego trollowania.

  • betti 29.07.2019

    Uśmiałam się... bawcie się dobrze.

  • IgaIga 29.07.2019

    Bardzo dobry, Tjeri. U Ciebie minimalizm=perfekcjonizm.

  • Tjeri 29.07.2019

    Dzięki, EwoIgoIgo

  • Aisak 29.07.2019

    Dlaczego?!
    Jestem silna, wytrzymała, i silna, i naprawdę jestem silna.
    Dlaczego odpadam?!
    To niesprawiedliwe :/

  • Aisak 29.07.2019

    soki spływały ci z palców
    gdy spękana dojrzałam

    .

  • Tjeri 29.07.2019

    Nawet "przymierzałam", ale "spękana" ma też inne znaczenie potoczne...

  • Aisak 29.07.2019

    A pęknięta nie ma?
    Król jest nagi?
    Pęknięty kasztan
    Rozłupany kamyczek
    Spękana nabrzmieniem ziemia

    Ok. Może mi się nie dokońca widzieć, więc nie widzi mi się to jedno słowo.
    Ale całość, jak najbardziej super, jak wczasy pod gruszą...

  • betti 29.07.2019

    Pani Kasiu, to erotyk... może pani inaczej przymierzy, wtedy zacznie pasować, bo to w gruncie rzeczy bardzo dobry erotyk.

  • Canulas 29.07.2019

    Bardzo ładne, ogniste wręcz obrazowo. Emocje stonowane, ale obrazy tańczą żywym ogniem.
    Dzięki.
    Ciao.

  • Tjeri 29.07.2019

    Canulas - ledwie odnalazłam Twój koment w tym gąszczu. Ślicznie dziękuję - taki odbiór to wielki komplement dla mnie.

  • akwamen 29.07.2019

    Tjeri a jam komentarz żem walnął, co by za darmo tu nie zaglądać i... szczery bardzo, i bez spiny nijakiej :)

  • Tjeri 29.07.2019

    akwamen - możem przegapiła... W takim razie chwytam za maczetę i może się przedrę przez ten gąszcz :D

  • Aisak 29.07.2019

    Wiem, że to erotyk.
    Mam bardzo słaby wzrok, ale ślepa jeszcze nie jestem.

  • betti 29.07.2019

    To dlaczego podchodzi pani do tego, jakby tych dwoje wybrało się zrywać gruszki zarobkowo?

  • Aisak 29.07.2019

    Nie, nie podchodzę tak.
    Chodziło mi tylko o jedno słowo.

    gdy pęknięta dojrzałam..

    Poszłam na randkę, ale nie zdążyłam się wydepilować. Kłujący jeż.

    Dobra nieważne.
    Mam prawo mieć anse do jednego słowa.

  • betti 29.07.2019

    Może to pierwszy raz - wtedy pęknięta dojrzałam. Co tutaj trudnego?

  • Aisak 29.07.2019

    Pierwszy seks nie kojarzy się z dojrzałością.
    Dojrzała to jest stara prukwa, jak ja.

    Mnie to się kłóci.
    Ale, to świeży tekst, więc moźe dojrzeję i uznam, że autorka miała rację...

  • puszczyk 29.07.2019

    Aisak tak samo jak można dojrzeć do pierwszego razu, tylko horyzonty interpretacji trzeba poszerzyć.

  • Aisak 29.07.2019

    puszczyk, nie zauważyłeś, że szukam, drążę?
    Dla dobra tekstu.
    Odpuść.

  • betti 29.07.2019

    Jak pierwszy seks nie kojarzy się z dojrzałością? Przełamanie barier niewiedzy, bo teoria, to co innego. Pani Kasiu, czy pani jest panną?

  • puszczyk 29.07.2019

    Aisak Ale nie ma czego odpuszczać. Dopóki gadasz o wierszu, to ja też, więc nie rób spiskowych teorii.
    I ja bym poszedł jednak tropem pęknięcia moralnego i metaforycznego

  • Aisak 29.07.2019

    Komu 16latkowie kojarzą się z dojrzałością?

  • puszczyk 29.07.2019

    Aisak Ale dlaczego wy tylko widzicie tu seks gówniarzy?
    To nic już w człowieku nie może pęknąć poza błoną?!
    Tego nie rozumiem.

  • betti 29.07.2019

    A gdzie tutaj pisze, że to szesnastolatkowie?

  • betti 29.07.2019

    puszczyk to oni kradli jednak te gruszki, że trzeba moralnie na to patrzeć?

  • Aisak 29.07.2019

    Ok. Byli dojrzali.
    I pękła między nimi bariera.

    O, i jest wytłumaczenie.

  • Aisak 29.07.2019

    Jestem genialna xD

  • puszczyk 29.07.2019

    Ja nie bardzo rozumiem, dlaczego to pęknięcie kojarzy się tak fizjologicznie?
    Jakby nie można było deflorować metaforycznie np. błon moralnych.

  • betti 29.07.2019

    A może pierwszy orgazm, choć niekoniecznie przy pierwszym facecie - wtedy też można pierwszy raz ''pęknąć''. Ze też ja muszę pani tak proste rzeczy tłumaczyć...

  • Aisak 29.07.2019

    A..bo mąż impotent i ona poznaje pana.. i bum czacha dymi z tyłka iskry lecą xD

    Tak! Widzę to!
    :]

  • betti 29.07.2019

    A czemu impotent? Może tylko niepasująca połówka. Bywa.

  • Aisak 29.07.2019

    Niepasująca połówka?
    Przez dwadzieścia lat pasował, aż nagle przestał? Może ona już go nie kręci i dlatego nie mogą wspólnie przeżywać dojrzałości obojga...

  • betti 29.07.2019

    Pani Kasiu, pani wlazła w maliny... skąd pani wzięła 20 lat? Ten wiersz nie mówi o zdradzie tylko o seksie, możliwe, że z mężem. Co pani tutaj tworzy, nowy wiersz?

  • Aisak 29.07.2019

    Seks z mężem? Niepasującą połówką?
    Hmmm, no ostre, nie powiem xD
    Mąż, ale niepasująca połwka...
    To obcy człowiek, ale zdrady nie było.
    Dobre!
    Trzeba opatentować xD

  • Tjeri 29.07.2019

    Aisak - to wiersz :D
    Każda interpretacja będzie dobra.

  • puszczyk 29.07.2019

    A więc słowo "pęknięcie" wcale nie musi dotyczyć ciała.

  • betti 29.07.2019

    Jak w głowie coś ''pęknie'', to raczej nie ma co zbierać... nie uważasz?

  • akwamen 29.07.2019

    betta a tobie tylko jedno w głowie...

  • betti 29.07.2019

    akwamen dokładnie.

  • puszczyk 29.07.2019

    Po prostu to słowo może tu mieć bardzo szerokie zastosowanie, więc nie można się skupiać tylko na jednym rozumieniu.

  • betti 29.07.2019

    Wobec tego jestem erotomanką, bo zobaczyłam akt, który mi się spodobał... po wyeliminowaniu oczywiście innych ''pęknięć''

  • akwamen 29.07.2019

    betta o tym to my już od dawna wiemy hi, hi

  • betti 29.07.2019

    akwamen to dobrze, nie będę musiała od nowa tłumaczyć...

  • puszczyk 29.07.2019

    Nie oceniam.
    Wskazuję możliwości.

  • puszczyk 29.07.2019

    Ocho.
    Idu, bo jest troll. Skończyła się rozmowa o wierszu.

  • Tjeri 29.07.2019

    Oo, ile się namnożyło komentów. To ja tak krótko... Najpierw "pęknięta" przewagę to słowo ma takie, że sugeruje jedno pęknięcie, powiedzmy rysę... Spękana kojarzy się się z serią pęknięć, a nie o taki kontekst mi chodziło. Chciałam, żeby to słowo przywodziło conajmniej kilka skojarzeń (z czego 3 konkretne)

    Dojrzała zaś nie musi (choć może) oznaczać wieku. Może po prostu mówić o gotowości... tej gruszki znaczy.

  • Aisak 29.07.2019

    My tylko gruszkę mamy na myśli :]

  • Tjeri 29.07.2019

    Aisak - no pewnie, cóż by innego :D

  • Zaciekawiony 29.07.2019

    Apetyt wzrósł aż do zjedzenia.

  • Tjeri 29.07.2019

    Zaciekawiony, wielkie dzięki :D

  • XenaXena 30.07.2019

    To pierwsza rzecz, jaką tutaj przeczytałam i muszę przyznać, że choć nie przepadam szczególnie za wierszami, to ten, zrobił na mnie wrażenie ;) Oczywiście pozytywne, chociaż sama nie bardzo wiem dlaczego :p

  • Tjeri 30.07.2019

    Wielkie dzięki, Xena, cieszę się z Twojego odbioru.:)

  • puszczyk 30.07.2019

    To jeszcze lepiej, kiedy coś się w poezji podoba, a nie budujesz jakiś mądrych treści.
    Znaczy że wiersz dociera dalej, niż tylko do części poznawczej mózgu.

  • Tjeri 30.07.2019

    Fakt, to komplementuje autora. Bardzo.

  • Tjeri, oto Twój zestaw:
    Postać: Milczące dziecko
    Zdarzenie: Wielka wygrana

    Gatunek (do wyboru): Opowiadanie przygodowe/drogi lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
    Czas na pisanie: 18 sierpnia (niedziela) godz. 19.00

    Powodzenia :)

  • Tjeri 05.08.2019

    Ufff - dzięki :)

  • betti 18.09.2019

    Tjeri, Ty na ósmym masz nick prawie kobieta?

  • Tjeri 18.09.2019

    Nie, jestem zarejestrowana jako Tjereszkowa, ale tam w ogóle nie bywam. A dlaczego?

  • betti 19.09.2019

    Bo jest podobny wiersz do tego, co tutaj. ''Erozja'' przeczytaj, myślałam, że to Ty zmieniłaś swój...

  • Tjeri 19.09.2019

    betti - dzięki, spojrzę

  • Tjeri 19.09.2019

    betti - podobne są pęknięcia. Ale wiersz już inny w wydźwięku. No i przede wszystkim dużo lepszy od mojego... Mam nieodparte wrażenie że gdzieś go już czytałam, ale nie mogę sobie przypomnieć, to raczej dawno było. Ale nicku nie znam.

  • betti 19.09.2019

    Myślałam, że Ty zmieniłaś, bo bardzo dobry i te pęknięcia podobne, właściwie, to one mnie pokierowały. Nieczęsto takie się czyta.

  • Tjeri 19.09.2019

    Wrzuciłam do wujka. Inny nick to Acte - ale szczerze mówiąc, też mi jakoś w pamięci nie zapadł. A wiersz nawet komentowałam. Jest cholernie dobry, dramatyczny. Kilka półek wyżej niż mój.

  • betti 19.09.2019

    Teraz każdy ma po ileś tam nicków, myślałam, że masz inny na ósmym... no nic, idę spać.
    Dobranoc.

  • Tjeri 19.09.2019

    betti ja raczej wszędzie Tjereszkowa. Tu tylko się skróciłam, bo i tak wszyscy się do mnie zwracali...
    Dobranoc.

  • Marsjasz 19.09.2019

    Lubie takie bardzo kobiece pęknięcia. :D

  • betti 19.09.2019

    Marsjasz, rozmarzysz się i nie będziesz mógł zasnąć. Ot, przypomniałam...

  • Marsjasz 19.09.2019

    betti Marzenia dobra rzecz. Byle bym się nie rozmazał. :D

  • Tjeri 19.09.2019

    Marsjasz, dziękuję za koment!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania