słońce dotykało

aż skóra pachniała

latem i balsamem

z dodatkiem bergamoty

 

przypalone zboża szumiały jakby bardziej

kryjąc spierzchniętą ziemię

tylko pod gruszą trochę cienia

 

gorąco

 

soki spływały ci z palców

gdy pęknięta dojrzałam

Następne częścimówisz że za chwilę słońce  

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 7 miesięcy temu
    Tjereszkowa, też ma złe oceny.
    Czy dlatego, że to koleżanka dziadka piszczyka...

    gdy pęknięta dojrzałam...
    Czy nie można by zastąpić słowa pęknięta?
    Bo...
    To nie jest ładne określenie.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Aisak, pewnie sama zasłużyłam ;). Mnie "pęknięta" nie razi, no i oddaje to co chciałam przekazać. Ale otwarta jestem na propozycje. Masz jakiś pomysł? Dzięki za koment!
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Kaźda propozycja zastąpienia pękniętej jest +18 xD
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Aisak - dawaj :D.
    Byleby z gruszką się zgrywało :D
  • nimfetka 7 miesięcy temu
    Pod plaszczykiem żniwowego krajobrazu kryje się tutaj coś więcej. Ostatnie dwa wersy bardzo mi przypasowały akurat, ale mnie się nie słuchaj, Aisak lirycznie wie o wiele więcej.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Dziękuję za komentarz, Nimfetko. Faktycznie, powinno być tu coś więcej :).
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Nieprawda!
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Ktoś ma kompleks piszczyka, a dzień uważa za stracony, jak nie szepnie jego nicku.
    Ja jakoś żyję cudnie bez nicku Aisak.
    Ach ta miłość niedwazajemniona. Tu się psiapsiółki przynajmniej dobrały... :)))
    Myślę Tjeri, że mój koment z innego miejsca najlepiej oddaje mój stosunek do tego wiersza, to kopiuj - wklej.
    Pewnie tak samo mi odpowiesz :)
    Nio Tjereszkowa... erotyk...
    Gdybym jakoś musiał określić rodzaj, to współczesny romantyzm.
    Ascetyczny w słowach, ale podskórnie i z tyłu głowy, wibruje.
    Trochę kolaż, albo trzymając się nowoczesnych środków technicznych - photo shop.
    Obraz złożony z obrazków, które po nałożeniu się dają spójną przestrzeń uczuciową.
    Wybitna jesteś w takich działaniach.
    Charakterystyczne jest również nie używanie słów wprost, typu: Miłość, kocham, serce, tęsknota, a przecież one się cisną w trakcie lektury.
    Zapach nagrzanej słońcem skóry w zgięciu łokcia, przegubie, czy barku?
    Ja preferuję bark. Bardzo podniecający zapach jak dla mnie.
    A ostatni dwuwers... wybacz, ale nie chcę go publicznie interpretować.
    Pozwolisz, że sobie pomarzę i pozazdroszczę właścicielowi tych palców oblanych słodkim sokiem z pękniętego owocu.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    Zupełnie jak bettusia, ja mnie nie wywoła to glówinka ją boli hi, hi
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Przekornie, inaczej odpowiem - po prostu bardzo dziękuję :D
  • betti 7 miesięcy temu
    A ja myślałam, że to o jedzeniu, a to o... mniejsza o większość.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    bettonku mniejsza , masz racje że mniejsza, w twym wypadku nigdy większa hi, hi
  • betti 7 miesięcy temu
    akwamen a to uaktywniłam ciebie... mogłam przemilczeć. Niewyparzona mordka.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Betti, może być i o jedzeniu. Albo choć o przedjedzeniu - miałam nadzieję na dwuznaczność. Dzięki, że zajrzałaś.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    bettonek, ty kochasz gdy coś się dzieje, gdy możesz popluć sobie jadem, a potem rżniesz niewiniątko i szukasz pocieszyciela, aby zabłysnąć na pięć minutek .... ja cię znam pinokio.... hi, hi, hi
  • betti 7 miesięcy temu
    akwamen przemilczę następnym razem - obiecuję. Uspokój się...
  • akwamen 7 miesięcy temu
    bettonku ulubiony jestem spokojny, zadowolony, zrelaksowany i nawet mam czas, aby pobyć z tobą na portaliku opowi, skoro już tak zapragnęłaś mojego towarzystwa hi, hi
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    akwamen - Ciebie również bardzo proszę o zawieszenie działań wojennych u mnie... Za to chętnie pogadam o tekście - nawet jeśli (albo raczej szczególnie) jeśli masz krytyczne zdanie.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    Tjeri wojna, dzialania... jakie słowa bojowe! My tylko gawędzimy.
    A tekst...
    No, jakbyś u mnie wczoraj była, John Deerem łany owsa kladla, z wysokości słodki owoc siegała i kurz, z wonią dojrzalej mieszanki wdychała, a potem z ukochaną w cieniu wierzby nad stawikiem, przy spragnionej gadziny kopytnej parskaniu, odpoczywała... Podglądałaś ;) ;) Pięć Ci pozostawiam, trud wczorajszy wspominając... ;)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    akwamen - urobiłam się po pachy tą maczetą, alem znalazła!
    Serdeczne dzięki, jam faktycznie tam stała i zza kopytnych foty (mentalne) strzelała. A muszę powiedziec, że to czystej krwi arabskiej parskacze były... To dopiero perwera!
  • akwamen 7 miesięcy temu
    Tjeri kufa! Ty chyba naprawdę tam bylaś! :))
  • betti 7 miesięcy temu
    Dla kogo były dwuznaczności - to zjadł i podziękował. Mnie najbardziej ta gruszka interesowała, taka lipcówka np.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Właśnie gruszka miała wystąpić. Konkretni bonkreta czerwona, nieco późniejsza.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    *konkretnie
  • betti 7 miesięcy temu
    Tjeri ale ta to chyba po żniwach... czy nie?
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    betti, kiedyś chyba z końcem sierpnia, ale teraz obserwuję wcześniej. W ogóle wszystko się przesuwa. Ale masz rację, trza by w takim razie wcześniejszą dobrać.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Ta pełna soku.
    Jak ugryziesz to płynie po brodzie i lepi palce.
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Ble.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Musiałam napisać nick na pe, inaczej widzowie mogliby się nie zorientować o którego dziadka chodzi.
    Bedę używała synonimów np dziad śmierdzący.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Kurczę, Aisak każdy jest mile widziany pod moim utworem. Ale proszę - nie obrażaj tutaj innych. Nie śledzę wszystkich opowijskich wojen, ale nie zauważyłam, by Puszczyk Cię tu prowokował.
    Taka sama prośba do wszystkich. Nie mam nic przeciwko rozmowom tu nawet nie na temat, ale pliiz bez personalnych ataków i prowokacji.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    Tjeri jeśli o mnie chodzi, to ja tylko się przekomarzam z moją ulubioną userką, ale żeby nie było, ona mnie wezwała, choć jam dziś na opowi zajrzeć żem mial wieczorkiem dopiero ;)
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Tjeri nie możesz wiedzieć o kogo chodzi.
    To tylko jakiś nick na pe.
    Wiesz, ile tutaj jest nicków na pe?
    Tysiące.
    Ależ doprawdy...
    Żr też mi imputujesz.
    No, wiesz...
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Znowu coś śmierdzi.
    Nie karmmy już trolla - skunksa, to się pszenno - buraczane zjawisko wypstryka i pójdzie śmierdzieć dalej.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    puszczyk jakiś ty... prosty i duchem i odruchem :(
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Niemniej i tak nie możesz beze mnie żyć.
    To widać, bo mnie Aisak, czy jakiekolwiek (a te aż się nasuwają same :))) synonimy kompletnie nie są potrzebne.
    Możesz mieć kłopot z psiapsiółką, jak się zorientuje :)))
    Wczoraj błysnęła kulturą.
    Widocznie mało jej, ale nie może już beze mnie.
    Spox Sowa, już na nią leję u Ciebie.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Nie papuguj. Bądź oryginalny.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Jestem już cichutko.
    Ciiiii...
  • betti 7 miesięcy temu
    Dobra, mam już rękawice, bijemy się?
  • betti 7 miesięcy temu
    Tylko muszą być zasady. Nie można poniżej pasa, kto nie umie, niech nawet nie podchodzi...
  • akwamen 7 miesięcy temu
    mnie też wołasz? Jakoś leniwy dziś jestem... ale jak bardzo będziesz nalegać, to może się zmobilizuję... ;) hi, hi
  • betti 7 miesięcy temu
    akwamen z wymoczkami - nie walczę, silne jednostki tylko mnie kręcą.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    betti ciekawe, to po kiego mnie wywołujesz, klamczuszko? hi, hi może cię i kręcą tylko że ty nie masz czym zaimponować aby tacy chccieli choćby na cię spojrzeć hi, hi
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Nie bij dziadka. Wystarczy, że życie go bije...
  • betti 7 miesięcy temu
    Pani Kasiu, pani - odpada.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Współczuję Sowo.
    Tak właśnie te trolle piszą cokolwiek o utworach.
    To zwyczajni zadymiarze i straszne jest, że nikt nie wpływa na takie zjawiska szkodliwe.
    Szkoda tego miejsca, bo jest tu trochę wartościowych ludzi, ale właśnie giną w zalewie gówna odtrollowego.
    Twój wiersz jest już tu spisany na straty.
  • betti 7 miesięcy temu
    puszczyk, nie bądź hipokrytą. Zabawiasz się pod różnymi publikacjami i jakoś nie masz obiekcji, jak tutaj.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    betti Tylko ja kończę.
    Ty umiaru nigdy nie masz.
  • betti 7 miesięcy temu
    puszczyk naprawdę? To mnie zaskoczyłeś. Szkoda, że umiar masz tylko u Tjeri...
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Tjudno.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    betti Nawet gdyby, to mam.
    Ty nie masz nigdzie.
    Życzę wszystkim owocnego trollowania.
  • betti 7 miesięcy temu
    Uśmiałam się... bawcie się dobrze.
  • IgaIga 7 miesięcy temu
    Bardzo dobry, Tjeri. U Ciebie minimalizm=perfekcjonizm.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Dzięki, EwoIgoIgo
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Dlaczego?!
    Jestem silna, wytrzymała, i silna, i naprawdę jestem silna.
    Dlaczego odpadam?!
    To niesprawiedliwe :/
  • Aisak 7 miesięcy temu
    soki spływały ci z palców
    gdy spękana dojrzałam

    .
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Nawet "przymierzałam", ale "spękana" ma też inne znaczenie potoczne...
  • Aisak 7 miesięcy temu
    A pęknięta nie ma?
    Król jest nagi?
    Pęknięty kasztan
    Rozłupany kamyczek
    Spękana nabrzmieniem ziemia

    Ok. Może mi się nie dokońca widzieć, więc nie widzi mi się to jedno słowo.
    Ale całość, jak najbardziej super, jak wczasy pod gruszą...
  • betti 7 miesięcy temu
    Pani Kasiu, to erotyk... może pani inaczej przymierzy, wtedy zacznie pasować, bo to w gruncie rzeczy bardzo dobry erotyk.
  • Canulas 7 miesięcy temu
    Bardzo ładne, ogniste wręcz obrazowo. Emocje stonowane, ale obrazy tańczą żywym ogniem.
    Dzięki.
    Ciao.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Canulas - ledwie odnalazłam Twój koment w tym gąszczu. Ślicznie dziękuję - taki odbiór to wielki komplement dla mnie.
  • akwamen 7 miesięcy temu
    Tjeri a jam komentarz żem walnął, co by za darmo tu nie zaglądać i... szczery bardzo, i bez spiny nijakiej :)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    akwamen - możem przegapiła... W takim razie chwytam za maczetę i może się przedrę przez ten gąszcz :D
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Wiem, że to erotyk.
    Mam bardzo słaby wzrok, ale ślepa jeszcze nie jestem.
  • betti 7 miesięcy temu
    To dlaczego podchodzi pani do tego, jakby tych dwoje wybrało się zrywać gruszki zarobkowo?
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Nie, nie podchodzę tak.
    Chodziło mi tylko o jedno słowo.

    gdy pęknięta dojrzałam..

    Poszłam na randkę, ale nie zdążyłam się wydepilować. Kłujący jeż.

    Dobra nieważne.
    Mam prawo mieć anse do jednego słowa.
  • betti 7 miesięcy temu
    Może to pierwszy raz - wtedy pęknięta dojrzałam. Co tutaj trudnego?
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Pierwszy seks nie kojarzy się z dojrzałością.
    Dojrzała to jest stara prukwa, jak ja.

    Mnie to się kłóci.
    Ale, to świeży tekst, więc moźe dojrzeję i uznam, że autorka miała rację...
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Aisak tak samo jak można dojrzeć do pierwszego razu, tylko horyzonty interpretacji trzeba poszerzyć.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    puszczyk, nie zauważyłeś, że szukam, drążę?
    Dla dobra tekstu.
    Odpuść.
  • betti 7 miesięcy temu
    Jak pierwszy seks nie kojarzy się z dojrzałością? Przełamanie barier niewiedzy, bo teoria, to co innego. Pani Kasiu, czy pani jest panną?
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Aisak Ale nie ma czego odpuszczać. Dopóki gadasz o wierszu, to ja też, więc nie rób spiskowych teorii.
    I ja bym poszedł jednak tropem pęknięcia moralnego i metaforycznego
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Komu 16latkowie kojarzą się z dojrzałością?
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Aisak Ale dlaczego wy tylko widzicie tu seks gówniarzy?
    To nic już w człowieku nie może pęknąć poza błoną?!
    Tego nie rozumiem.
  • betti 7 miesięcy temu
    A gdzie tutaj pisze, że to szesnastolatkowie?
  • betti 7 miesięcy temu
    puszczyk to oni kradli jednak te gruszki, że trzeba moralnie na to patrzeć?
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Ok. Byli dojrzali.
    I pękła między nimi bariera.

    O, i jest wytłumaczenie.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Jestem genialna xD
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Ja nie bardzo rozumiem, dlaczego to pęknięcie kojarzy się tak fizjologicznie?
    Jakby nie można było deflorować metaforycznie np. błon moralnych.
  • betti 7 miesięcy temu
    A może pierwszy orgazm, choć niekoniecznie przy pierwszym facecie - wtedy też można pierwszy raz ''pęknąć''. Ze też ja muszę pani tak proste rzeczy tłumaczyć...
  • Aisak 7 miesięcy temu
    A..bo mąż impotent i ona poznaje pana.. i bum czacha dymi z tyłka iskry lecą xD

    Tak! Widzę to!
    :]
  • betti 7 miesięcy temu
    A czemu impotent? Może tylko niepasująca połówka. Bywa.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Niepasująca połówka?
    Przez dwadzieścia lat pasował, aż nagle przestał? Może ona już go nie kręci i dlatego nie mogą wspólnie przeżywać dojrzałości obojga...
  • betti 7 miesięcy temu
    Pani Kasiu, pani wlazła w maliny... skąd pani wzięła 20 lat? Ten wiersz nie mówi o zdradzie tylko o seksie, możliwe, że z mężem. Co pani tutaj tworzy, nowy wiersz?
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Seks z mężem? Niepasującą połówką?
    Hmmm, no ostre, nie powiem xD
    Mąż, ale niepasująca połwka...
    To obcy człowiek, ale zdrady nie było.
    Dobre!
    Trzeba opatentować xD
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Aisak - to wiersz :D
    Każda interpretacja będzie dobra.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    A więc słowo "pęknięcie" wcale nie musi dotyczyć ciała.
  • betti 7 miesięcy temu
    Jak w głowie coś ''pęknie'', to raczej nie ma co zbierać... nie uważasz?
  • akwamen 7 miesięcy temu
    betta a tobie tylko jedno w głowie...
  • betti 7 miesięcy temu
    akwamen dokładnie.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Po prostu to słowo może tu mieć bardzo szerokie zastosowanie, więc nie można się skupiać tylko na jednym rozumieniu.
  • betti 7 miesięcy temu
    Wobec tego jestem erotomanką, bo zobaczyłam akt, który mi się spodobał... po wyeliminowaniu oczywiście innych ''pęknięć''
  • akwamen 7 miesięcy temu
    betta o tym to my już od dawna wiemy hi, hi
  • betti 7 miesięcy temu
    akwamen to dobrze, nie będę musiała od nowa tłumaczyć...
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Nie oceniam.
    Wskazuję możliwości.
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    Ocho.
    Idu, bo jest troll. Skończyła się rozmowa o wierszu.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Oo, ile się namnożyło komentów. To ja tak krótko... Najpierw "pęknięta" przewagę to słowo ma takie, że sugeruje jedno pęknięcie, powiedzmy rysę... Spękana kojarzy się się z serią pęknięć, a nie o taki kontekst mi chodziło. Chciałam, żeby to słowo przywodziło conajmniej kilka skojarzeń (z czego 3 konkretne)

    Dojrzała zaś nie musi (choć może) oznaczać wieku. Może po prostu mówić o gotowości... tej gruszki znaczy.
  • Aisak 7 miesięcy temu
    My tylko gruszkę mamy na myśli :]
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Aisak - no pewnie, cóż by innego :D
  • Zaciekawiony 7 miesięcy temu
    Apetyt wzrósł aż do zjedzenia.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Zaciekawiony, wielkie dzięki :D
  • XenaXena 7 miesięcy temu
    To pierwsza rzecz, jaką tutaj przeczytałam i muszę przyznać, że choć nie przepadam szczególnie za wierszami, to ten, zrobił na mnie wrażenie ;) Oczywiście pozytywne, chociaż sama nie bardzo wiem dlaczego :p
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Wielkie dzięki, Xena, cieszę się z Twojego odbioru.:)
  • puszczyk 7 miesięcy temu
    To jeszcze lepiej, kiedy coś się w poezji podoba, a nie budujesz jakiś mądrych treści.
    Znaczy że wiersz dociera dalej, niż tylko do części poznawczej mózgu.
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Fakt, to komplementuje autora. Bardzo.
  • Trening Wyobraźni 7 miesięcy temu
    Tjeri, oto Twój zestaw:
    Postać: Milczące dziecko
    Zdarzenie: Wielka wygrana

    Gatunek (do wyboru): Opowiadanie przygodowe/drogi lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
    Czas na pisanie: 18 sierpnia (niedziela) godz. 19.00

    Powodzenia :)
  • Tjeri 7 miesięcy temu
    Ufff - dzięki :)
  • betti 5 miesięcy temu
    Tjeri, Ty na ósmym masz nick prawie kobieta?
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Nie, jestem zarejestrowana jako Tjereszkowa, ale tam w ogóle nie bywam. A dlaczego?
  • betti 5 miesięcy temu
    Bo jest podobny wiersz do tego, co tutaj. ''Erozja'' przeczytaj, myślałam, że to Ty zmieniłaś swój...
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    betti - dzięki, spojrzę
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    betti - podobne są pęknięcia. Ale wiersz już inny w wydźwięku. No i przede wszystkim dużo lepszy od mojego... Mam nieodparte wrażenie że gdzieś go już czytałam, ale nie mogę sobie przypomnieć, to raczej dawno było. Ale nicku nie znam.
  • betti 5 miesięcy temu
    Myślałam, że Ty zmieniłaś, bo bardzo dobry i te pęknięcia podobne, właściwie, to one mnie pokierowały. Nieczęsto takie się czyta.
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Wrzuciłam do wujka. Inny nick to Acte - ale szczerze mówiąc, też mi jakoś w pamięci nie zapadł. A wiersz nawet komentowałam. Jest cholernie dobry, dramatyczny. Kilka półek wyżej niż mój.
  • betti 5 miesięcy temu
    Teraz każdy ma po ileś tam nicków, myślałam, że masz inny na ósmym... no nic, idę spać.
    Dobranoc.
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    betti ja raczej wszędzie Tjereszkowa. Tu tylko się skróciłam, bo i tak wszyscy się do mnie zwracali...
    Dobranoc.
  • Marsjasz 5 miesięcy temu
    Lubie takie bardzo kobiece pęknięcia. :D
  • betti 5 miesięcy temu
    Marsjasz, rozmarzysz się i nie będziesz mógł zasnąć. Ot, przypomniałam...
  • Marsjasz 5 miesięcy temu
    betti Marzenia dobra rzecz. Byle bym się nie rozmazał. :D
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Marsjasz, dziękuję za koment!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania