Poprzednie częściSłów kilka o kotach  

Słów kilka o wątrobie

Wątroba nie lubi głodu.

Nie napchasz kichy o czasie, odchudzasz się, lub co gorsza głodzisz - wątroba się twa paradoksalnie otłuszcza.

I wątroba podobnie jak płuca nie boli, bo nie unerwiona.

Ale bywa wkurwiona.

Wtedy wydyma się brzuszysko po prawej stronie.

I nie od wódy, bo od wódy jest marskość, obkurczająca gruczoł.

Im więcej chlejesz, tym bardziej zmniejszasz objętość gruczoła.

Wzdymie cię od konsumpcji jakże zdrowych i bogatych we witaminy fasoli i cebuli.

Nasmaż sobie prażonków z dużą dozą pieprzu ziołowego i popijaj gorące usmażone maślanką albo placków ziemniaczanych do gulaszu pikantnie węgierskiego pojedz i mam kłucie osobliwe w boku prawym.

Ale nie ma takich dolegliwości po konsumpcji procentów.

Wnioski nasuwają się same.

Następne częściSłów kilka o pierzynie  

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • bogumil1 2 miesiące temu
    Czyli lepiej pić na umór?
  • sensol 2 miesiące temu
    pić można tylko trzeba robić przerwy
  • refluks 2 miesiące temu
    tak piękny utwór i niedoceniony.
    zaraz mi serce pęknie
  • Puchacz 2 miesiące temu
    A powinna wątroba.
  • Antoni Grycuk 2 miesiące temu
    To się nadaje bardziej na wpis kury domowej na bloga niż na portal literacki, zdaniem mym.
    Interpunkcja leży. Gramatyka również: gruczołu. Nawet jeden błąd ortograficzny: nieunerwiona. Treść dla mnie nie przedstawia wartości innej niż domorosłe "znachorstwo".
    Wersyfikacja uzurpuje sobie prawa do przedstawiania tekstu jako literacki, ale to po mojemu nie wystarczy.

    Pozdrawiam.
  • refluks 2 miesiące temu
    Nic, jako kura domowa, nie zrozumiałam w tej recenzji.
    I że ja się błędami i niechlujstwem przecinkowym skalałam, to już kłamstwo jest.
  • Puchacz 2 miesiące temu
    Raptem jeden przecinkowy przed albo. Ależ leży interpunkcja :)
    Sympatyczne refluksjo i jakoś dla mnie wyjątkowo zrozumiałe. :)))
  • refluks 2 miesiące temu
    Na okoliczność braku przecinka przed albo wezmę zaraz wyjdę przed bramę i ponapierdalam baniakiem we asfalt na poczyniony gwat na interpunkcji. Niech wieś widzi jakiego chama ma za sąsiada.
  • Puchacz 2 miesiące temu
    Desperados wsiokos.
  • refluks 2 miesiące temu
    Wiersz o mła pisz albo lepiej opowiadania.
    Mniej lub bardziej egzaltacyjnie opisz cudowność refluksa.
    I Tierji sie to tyczy i betti również, w sensie nawołanie me.
    żeby taki juzer przecudnej urody nie doczekał się poemat.
    wstyd i sromota.
  • Puchacz 2 miesiące temu
    Mam ostatnio zaparcie twórcze.
    Nawet tego obiecanego opka nie mogę skończyć.
    niemniej grzechem byłoby kiedyś nie wykorzystać kiedyś postaci takiego porąbańca jak Ty :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania