Śmierdziel (fraszka)
Zaszedł śmierdziel między ludzi.
- Co tak śmierdzi?! - Łeb wysuwa.
Chrząka, kicha i marudzi.
Swego smrodu nie wyczuwa.
Zaszedł śmierdziel między ludzi.
- Co tak śmierdzi?! - Łeb wysuwa.
Chrząka, kicha i marudzi.
Swego smrodu nie wyczuwa.
Komentarze (19)
Jechałżeś waszmość komunikacyją miejską, ;)
Fuck, tam był znak zapytania na koncu
Okropny
Już wiesz, o co chodzi, Okropny ;)
Jechałżeś waszmość komunikacyją miejską? ;)
Najeździłem się w czasach, kiedy trzeba było daleko dojechać do pracy, jeszcze nie jeździłem na rowerze, a samochód to było marzenie ściętej głowy.Latem był klimat ;) Ale nie o tę komunikację chodzi.
Mam dziwne wrażenie, że wiem, do czego/kogo fraszka pije. I wcale nie o miejską, ale o pewien rodzaj komunikacji tu chodzi. Zostawiam pięć, nawet jeśli nie chodzi o to, o czym myślę :))
Może i dziwne, ale masz właściwe wrażenie. Tak, chodzi o szczególną komunikację :)
Zdzisławie, z ręką na sercu muszę przyznać, że ta fraszka, jest naprawdę dobra, warta najlepszych salonów literackich.
Powiem Ci, że poszłam nawet o krok dalej i zobaczyłam w niej siebie- tutaj. I poczułam się takim ''śmierdzielem''.
Pozwolisz, że zabiorę ją sobie?
Pozdrawiam.elka.
Poczułaś się "śmierdzielem"? :) Nie znam Twoich utworów, niem wiem, czy to trolle (tych lekceważ), czy też merytoryczne komentarze (te bierz pod uwagę w takiej części, w jakiej uważasz za stosowne).
Wiesz, jakie mam/miałem grono osobistych trolli-wielonickowców? Taki trollik potrafił w minutę po ukazaniu się mojego tekstu (nawet długiej prozy, na której samo przeczytanie trzeba było poświęcić trochę czasu ) wstawić siedem-osiem jedynek (rekord to było dziewięć; szybciej nie mógł się przelogować lub przerzucać między otwartymi kartami). Natomiast zasadne komentarze czytam uważnie. Nie zawsze się z nimi zgadzam, ale biorę pod uwagę. To doskonali własny warsztat.
Po co to piszę? Abyś brała pod uwagę merytoryczne komentarze i rzetelne oceny; nawet jedynki, jeżeli są umotywowane osobiście przez czytelnika. Na inne szkoda zachodu.
Za poczucie humoru, 5 :D
Chciałem też odpowiedzieć "dziękuję za poczucie humoru", ale to zmieniłoby sens :) Dlatego tylko - ok. :)
Taki mały, a wielki śmierdziel, najlepiej go odzwierciedla chrząkanie. Może smród został za granicą? Pozdrawiam serdecznie 5
Pasjo, chcielibyśmy. Niestety, na razie nie został. Ani śmierdziel, ani jego smród. Pzdr.
Świetna fraszka daję 5
Dziękuję.
Kto śmierdzi ten tego nie czuje. Taka zasada. 5
Śmierdziel nie wyjdzie z własnej skóry, nie stanie obok. Za to gębę ma pełną frazesów, a w oku innego to nawet źdźbło dojrzy.
Celne. 5
Zawsze twierdzę, że fraszek i satyry nie trzeba wymyślać, życie samo podsuwa pomysły., Wystarczy tylko je ubrać w odpowiednie słowa...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania