Każdy śpiewać może (piosenka kabaretowa)
(który to już dzień, kiedy deszcz wali za oknem? Do diaska, lato jest! Wrr! Z tego wszystkiego, uziemiony w domu, musiałem coś optymistycznego napisać, aby bezczynnie nie wegetować...)
Słońce skryte za chmurami,
deszcz leje jak z cebra,
z nerwów chyba w głos pośpiewam,
choć wokal… tragedia.
Refren:
Śpiewem chwalę dziś Naturę,
choć nie dzieli równo.
Jednym daje iskrę bożą, / 2x
inni mają... trudno. / 2x
Jeden zysk jest z mego pienia -
myszy uciekają,
które były zaś zbyt blisko,
od razu zdychają.
Refren
Może na wsi ciut dorobię,
choć od śpiewu stronię,
rolnik dobrze mi zapłaci,
gdy plony ochronię.
Refren
Od Popiela wszak wiadomo,
że myszy - tragedia,
kiedy dorwie się do ziarna
ich natura wredna.
Refren
Pytasz pewnie, czemu tracę
czas na bzdurne myśli?
Byś nie smętniał - brak talentu
też zmieniaj w korzyści.
Refren
Komentarze (19)
Ooo i Pan Zdzisław tu ????
? Tu i tam, po necie się szwendam.
Bardzo zgrabny wiersz, piosenka. Bardzo udanie. ;)
Wiesz, że już ktoś mi to napisał - piosenka kabaretowa. Chyba wymyślę refren i będzie ;) Kolejna kabaretowa, przerobiona z początkowej facecji.
Zdzisław B. Jesteś widać kabareciarz ;)
Neurotyk Przecież już dwa wiersze przerobiłem na piosenki kabaretowe: "Piersi" i "Kaktus", dodając refreny (chyba na Opowi publikowałem). Pierwszym, który zwrócił mi uwagę, że czasem piszę typowo kabaretowe wiersze i nadają się na takowe piosenki, był znajomy, A.D. (kto pamięta "Wały Jagiellońskie?).
Bardzo zgrabny wiersz, piosenka. Bardzo udanie. ;)
Eee, fajne całkiem. Poza ostatnią bardzo melodyjne i lekki.
Panie Neurotyku, taki protip. Jak dwa razy wciśniesz, to dwa razy będzie.
Canulas, przypatrzyłem się jako czytelnik. Masz rację; kiedy wpadnie mi coś do głowy, przerobię ostatnią strofę. Dzięki.
Zdzisław B., ale to też nie jest znowu tak, że tragedia. Coś wpadnie, zmień. Nie wpadnie, nic się nie stanie.
Pozdroxix
Zdzisław B. Zmieniłem pierwotną wersję ostatniej strofy z:
"Pytasz, czytelniku, po co
czas tracę na bzdur-myśl?
Byś nie smętniał – brak talentu
można zmienić w korzyść."
na nową, w widocznej facecji.
"Pytasz czemu tracę
Czas na bzdurne mysli?
Byś nie smętniał - brak talentu
mógł zmienić w korzyści".
Ot, pozwoliłem sobie na wtrącenie.
Lepsze z "pytaniem". Tego mi brakowało. Biorę i dzięki.
Zdzisław B., nie ma sprawy.
Teraz jest cacy z nowym zakończeniem. Naprawdę nadaje się do literackiego kabaretu. Szukaj wykonawców!
Kiedyś poszukam, może znajdę. Trzy już są... ale wszystko z czasem. Nie mam, jak się to mówi, wejść ani rodziny ;)
... Kolega namówił mnie do dopisania refrenu. Ok, napisałem i wstawiłem. Teraz u góry jest już piosenka kabaretowa ;)
Biesiadna z tytułem zwędzonym z wiadomej. Ale próbuj, autorze. ;->
Nie jest zwędzonym,. TseCylia. Tytuł wiadomej piosenki jest "Śpiewać każdy może". Czy to robi różnicę? Tak, jest jeszcze festiwal z wykorzystaniem tych trzech słów, ale jeszcze w innej kolejności. Jak widzisz, są różne możliwości wykorzystania takich samych słów. To, że ktoś zna jeden, popularny "zestaw", nie znaczy, że zbiór tych słów jest bezwzględnie zastrzeżony dla innych.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania