Stachu (w)

Borowik szlachetny nie pije z byle kim

Pieczarka, opieniek czy koźlarz

Elity lasu, te grzyby jadalne

Każdy by chciał przynależeć

 

A na te grzyby się Staszek porwał

Zaginął w lesie, pijaczyna

Może tam umarł, zatruł się, zginął

Biadoli jego żona, Maria, Mańka

Łzę ociera wzruszenia

 

Och, dylematy!

Stachu wróci czy nie wróci?

 

Który wynik zadecyduje o ilości szczęścia

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania