świat spał, kiedy spadały gwiazdy
płakałaś
nie dlatego że tarmosiłam za warkoczyki
sny były piękniejsze
niż spojrzenia obcych ludzi
i zaglądanie w oczy
czy nie został w nich chociaż cień
tamtej jesieni
bo nie wszystko jest na sprzedaż
szczególnie
gdy za darmo się rozbierasz
ulicami biegły słowa
niektóre padały po drodze
inne szukały opieki w bramach
i na dworcach
przygarnęłaś krople rosy na rzęsach
Komentarze (28)
Betti kolejny wspaniały wiersz i cudny tytuł.
Kastor, miło mi, że czytasz...
Ja jestem trochę z innej bajki, ale masz talent, betti.
Tak mówią, ale czy można wierzyć poetom? Dziękuję, Stefan [mogę tak napisać, prawda?]
Stefan to tylko pseudonim, Betti ;) Można normalnie pisać.
Okey.
Wszystko ca najpiękniejsze jest w Twoich wierszach Betti bo wszystkie pisane z uczuciem.
Ano tak, wkładam w nie serce, dopóki mam.
Dziękuję, Bogumił.
Sny są zazwyczaj piękniejsze Betti
Bogumił zawsze, to rzeczywistość przynosi rozczarowania. Takie życie...
betti a świat śpi gdy dzieje się zło i budzi się po fakcie
coś w tym jest...
Bogumił uciekam, bo padam na twarz.
Dobrej nocy.
betti dobranoc
Ten mi sie niezwykle podoba. Jakies drgnienie wzbudza, z intensywnoscią odbioriru czytalam dwa razy. Udalo sie osiagnac efekt bezradnosci, jakbym sama zaczela.rozgladac sie za cieniem tamtej jesieni.
Cieszę się, że trafił do Ciebie.
Tytuł intryguje. Wiersz mnie zaniepokoił. Wydał mi się bardzo osobisty. Nie chcę go zrozumieć."bo nie wszystko jest na sprzedaż / szczególnie gdy się rozbierasz" - zablokowało mnie.
piliery piszemy przecież o tym, co chociaż na chwilę zatrzyma... i to jest taka chwila.
Dziękuję za komentarz.
;)) i like it ;))
Orchid ja też lubię poezję...
Dziękuję za wizytę.
To nie tak, że lubię iść pod prąd i jak wszyscy ach, to ja och, ale o ile jest tu wiele poetyckich zwrotów, o tym dla mnie świeci na modłę pocukierkowego sreberka. Nieco wydmuszowo.
Sorrex, wolę szczerze.
Pozdrówka
Nie, Can, Nie zgodzę się z Tobą. Tu jest obraz i każde słowo jest przemyślane.
betti, możliwe. Może za wcześnie dla mnie. Może nie umiem. Może jestem za nisko odbiorczo.
Ot, taka refleksja. Można się śmiało nie zgadzać.
Canulas może Ci się nie podobać, odbiór to indywidualna sprawa, ale nie zgadzam się, że wydmuszkowo, że pocukierkowe sreberko... bardzo prosto napisałam ten wiersz.
betti no ok. Po prostu mam wrażenie że niektóre klocki już widziałem w podobnych do siebie układach.
Sny piękniejsze od spojrzeń - jako pogarda dla świata realnego z jednoczesnym stawianiem na sferę marzeń.
Tamtej jesieni - czyli naprawdę wielokrotnie już ograbiany motyw jakiegoś katharsis, które na wssyztsjo wpłynęło, po którym wszystko ulegli nieodwracalnej zmianie
Krople rosy na rzęsach - noo... to akurat ładne.
I możliwe, że się mylę. Ze po prostu wpadłem w jakąś odbiorczą pato-pętle.
Wszystkim innym bardzo się podoba, więc w zasadzie nie ma o co piać.
Canulas też mam takie wrażenie, że trochę ograne niektóre elementy. ta rosa szczególnie.
Can mnie nie chodzi o zachwyt, no coś Ty, ja nie z tych. Chciałam jedynie odrobinę wytłumaczyć, ale mniejsza z tym.
Sny piękniejsze, bo niektóre rzeczy nie powinny oglądać światła dziennego. Są czasami skarby w sercu i trzeba, żeby tam pozostały. Dotyk może ich zabrudzić.
sensol dzięki, że spojrzałeś. Co prawda nie będę go poprawiać, bo to tylko wiersz... jeden z wielu.
Pozdrawiam.
ja czasem mam męczące sny, nie tyle koszmary, tylko takie ciężkie. wtedy cieszę się, że to tylko sen. więc sytuacja może być odwrotna
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania