Wybacz, że musiałeś tak długo czekać na moją opinię. To miłe, że tak Ci na niej zależało. Dziękuję za Twoje urocze słowa. Jak widzisz jeszcze przed moją walką postanowiłam tu zajrzeć :) Jejku, ostatnio dodajesz teksty jak szalony, a ja nie mogę tego wszystkiego przeczytać. Ale nadrobię, śledzę na bieżąco :) Podziwiam Cie za napisanie tego tekstu. Aż chciałam złapać Cię na potknięciu, niestety mi się nie udało :D Tym bardziej możesz być z siebie dumny. Tekst wydaje mi się bardzo specyficzny, ale urokliwy. Momentami niemal beztroski i sielankowy, w każdym razie czułam takie przyjemne ciepło, czytając. Czuję się więc ululana nie tylko przez ciemność, ale także przez Twoje słowa :) Zostawiam 5 i za resztę tekstów się zabiorę, jak tylko będę mieć chwilę czasu :) Ale się rozpisałam, koszmar :(
No i będę miał koszmar:) Zupełnie poważnie -dziękuję za refleksję, szukam spokojnych i rzeczowych komentarzy, a twój nigdy nie jest inny aniżeli taki właśnie:) Cieszę się, że mogę epatowanie epatować również spokojem i ciepłem - nie tylko tymi ostatnimi ch... :) Życzę spokojnej nocki, Rasiu, moja oazo spokoju:) To komplement.
Ach, przeczytałam ostatnio rano Twoją odpowiedź, a że się spieszyłam, to nie odpisałam. Chciałam tylko powiedzieć, że bardzo mi miło, że tyle znaczy dla Ciebie moja krytyka czy też pozytywne słowa. A oazą spokoju to ja raczej nie jestem, jak wpadnę w szał, to koniec :D
Uh, sześć sylab... Dla mnie 10 to mało. Jestem pod wrażeniem, że w tak krótkich wersach można zawrzeć, składną i sensowną historię urzywając przy tym pięknych metafor. Brawo. 5
Komentarze (13)
Dawno nie widziałem dobrej szóstki, ale passa może wreszcie przerwana :D 5
No... do ideału brakuje, uważa, ale to pierwsza taka próba, więc koty za płoty :) Następna będzie bardzie inteligentna :) Dziękuję Bracie :)
uuuu bardzo ładnie! ;) piąteczka leci
Karo, dziękuję :)
Masz 6, po punkciku za sylabę ;) rozczuliły mnie 'pierwiosnki sztuki' - jest coś takiego drobnego i kruchego w wymowie tego kwiatuszka
marcepanowypotwor, zgadzam się, "pierwiosnek" jest kruchy jak sztuka :)
Wybacz, że musiałeś tak długo czekać na moją opinię. To miłe, że tak Ci na niej zależało. Dziękuję za Twoje urocze słowa. Jak widzisz jeszcze przed moją walką postanowiłam tu zajrzeć :) Jejku, ostatnio dodajesz teksty jak szalony, a ja nie mogę tego wszystkiego przeczytać. Ale nadrobię, śledzę na bieżąco :) Podziwiam Cie za napisanie tego tekstu. Aż chciałam złapać Cię na potknięciu, niestety mi się nie udało :D Tym bardziej możesz być z siebie dumny. Tekst wydaje mi się bardzo specyficzny, ale urokliwy. Momentami niemal beztroski i sielankowy, w każdym razie czułam takie przyjemne ciepło, czytając. Czuję się więc ululana nie tylko przez ciemność, ale także przez Twoje słowa :) Zostawiam 5 i za resztę tekstów się zabiorę, jak tylko będę mieć chwilę czasu :) Ale się rozpisałam, koszmar :(
No i będę miał koszmar:) Zupełnie poważnie -dziękuję za refleksję, szukam spokojnych i rzeczowych komentarzy, a twój nigdy nie jest inny aniżeli taki właśnie:) Cieszę się, że mogę epatowanie epatować również spokojem i ciepłem - nie tylko tymi ostatnimi ch... :) Życzę spokojnej nocki, Rasiu, moja oazo spokoju:) To komplement.
Ach, przeczytałam ostatnio rano Twoją odpowiedź, a że się spieszyłam, to nie odpisałam. Chciałam tylko powiedzieć, że bardzo mi miło, że tyle znaczy dla Ciebie moja krytyka czy też pozytywne słowa. A oazą spokoju to ja raczej nie jestem, jak wpadnę w szał, to koniec :D
Super, wiersz na sześć sylab, świetnie, 5 :)
Karolko, dziękuję;)
Uh, sześć sylab... Dla mnie 10 to mało. Jestem pod wrażeniem, że w tak krótkich wersach można zawrzeć, składną i sensowną historię urzywając przy tym pięknych metafor. Brawo. 5
Dziękuję, uczę się od Waligórskiego :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania