Szterć (w)

ludzi i rzeczy nie trzeba

sztukę się robi samemu

tu i teraz

 

owszem

 

grunt to miejsce

niby wiadukt albo most

popularnie

dużo ludzi spaceruje

ale byle latarnia miejska

to przesada, choć ujdzie

w pewnych kręgach

 

ale ja na widoku

byle kto przyjdzie

palcem pokaże

dzieciom oczy zasłoni

jak bufon to i parsknie

mówię, że można

 

oczywiście nie skorzystam

nie chcę tak

pocę się

 

i wcale nie trzeba iść na poddasze

skrzypiących schodów marny performens

klasycznie i trochę dziadowsko

 

w lesie jest spokojniej

w stodole pachnie myszami i sianem

wszędzie się można

 

ale jak dla sztuki

to poddasze musi być

nie inaczej

 

koneser kiwnie głową

 

reszta niech się wypcha

to im napiszę w liście

skreślę kilka słów

żeby dopełnić obrazu

 

o konwencji

różowym gwoździu z plastiku

ani słowa

śmierć to sztuka dla sztuki

nie dla zabawy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • JamCi ponad tydzień temu
    Przeczytałam od razu 2 razy, bo załapałam w połowie. No ciężki temat. Wrócę jeszcze jutro.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania