To moja córka część1

Rozdział 1 Bidul

 

Za dwa miesiące kończe 18 lat.Będę musiała stąd odejść.

Wiem Anka.Nie przejmuj się jakoś się ułoży.Dostaniesz mieszkanie

znajdziesz pracę chłopaka już masz i menago

Daj spokój .Bąć poważny.

No co masz talent wystarczy cię tylko wypromować i będziemy zarobiemi.

Kiedy ty dorośniesz. Rysiek.Na razie mój menago i ja pójdziemy do pracy

bo dzieciom braknie warzyw i owoców wiesz że obcinają dotację.

 

Rozdział 2 W studiu

 

Kogo dzisiaj mamy młody

Niejaki Dj naleśnik

Czyli znowu discopolowiec.To przygotuj już na ścieżce vocalu auto tun"a

czyli obaj Melodyne 4.Pokaż jego tekst .O widzę Szymborska-śmiech.

Nie tak głośno wiesz jak ciężko o klijenta bierzemy wszystko.

Idę po piwo chcesz

Nie pytaj głodnego.

 

Rozdział 3 Właściciel agencji artystycznej i studia

 

Co zmęczony jesteś zięciu .Przepraszam ,że cię tak jeszcze nazywam

po tylu latach.Ile już minęło .

18. To już 18 lat jak zginęła moja córka a wnuczka zaginęła.

Moja wnuczka za dwa miesiące skończy 18 lat.

Wciąż żadnych wieści.

Żadnych.

Puszczam sobie ten pamiętny dzień dla Polski kiedy moja córka

dostała Grammy.Wracała z lotniska własnym samochodem z wnuczką

bo karmiła piersią i miała wypadek . Wpadła do rzeki z mostu.

Dziecko wypadło przez okno samochodu i w koszyku wpadło do rzeki.Ciała nie

odnaleziono.

To moja córka Gienek .Nie ma dnia żebym o niej nie myślał.

 

Rozdział 4 Na targu

 

Już jesteśmy.

To brać się do roboty -powiedziała uśmiechając się pani Ela.

Anka idż za kasę i zrób 2 kilo jabłek.

Wie Pani że Anka będzie gwiazdą.Dałem jej filmik jak śpiewa piosenkę Edyty Dórniak

no wie pani no tej co dostała 18 lat temu Grammy na youtubę.

Dobra youtuber nie zawracaj gitary tylko zanieś tej pani szanownej dwa worki kartofli.

I nie zapomnij wziąć pieniędzy 20 zł.

Około 18 stej

No koniec na dziś To teraz puść jak śpiewa Anka na mojej komórce

Po wysłuchaniu.

Ja się nie znam ,ale bardzo mi się podoba jej głos.Nawet jest do orginału podobny.

No dobrze macie wózek .Moja siostra wykroi te kalafiory ,a te owoce wprawdzie

nie nadają się do sprzedaży ,ale sok będzie z niego pycha.

Dziękujemy pani

Odjeżdżając możemy przyjść jutro

Pewnie tylko punktualnie

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • TeodorMaj 21.01.2017
    Nie umiesz pisać normalnie dialogów?
  • Violet 21.01.2017
    Ile błędów! :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania