Tomek i Margerita w Japonii - rozdział I - Wehikuł czasu

(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)

 

Tomek,gdy tylko prawie umierał od potwornego smrodu stóp, już wiedział, że nadeszło prawdziwe lato. Zazwyczaj grał wtedy na komputerze, oglądał filmy Patryka Vegi, chodził na kebaby oraz imprezy disco polo. Raz Tomek poszedł do kina. Niestety, kino zostało zhakowane i na ekranie leciał przekaz podprogowy, przez co Tomek uniósł ręce i zgiął się, co skutkowało wpadnięciem za fotel. Następnie stracił przytomność. Gdy się obudził, miał w ręku tajemniczy złoty zegarek. Tomek umiał na pierwszy rzut oka rozpoznać, jakiej firmy są poszczególne zegarki, bo jego ojciec był obrzydliwie bogatym gangsterem, byłym pruszkowskim, który czego nie wydał na nowego mercedesa albo starego burbona, wydawał na luksusowe zegarki. Rolexy i tym podobne. Więc Tomek nauczył się je rozpoznawać. Ale tego rozpoznać nie mógł. Gdy tylko dotknął jego tarczy, poczuł zimno i wilgotność. Stał po kolana w wodzie. Obok niego stała jakaś dziewczyna, która uśmiechnęła się i podała mu rękę.

 

- Jestem Margerita z Targówka, a ty?

 

- Tomek z Gdańska. Gdzie my jesteśmy?

 

- Wygląda mi to na Japonię albo Tajlandię.

 

Nagle podpłynęła do nich łódka z bambusa. Stali na niej żołnierze cesarza Hirohito z karabinami i jeden samuraj z kataną. Żołnierze zaczęli strzelać, lecz Tomek uniknął kul niczym w Matrixie i powalił żołnierzy na glebę. Następnie zrobił to samo z samurajem. Wziął od niego katanę i popatrzył na nią z obu stron.

 

- Ładne cacko.

 

- O cholera...

 

- Cholera? Nie przesadzaj, bardzo fajny miecz.

 

- O cholera!

 

Do Tomka i Margeirty podpłynął ogromny statek z wielką czerwoną gwiazdą na kadłubie. Należał on do generała Cing Ciang - ciong,prawej ręki Mao Zedonga.

 

Ciąg dalszy nastąpi...

Średnia ocena: 1.9  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • krajew34 pół roku temu
    Mam wrażenie, jakby dziecko opisywało swój rysunek. Nic się nie poprawiło.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    W tym tekście nie pada ani jeden bluzg.
  • Jeden pół roku temu
    No i co z tego?
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Jeden przepraszam bardzo a ty to kto?
  • Jeden pół roku temu
    Tomasz Bordo Wymierzam sprawiedliwość
  • krajew34 pół roku temu
    Tomasz Bordo to prawda, jedyny plus. Jednak nadal jest to słabe, mocno słabe.
  • Berkas pół roku temu
    Jeden , by wszystkimi władać, Jeden, by wszystkie znaleźć,
    Jeden, by je zgromadzić i wszystkie skrępować
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 słabe? raczej nowatorskie
  • krajew34 pół roku temu
    Tomasz Bordo nazwij to jak chcesz, kupa będzie kupą, niezależnie od barwnych tytułów.
  • betti pół roku temu
    Tomek, fajnie się zaczyna i Mar jest tutaj... mnie się podoba.
  • betti pół roku temu
    Czy zauważyliście, że Tomek nie robi błędów?
  • Pan Buczybór pół roku temu
    No i co z tego?
  • betti pół roku temu
    To, że on się wygłupia... tylko tyle.
  • krajew34 pół roku temu
    Wygłupy są do pewnego stopnia śmieszne, zamieniają się w uciążliwość, gdy trwają zbyt długo.
  • betti pół roku temu
    krajew34 nie masz poczucia humoru...
  • krajew34 pół roku temu
    betti skończyło się w stosunku do tego pana.
  • Pan Buczybór pół roku temu
    obawiam się, że nikt się tu nie śmieje
  • Aisak pół roku temu
    krajew34 bravo.
  • betti pół roku temu
    Pan Buczybór naprawdę? Ja, gdy przeczytałam tytuł, od razu mordka mi się uśmiechnęła...
  • betti pół roku temu
    Krajew nie bądź taki, weź to na luzie.
  • Canulas pół roku temu
    Ciągle liczę, że tak jest.
    Może się wygłupia, może ma jakieś schorzenie autystyczne (Ps. Tomek, nie obraź się, to nie pocisk, tylko przemyślenia). W sensie takie jak np. w filmie Rain Man, gdzie D. Hoffman nie umiał funkcjować, a zajebiscie liczył i bohater grany przez T. Cruise zabrał go do kasyna, by liczył karty.
    Puentując: Może robi sobie faktycznie bekę, a może ta dualność w zachowaniu ma jakieś odniesienia w tekach archiwum terapii zajęciowej ;)
  • betti pół roku temu
    Nie, Tomek jest inteligentny, gdyby nie był ten tekst naszpikowany byłby błędami...
  • Canulas pół roku temu
    betti, ale wyżej już napisałem, umiejętności w jednej dziedzinie nie oznaczają uniwersalizmu we wszystkich aspektach życia. Wiem co mówię... nie pytaj skąd ;)
  • betti pół roku temu
    Ja chcę wierzyć, że on to robi dla draki. Lubię Tomka.
  • betti pół roku temu
    A nawet jakby było ''po Twojemu'', to moje uczucia raczej się nie zmienią.
  • Canulas pół roku temu
    betti - jak nie odpierdziela, też go lubię, o czym zresztą mu psiałem w pitoleniu. No ale właśnie: jak
  • betti pół roku temu
    Can ale jak jest ''po Twojemu'' to trzeba delikatnie, prawda?
  • Canulas pół roku temu
    betti - nie zrozumiałem pytania
  • betti pół roku temu
    Can - zrozumiałeś. Musiałeś zrozumieć, bo o Tobie, to ja mam wysokie mniemanie.
  • Zaciekawiony pół roku temu
    betti
    Tomek udaje kogoś innego, może nie, że całkiem fałszuje swój charakter, ale podkręca i wyostrza.
  • jolka_ka pół roku temu
    Bluzgów, Ludwika i innych żałosności brak, ale nadal jest to mierne. Twój najlepszy tekst (w mojej opinii) powstał przy współpracy z krajewem. :)
  • Bogumił pół roku temu
    Tomku a w jakiej dzielnicy Gdańska mieszkasz? We Wrzeszczu?
  • Aisak pół roku temu
    Żarty uwielbiam. Różne.
    Tylko, że Tomaszek żartuje wciąż o tym samym.
    Po opowiedzeniu dziesiąty raz tego samego żartu przychodzi do głowy myśl, czy z Tomaszkiem wszystko ok.
  • Canulas pół roku temu
    Tomek Bordo we współpracy z Zewediachem, to by było... coś.
  • Aisak pół roku temu
    Może to będzie fajne opowiadanie?
    Może odkryją w Japonii nieznany nikomu ród samurajskich kanibali i zostaną pożarci...
    Liczę na explosion.
  • Canulas pół roku temu
    I dostaną lanie. Przynajmniej mister Zet.
  • Zaciekawiony pół roku temu
    "Tomek[ ],gdy "
  • Margerita pół roku temu
    Jestem Margerita z Targówka
    pięć rozbawiło mnie to
  • fanthomas pół roku temu
    Liczę na częstsze crossovery i obecność cesarza fanthomasa

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania