Trybiki i człowiek

Ludzie wśród czasów nowych ślepoty

Trochę za bardzo stają się próżni

Zapominają, milczeć chcą o tym

Co tak naprawdę czyni ich ludźmi

 

Ptaki też mogą latać w przestworzach

Żaden samolot lepiej nie umie

Zwinniej od ryby pływać wśród morza

Żaden podwodny złom nie próbuje

 

To nie jest kwestia lepszej techniki

Bo wynalazcy to tylko lustra

Żadne maszyny, żadne trybiki

Nigdy nie będą śpiewać jak dusza

 

Gdy wiersze w ludzkiej pamięci bledną

Gdy "Słoneczniki" Van Gogha zwiędły

To nie ocalą ich na pewno

Żadne pojazdy ani napędy

 

Dobrze że ciągle brniemy do przodu

Dobrze że ciągle mądrze myślimy

Ale nie niszczmy piękna ogrodów

I pamiętajmy skąd przychodzimy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ćwiartka 05.01.2017
    5 ale inaczej być nie może^^ uwielbiam twoje wiersze;)
  • Ktokolwiek 05.01.2017
    Cwiartyka dziękuję ;) doceniam to bardzo
  • Ktokolwiek 05.01.2017
    Ktokolwiek *Ćwiartka ;) przepraszam, ale pisanie na tablecie... sama rozumiesz :)
  • Ćwiartka 06.01.2017
    Ktokolwiek oczywiście że rozumiem;) mam tak samo jak pisze na telefonie;)
  • Neurotyk 05.01.2017
    5. Ostatnia strofa skojarzyla mi się z:

    Bluszczem ku oknom
    Kwiatem w samotność
    Poszumem traw
    Drzewem, co stoi -
    Uspokojenie
    Wśród tylu spraw

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Przecież stamtąd przyszliście
    W żar epoki użyczą wam chłodu
    Tylko drzewa, tylko liście

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Czy tak trudno być poetą?
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu
    Żaden schron, żaden beton

    Kroplą pamięci
    Nicią pajęczą
    Zapachem bzu
    Wiesz już na pewno
    Świeżością rzewną
    To właśnie tu

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Przecież stamtąd przyszliście
    W żar epoki użyczą wam chłodu
    Tylko drzewa, tylko liście

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Czy tak trudno być poetą?
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu
    Żaden schron, żaden beton

    I dokąd uciec
    W za ciasnym bucie
    Gdy twardy bruk?
    Są gdzieś daleko
    Przejrzyste rzeki
    I mamy dwudziesty wiek

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Przecież stamtąd przyszliście
    W żar epoki użyczą wam chłodu
    Tylko drzewa, tylko liście

    Pamiętajcie o ogrodach -
    Czy tak trudno być poetą?
    W żar epoki nie użyczy wam chłodu
    Żaden schron, żaden beton
  • Ktokolwiek 05.01.2017
    Neuro oczywiście od razu wyłapał co w trawie piszczy :D Jonasz Kofta to mój ulubiony poeta i rzeczywiście właśnie do tego wiersza chciałam nawiązać :) dziękuję ♥
  • Neurotyk 05.01.2017
    Ktokolwiek, u ja lubię Koftę, także Przybore. Czyt. teksty Jeremiego Przybory?
  • Ktokolwiek 05.01.2017
    Neurotyk tu i tam pewnie się spotkałam z Przyborą, ale muszę koniecznie się w to zagłębić :)
  • Neurotyk 05.01.2017
    Ktokolwiek, fajnie:)
  • Adelajda 05.01.2017
    Pięknie i tyle.
  • Karawan 05.01.2017
    Koftolwiek 5! ;) Dokładnie jak pan Neuro. Fajnie, że są tacy co to widzą, a jeszcze fajniej, ze o tym przypominają.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania