Hej, Margerita, zaczyna się intrygująco. Ciekawe, co się dalej wydarzy:) Wiesz, niepotrzebnie dajesz takie szczegóły, jak to, że ktoś wyciąga pieniądze z szuflady, albo chowa lek do torebki (to wszystko jest domyślne). To nie ma żadnego znaczenia dla akcji (mogłoby mieć w jakimś kryminale - łamigłówce) i nie dodaje tekstowi żadnej wartości...
Hej Marg, bardzo starannie zapisane dialogi, naprawdę jest git pod tym względem, natomiast przecinków nadal brakuje, ale ogólnie pod względem estetyki zapisu dostrzegam progres. Co do treści - dobrze urwana końcówka, troszkę krótkie, ale całkiem ok :)
Pozdrawiam :)
"W dziewiętnastowiecznej kamienicy z pięcioletnim synem Kamilem." - zdanie wygląda, jakby kamienica miała syna.
Lecę dalej, ciekawie urwane. Chociaż króciutkie.
Komentarze (23)
Dobrze dobrana kategoria
Nie no żartuje! Bardzo ciekawe opowiadanie ciekawe co się stanie dalej...
KAntek
dziękuję
Co to za Anteta w tytule, co?
już poprawiłam
Witamy nowy tekst! :)
Hej, Margerita, zaczyna się intrygująco. Ciekawe, co się dalej wydarzy:) Wiesz, niepotrzebnie dajesz takie szczegóły, jak to, że ktoś wyciąga pieniądze z szuflady, albo chowa lek do torebki (to wszystko jest domyślne). To nie ma żadnego znaczenia dla akcji (mogłoby mieć w jakimś kryminale - łamigłówce) i nie dodaje tekstowi żadnej wartości...
dzięki
Hej Marg, bardzo starannie zapisane dialogi, naprawdę jest git pod tym względem, natomiast przecinków nadal brakuje, ale ogólnie pod względem estetyki zapisu dostrzegam progres. Co do treści - dobrze urwana końcówka, troszkę krótkie, ale całkiem ok :)
Pozdrawiam :)
A i jeszcze jedno - tytuł zdradza zbyt wiele, nazwij może to opowiadanie jakoś inaczej :)
dzięki i się cieszę, że tak mówisz
A mnie właśnie tytuł zaintrygował, bo na razie nic nie wskazuje na to, że Aneta jest dzieciobójczynią. Więc sprawa jest bardzo tajemnicza!
jesień2018 hmmm, może i racja.
No masakra...
Demolka idei TW.
1.
a co Ci się nie podoba?
Sorry, wszystko. I naprawdę nie mam ochoty tłumaczyć.
konfiguracja
ja nie uważam tego za demolkę idei Tw
W pewnej chwili do środka weszła starsza kobieta w średnim wieku. - GENIALNE! (mocna jedynka)
za co?
"W dziewiętnastowiecznej kamienicy z pięcioletnim synem Kamilem." - zdanie wygląda, jakby kamienica miała syna.
Lecę dalej, ciekawie urwane. Chociaż króciutkie.
dzięki za przeczytanie
Hej Marg,
Cała ty, podlecę jeszcze do następnej czesci
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania