Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

TW #15 - Kmicic

Postać: Ożywiony rysunek naskalny

Zdarzenie: Twarde koja niebieskiego ścierwa. (Rzecz o tym jak trzy wybrane smurfy + cztery wybrane postacie z innych bajek (muminki czy inne cholera wie co) trafiają do jednej celi, na twarde prycze)

 

Gatunek: Komedia

 

(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)

 

Profesor Zbigniew Małek był uzależnionym od przeklinania nauczycielem historii w liceum na Targówku. Miał kręcone, szare włosy okulary i żonę nimfomankę. Oto jego historia.

 

Profesor Małek właśnie opowiadał o rewolucji październikowej w Rosji, gdy do klasy wbiegł zadyszany Maciek.

 

Małek: I dlatego właśnie Lenin...

 

Maciek: Profesorze...!

 

Małek: Co jest , kurwa?!

 

Maciek: Pan dyrektor! On stracił przytomność!

 

Małek: Cholera!

 

Profesor wybiegł z klasy i biegiem ruszył w kierunku sekretariatu. Tam pielęgniarka próbowała ocucić dyrektora, na próżno.

 

Małek: Proszę się odsunąć! Muszę mu zaaplikować gazy, od których jest uzależniony!

 

Małek ściągnął spodnie i pierdnął dyrektorowi w twarz.

 

Małek: Kurwa, za słaby! Jadziu, może ty spróbuj? Co dzisiaj żarłaś?

 

Jadzia: Groch i kapustę kiszoną.

 

Małek: Ooo, to powinno być akurat! Czyń honory!

 

Jadzia walnęła potężnego pierda. Tak potężnego, że dyrektor zaczął odzyskiwać przytomność.

 

Jadzia: Budzi się! Budzi się!

 

Profesor Małek wyjął chusteczkę i otarł pot z twarzy.

 

Kilka godzin później profesor wrócił do domu.

 

Małek: Marysiu? Jesteś?

 

Brak odpowiedzi.

 

Małek biegał po pokojach, szukając Marysi.

 

Małek: Kurwaaaa mać!

 

Żona Małka leżała na podłodze nie dając oznak życia. Profesor czym prędzej ściągnął spodnie, wyjął penisa i wepchnął jej go w gardło. Odzyskała przytomność po kilku minutach.

 

Małek wziął melisę na uspokojenie. Mało brakowało,a straciłby dzisiaj pracodawcę oraz żonę. Pracodawcę przez jego uzależnienie od bąków, a żonę - przez jej uzależnienie od seksu.

 

Następnego dnia Profesor Małek udał się do urzędu. Był uzależniony od przeklinania, ale w urzędzie przeklinać nie mógł, bo zostałby wyproszony.

 

I wtem stało się - Małek nagle zaczął się pocić i upadł na ziemię. Umierał, bo był uzależniony od przekleństw, a przez wiele godzin w urzędzie nie przeklinał. Nikt nie mógł mu pomóc, bo nikt nie wiedział o jego przypadłości. Profesor Małek wyzionął ducha leżąc na podłodze wśród ludzi. Bezradnych ludzi.

 

KONIEC

Średnia ocena: 1.6  Głosów: 25

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Gabu pół roku temu
    Dziwne te smurfy, takie nie za niebieskie.
  • fanthomas pół roku temu
    -1
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    pisz swojego kukiza fan
  • Berkas pół roku temu
    Takie fajne postaci z zestawu zmarnowane.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    w jakim sensie zmarnowane?
  • Berkas pół roku temu
    Tomasz Bordo
    Postać: Ożywiony rysunek naskalny

    Zdarzenie: Twarde koja niebieskiego ścierwa. (Rzecz o tym jak trzy wybrane smurfy + cztery wybrane postacie z innych bajek (muminki czy inne cholera wie co) trafiają do jednej celi, na twarde prycze)

    Może Ci umknęło, ale wstawiłeś takie coś na górze, tylko potem zapomniałeś się do tego odnieść w tekście.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Berkas a krajew to niby odniósł się do tematu (który notabene ja mu przydzieliłem) w swoim tekście o wampirach? Nie!
  • krajew34 pół roku temu
    Tomasz Bordo mówią, że z głupotą nie należy dyskutować, ale muszę sprostować to oskarżenie. Luknij na końcówkę mego tekstu, a zobaczysz zdarzenie i postać z zestawu.
  • Berkas pół roku temu
    Tomasz Bordo nie czytałem jeszcze, więc nie mogę się odnieść. Twój tekst przeczytałem i zmarnowałem czas. Nie mogę w nim znaleźć zestawu mimo szczerych chęci.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 co takiego?! głupotą?! jak śmiesz mnie obrażać?!!!
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    a i betti podobał się ten tekst jak coś
  • krajew34 pół roku temu
    Tomasz Bordo jak inaczej nazwać twe bezpodstawne oskarżenia? Wiele razy pokazałeś, że nie da się innym słowem określić twoje poczynania i słowa. Nie obraziłem, tylko stwierdziłem fakty.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 obraziłeś mnie sugerując że jestem głupi obraziłeś! a mój tekst jest nowatorskim komediodramatem i betti się podobał, a wy dajecie bezpodstawnie jedynki!!!
  • Berkas pół roku temu
    Tomasz Bordo ta zniewaga pierda wymaga
  • krajew34 pół roku temu
    Zmarnowany potencjał zestawu...
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Krajew a ty zrobiłeś niezgodnie z zestawem bo dodałeś wampiry których w zestawie nie było.
  • krajew34 pół roku temu
    Tomasz Bordo idź ty się lepiej dowiedz na czym polega Tw, a dopiero potem wysnuwaj "poważne" i "mądre" wnioski. Tyle ode mnie.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 no dobrze a jak sam tekst oceniasz?
  • Berkas pół roku temu
    Tomasz Bordo masz oceny, nawet się nie wysiliłeś ze smurfem pierdziochem czy cuś w ten deseń.
  • krajew34 pół roku temu
    Szczerze? Tytuł nic nie wnosi, całość opierająca się na prymitywnym humorze, irracjonalne, zbędne entery, źle napisane dialogi. Słowem nic, co można by ocenić.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 betti się podobało. I jakim znowu prymitywnym humorze? To opowiadanie to nowatorski komediodramat!
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    coś jak Nic Śmiesznego
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Dodałem na t3ksturę fajny obrazek z prawicowymi politykami, polecam zobaczyć.
  • fanthomas pół roku temu
    A wcześniej admin nie zaakceptował
  • betti pół roku temu
    Świetne!
  • Ant pół roku temu
    Kiepskie, wulgarne, nieśmieszne, zerowa wartość artystyczna
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    to jest nowatorski komediodramat!
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    i podobał się betii tylko wam się nie podoba bo nie rozumiecie moich tekstów!
  • Ant pół roku temu
    Warto się zastanowić nad tym dlaczego jedyną osobą, która rozumie Twoje teksty jesteś Ty.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Ant nie jedyną, bo betti też je rozumie
  • nimfetka pół roku temu
    No tak... eee, dobra, okej. Bez gapienia się na nick, odrzucając wszelakie uprzedzenia.
    W sumie to nie jest jakieś najgłupsze na świecie. Prymitywny humor smaruje po oczach, ale wielu w prymitywnym humorze gustuje. No co, no jest to na poziomie podstawówki, nie ma tutaj wartości wyższych, jest pusto, ale też z drugiej strony nie nazwałabym tego tworu czymś okrutnie bezmyślnym. Miałeś jakiś minimalny plan i istnieje szansa, że ktoś się uśmiechnie pod nosem, czytając to.
    A, i we unikaj spacji po znakach interpunkcyjnych, bo kłuje w oczy.
  • nimfetka pół roku temu
    W sensie przed znakami interpunkcyjnymi.
  • betti pół roku temu
    To nie jest prymitywny humor, to zachwyt nad absurdem, w którym Tomek bryluje, a mnie śmieszy, bo dlaczego nie?

    Czy nikt nie potrafi z tej strony na to spojrzeć?
  • Ant pół roku temu
    Chyba doszukujesz się czegoś, czego tam nie ma
  • betti pół roku temu
    Ant jest, nie widzisz absurdu? Kmicic - bohater Potopu walczący mieczem - a tu wulgaryzmami. To tylko przykład, resztę sam możesz odnaleźć, jeżeli zechcesz.
  • Ant pół roku temu
    Interpretacja z pewnością zgodna z intencją autora. Warto go o to zapytać.
  • betti pół roku temu
    I jeszcze ten tytuł... ja konam ze śmiechu.
  • Wrotycz pół roku temu
    Bordo - alter ego Bogusia... w sumie całkiem fajna metoda, niebezpośrednia, zawoalowana krytyka pisarskiej wulgarności, nimfomanii, mnożenia obrzydliwości w niektórych tekstach portalowych sposobem podbijanie bębenka... :)
  • Bogumił pół roku temu
    A gdzie ja mnożę obrzydliwości w tekstach? Proszę o jakieś przykłady.
  • Wrotycz pół roku temu
    Alter ego w sensie wspólnego celu, osiąganego innymi metodami. W Twoich nie, ale znajdziesz mnóstwo absurdalnego ohydztwa dla ohydztwa li tylko - a w tej scence (mogę się mylić, ale wątpię:) są one jeszcze bardziej uwypuklone. Autor de facto domaga się krytyki tekstu - ot, przewrotność.
  • Bogumił pół roku temu
    nie Wrotyś, ja po prostu staram się pisać teksty oryginalne i ciekawe, nie ma w nich miejsca na jakiekolwiek obrzydliwości, ot i cała tajemnica. W żadnym nie znajdziesz niczego złego. Jeśli mi się zdarzyło, jak we wczorajszym Co począć, to zmieniłem tekst, bo mi się wydał zbyt wulgarny, choć wulgarny wcale nie był, przy niektórych tutaj. Fakt, że często idę wbrew poglądom większości, mam własne zdanie, i to Ciebie może prowadzić ku konkluzji, że teksty Cię rażą. Ale tylko i wyłącznie z tego powodu.
  • Wrotycz pół roku temu
    Bogumił, napisałam: w Twoich nie.
    Nie mam pojęcia o jakiej obrzydliwości - zmienionej - piszesz, ale nie żałuję.
    :)
  • Bogumił pół roku temu
    Wrotycz zmieniłem treść pierwszej zwrotki, żeby nie uraziła Halmi.
  • Aisak pół roku temu
    Dotknął mnie bordosizm, dlatego milcząc przemilczę tę uciążliwą przypadłość...
  • Aisak pół roku temu
    Konsekwentnie 1.
  • sensol pół roku temu
    proponuję przenieść kolegę literata do sekcji gimnastycznej
  • Nuncjusz pół roku temu
    😁 Rejs!
  • Agnieszka Gu pół roku temu
    sensol :))
  • Angela pół roku temu
    Tomciu, Ty masz jakieś zaburzenia? Chyba nie czytałam jeszcze tekstu, w którym kogoś nie uśmierciłeś.
    Normalne to to nie jest, a Ty ponoć katolik.
  • Canulas pół roku temu
    Pojebane srogo, ale nie będę Cię aż tak stygmatyzował, by dawać jeden. Daję 2+
  • Canulas pół roku temu
    Nawiasem mówiąc: Jeżeli ktoś Ci daje dwa i średnia (po 18 ocenach) rośnie, to wiedz, że coś nie pykło w życiorysie.
  • betti pół roku temu
    Pod innym nickiem by pykło, pod tym nic nie pyknie... ot tajemnica ''sukcesu''
  • Angela pół roku temu
    Pod innym też nie, to po prostu jest niestrawne : (
  • betti pół roku temu
    Angela dla Ciebie wszystko jest niestrawne, wystarczy, żeby kilka osób krzyknęło... nie wystąpisz przed szereg, tylko szybko się podpiszesz. Nawet Twoje pisanie o gejach, pod publiczkę, więc nic lepiej nie mów, bo wiarygodność - zerowa.
  • Angela pół roku temu
    betti betonku, raczej nie pod publiczkę, a dla wąskiego grona odbiorców. Gdybym chciała pisać
    pod publiczkę, skrobałabym łzawe romanse - to miałoby branie : )
    Nawet dzieciarnia taki poziom pisania i " humoru" uważa za żałosny.
    Poprosiłam syna, żeby poczytał coś Tomciowego kolegom - teksty wzbudziły niesmak nawet u
    czternastolatków.
  • Angela pół roku temu
    przepraszam czytelników, z tymi romansami się zagalopowałam, ale Wiecie o co chodzi...
  • betti pół roku temu
    Angela a teraz ''betonek'' pod co, jak nie pod publiczkę?

    U czternastolatków może i tak, to tekst dla starszych, ale młodszych od Ciebie. Dziwne, nie rozumiesz, skoro syna prosisz o pomoc i jednocześnie oceniasz, po co?
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Angela *Poprosiłam syna, żeby poczytał coś Tomciowego kolegom* - a co konkretnie? Który tekst?
  • Angela pół roku temu
    Tomasz Bordo coś tam z rodzinki pl, nie wnikałam, nie bawiło niestety.
  • Angela pół roku temu
    betti betonek - bo jak nic pasuje. A dlatego poprosiłam, bo byłam ciekawa czy tylko z Tomciem
    jest coś nie teges, czy z całym pokoleniem.
  • Canulas pół roku temu
    Tak, poniekąd też pewnie trochę racji. Ale to tak jak w szkole. Jeśli przez pierwsze pół roku srasz na ławkę, wyrabiasz sobie opinię. Ludzie to emocjonalnowce, nie roboty matematyczne i pewnie pierwiastek osobowościowy delikwenta też grał rolę. Ja dałem 2+, choć mocno myślałem nad trójką.
  • betti pół roku temu
    Angela to ja też mam jakąś cegłówkę Tobie wymyślić? Tak chcesz się bawić. Ty - taka poważna Matka Polka?
  • Angela pół roku temu
    betti a wymyślaj dziewczę drogie, nikt nie broni.
  • betti pół roku temu
    Angela ale musiałabym wtedy sięgnąć Twojego dna, a na to nie mogę sobie pozwolić.
  • betti pół roku temu
    Canulas to nie szkoła dla ubogich, nie przesadzaj.
  • Angela pół roku temu
    betti a betonowanego chociaż? : )
  • betti pół roku temu
    Angela co ja Ci będę pisać, jak i tak nie zrozumiesz, a syn jak się wdał w Ciebie, to też marne szanse, że pomoże.
    Baw się z Aisak. Ten sam poziom.
  • betti pół roku temu
    Ale wiesz co, Ty może strzel jakieś opowiadanie w ten deseń. Temat nośny - zabłyśniesz - na chwilę.
  • Aisak pół roku temu
    Od Aisak wara, bo ci lutnę.

    Melepeto.
  • Angela pół roku temu
    betti oj betuniu droga, zluzuj troszkę bo wrzodów dostaniesz. Ja się świetnie bawię, a ty tak wszystko zaraz z nerwem.
  • betti pół roku temu
    Angela ja jestem bardzo spokojna, duuużo więcej trzeba, żeby mnie wyprowadzić z równowagi. Fakt, że głupota mnie irytuje, ale nerw z tego powodu? Tylko współczucie.
  • Angela pół roku temu
    betti a ja tam widzę i nie raz już widziałam, jak się ciskasz. A poco? Przecież to nawet nie real : )
  • Canulas pół roku temu
    betti - wszak jestem nazywany Ogrodnikiem Canulardo, więc jeśli ktoś może przesadzać, to...
  • betti pół roku temu
    Angela musisz zmienić okulary. ''Ciskam się'' kiedy facet wyzywa kobietę - to mnie wyprowadza z równowagi, nie przeczę.
  • Angela pół roku temu
    betti nie noszę, paczałki jeszcze w dobrym stanie.
  • betti pół roku temu
    Canulas mógłbyś chociaż raz być za mną, co Ci szkodzi? Przesadzisz się...
  • betti pół roku temu
    Angela to jedynie brak logicznego myślenia tutaj szwankuje, albo ta chęć zaimponowania takiej pannie RIP i jej podobnym...
  • Canulas pół roku temu
    betti - nie mam problemu, by być za Tobą ani by być przeciw. Przecież przyznałem Ci rację, że czynnik ludzki też występuje, bo to oczywiste. Ale to nie jest upzredzenie z góry, tylko wypracowane.
    Ps. Bywałem już za Tobą, jeśli uznawałem, że masz rację. Poza tym to akurat temat wydmuszka. Nie wart niczyjej energii. Mojej, Twojej, Niczyjej.
  • Angela pół roku temu
    betti ja nikomu nie mam zamiaru imponować, a w netach jestem zdecydowanie łagodniejsza
    niż w rzeczywistości : )
  • betti pół roku temu
    Canulas fakt, bywałeś. Lubię, kiedy bywasz...

    Angela, a ja zawsze sobą. Maski są dla słabych, prawda, Can?
  • Angela pół roku temu
    betti to nie maska, nie myl pojęć, zwyczajnie łagodne tu do wszystkich mam podejście.
  • betti pół roku temu
    Angela nie musisz zapewniać. Widziałam.
  • Angela pół roku temu
    betti a Widzisz : )
  • betti pół roku temu
    Angela, to taka łagodność, że lepiej nie mówić...
  • Angela pół roku temu
    betti oj tam, oj tam : )
  • Angela pół roku temu
    Przecie ja tu prawie jak ciele : )
  • betti pół roku temu
    Angela z tym to się zgodzę... uśmiałam się. Raz chociaż prawdę napisałaś...
  • Angela pół roku temu
    betti a widzisz, łagodność to moje drugie imię : )
  • betti pół roku temu
    Angela mnie ''cielę'' bardziej odpowiada.
  • Bogumił pół roku temu
    betti cielę to dobre określenie
  • akwamen pół roku temu
    bettonek rozpaczliwe wołanie o najmniejszą uwagę Cana? Jakie przykre tak wołać publicznie, umizgiwać sie o chociaż ten jeden raz.... aż szkoda mi sie ciebie zrobiło... tak bardzo.... ale już mi przeszło, hi, hi, hi :)
  • betti pół roku temu
    akwamen, Can jest spoko, poza tym lubię otaczać się mądrymi ludźmi, w przeciwieństwie do Ciebie...
  • akwamen pół roku temu
    bettonek on najwyraźnej też, i nie chce się otaczać z tobą hi, hi, hi bo to nie ta klasa, gadzino, nie ta pólka, a rozumek twój za krotki , aby do niej sięgnąć.... hłe, hłe, hle
  • betti pół roku temu
    Jakby pisanie o homoseksualizmie było strawne, pisanie o pedofilii jest strawne... jeszcze kiedy ofiara po jednym dniu dostrzega urodę porywacza... brak słów.
  • Aisak pół roku temu
    Małek ściągnął spodnie i pierdnął dyrektorowi w twarz.
    Jadzia walnęła potężnego pierda. Tak potężnego, że dyrektor zaczął odzyskiwać przytomność.

    Żona Małka leżała na podłodze nie dając oznak życia. Profesor czym prędzej ściągnął spodnie, wyjął penisa i wepchnął jej go w gardło. Odzyskała przytomność po kilku minutach.

    Fenomenalne dwa fragmenty, wobec których jestem bezsilna.
    Nie chcę czytać podobnych rzeczy, dlatego jestem na NIE.
  • krajew34 pół roku temu
    Ja mam swoje zdanie, nie patrząc na innych, komentuje tak, jak ja to widzę, ale czytając takie "dzieło" trudno nie mieć podobnego, co inni.
  • krajew34 pół roku temu
    Każdy jego tekst jest o tym samym, kończy się jakąś dziwną abstrakcją i głupią śmiercią marnego bohatera. Możesz Betti doszukiwać się jakiś "przesłań", czy też nad interpretować, lecz to nic nie zmieni. Nieodkrywcze, prymitywne na poziomie podstawówki, a nawet przedszkola. Jakby był nowym użytkownikiem, pewnie inaczej bym skomentował, ale miał tyle czasu na poprawę, tyle lepszych tekstów do przeczytania (nie moich) , że ze spokojem mógłby wyciągnąć odpowiednie wnioski.
  • Aisak pół roku temu
    krajew34 Może Tomasz wielkim artystą jest? Może nie rozumiem jego twórczości, bo jestem za stara. Mam prawo.
    Są happeningi, na których artyści pracują z fekaliami.
    Trzeba dobrze poznać zamysł autora. Niestety dla mnie to nierozpoznawalne.
  • krajew34 pół roku temu
    Aisak dzisiejszej sztuki nikt nie pojmie, sięgnęła dna. Może rzeczywiście te pracę wpisują się w nowoczesną sztukę? Pasuje idealnie.
  • Aisak pół roku temu
    Taaa, yetti i jej nowe pupilki...

    Hahahaha

    Do czasu xD
  • betti pół roku temu
    krajew34 mylisz się, masz prawo. Ja pozostanę przy własnym zdaniu, jeśli oczywiście- pozwolisz?
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    krajew34 nie może, tylko moje prace SĄ sztuką nowoczesną
  • Aisak pół roku temu
    krajew34 No, bo ile można czytać o pierdach, i innych głupotach?

    Kurde le bele.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    Aisak nie znasz się na nowatorskiej sztuce!
  • krajew34 pół roku temu
    betti ależ nie zabraniam. Ja mogę widzieć stertę łajna, a ty grządkę z kwiatami. Wszakże nie pozabijamy się, tylko z powodu odmiennego punktu widzenia. Ja wyłożyłem swe racje, a ty swoje. I tyle.
  • Tomasz Bordo pół roku temu
    tylko betti rozumie moje teksty z tego co widzę, i Bogumił
  • betti pół roku temu
    Tomasz Bordo absurd jest trudny i nie każdemu leży. Mnie np śmieszy ten dowcip. Jechały dwa autobusy, jeden był zielony, drugi skręcił w lewo.
  • Aisak pół roku temu
    Tomasz Bordo biję się w pierś!
    Po piersiach.
    W piersiuchny

    Hahahaha
  • Angela pół roku temu
    Tomasz Bordo Tomciu, więc kiedy się na tej sztuce, wszyscy z dumą będziemy puszczać soczyste
    pierdy? To ja chyba podziękuję.
  • Angela pół roku temu
    *poznamy
  • Aisak pół roku temu
    Angela Weź, kurde, bo się nie znasz.

    Hahahaha
  • Bogumił pół roku temu
    Angela nie spodziewałem się że jesteś taka zacofana i śreniowieczna i nie pojmujesz new art
  • betti pół roku temu
    Bogumił jak może pojąć, kiedy większość pluje, a ona z większością przecież... myśleć przy tym nie trzeba...
  • Angela pół roku temu
    To ja już sobie taka wolę pozostać i sztuki pierdzącej nie pojmować, ale Wy się bawcie i gazy
    puszczajcie do woli.
  • Bogumił pół roku temu
    A ty na co jesteś chora jakbyś zasłabła jakby co?
  • Angela pół roku temu
    Bogumił całkowicie zdrowa, na szczęście : )
  • Bogumił pół roku temu
    Angela ale masz jakieś słabości jak profesor Małek, masturbujesz się, prZeklinasz, wpieprzasz po dziesięć kotletów na śniadanie? Żeby było wiadomo jak ci pomóc jakby co. Ty to zacofana jesteś. A wiesz teraz to na topie poligamia jest. Słyszałaś?
  • Angela pół roku temu
    Bogumił
    na pierwsze - nie, od tego ma się ludzi ( takie urządzenie wielofunkcyjne, potocznie mężem zwane)
    na drugie - nie, na śniadanko tylko musli z owocami i kawusia.
    Nie Ciesz się, tak szybko Cię nie opuszczę, zanadto rozmiłowana w Tobie jestem, a złego diabli
    nie bierą :)
  • Bogumił pół roku temu
    Angela a syna może bijesz bo cię olewa
  • Angela pół roku temu
    Bogumił no paczaj, nie olewa, a dzieci się teraz nie wychowuje pasem.
  • Bogumił pół roku temu
    a czym walisz go żelazkiem po głowie?
  • Angela pół roku temu
    Bogumił już Ci złociutki pisałam, że nie muszę.
    A co, Ciebie tak "wychowywano"?
  • Bogumił pół roku temu
    Angela a może jesteś sapioseksualna. Wiesz to właśnie taka nowa orientacja. Bo ty źle wyedukowana jesteś.
  • Angela pół roku temu
    Bogumił kop dalej, bo i tym razem pudełko, ale może jeszcze coś znajdziesz.
  • Aisak pół roku temu
    Dobrze, że mam maskę gazową xD
    Następnym razem, jak przyjdę czytać Sztukę Nowoczesną, to założę hahahaha
  • JamCi pół roku temu
    Tomek Ty masz naprawdę duży margines tolerancji. Dużo osób Cię lubi i daje kolejne szansę. Daj szansę tekstem. Czasem coś z tego fajnie błyśnie. Rusz mózgownicę zamiast dym robić. Popracuj, rozwiń. Umiesz. Czy nie? Czy se odpuścić próby zmotywowania Cię? Miałam odpuścić, ale jakoś ciągle mi szkoda. Nie wiem czemu.
  • krajew34 pół roku temu
    JamCi miałem podobnie, ale wiesz co, powiem tylko jedno zdanie, które odnosi się do wchodzących pod tekst ludzi pomocnych: porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie
  • JamCi pół roku temu
    krajew34 ja wiem. Mówiłam już kopnijcie. Dobra idę.
  • Ritha pół roku temu
    Ponad sto komentarzy? Ty to masz fejm, towarzyszu Bordo.
    Wroce wolniejszym czasem. Licze, ze jest tu srogie dzielo, skoro taki ruch.
  • sensol pół roku temu
    no się przeliczysz :) PRYK! PRYK!
  • Ritha pół roku temu
    mowisz?
    tjaaa
  • marok pół roku temu
    Zabieram cały ruch pod moje teksty. Chodźcie, rozdaje czekoladę :)
  • Berkas pół roku temu
    marok jak jest czekolada to idę, a bigos?
  • marok pół roku temu
    Berkas, no był, ale się skończył
  • Berkas pół roku temu
    marok to lipa
  • marok pół roku temu
    Berkas nie ma lipy. Jest czekolada
  • JamCi pół roku temu
    marok ja bigos zezarlam :-)
  • Berkas pół roku temu
    JamCi skandal
  • JamCi pół roku temu
    Berkas łakomiec JamCi
  • Berkas pół roku temu
    JamCi a czekoladka jeszcze chociaż jest?
  • JamCi pół roku temu
    Berkas taaaak, tego nie zezarlam.
  • Berkas pół roku temu
    JamCi czekolady nie chcę
  • JamCi pół roku temu
    Berkas to po co pytasz o czekoladkę? Bigos jest jeszcze jakby co.
  • Agnieszka Gu pół roku temu
    Witam,
    Nooo, ten tego... Masz swój styl... Hm... Jest on rozpoznawalny... Hm... To samo w sobie już pewnie stanowi jakąś wartość. W dodatku jest to styl jedyny w swoim rodzaju, niespotykany, prekursorski może nawet. Póki co, niedoceniony wyraźnie.
    I, wybacz, ale ja również jakoś nie umiem go (póki co) docenić. Nie trafia do mnie, choć bardzo się staram zrozumieć i docenić to twoje pisanie.
    Sorki, widać zacienka jestem.
    Pozdrawiam
  • pkropka pół roku temu
    Mam mieszane uczucia. Nawet coś jest w tym, że umierali przez swoje uzależnienia. I w tym, że osoba, która uratowała dwie inne sama zginęła przez podobną "przypadłość" i to wśród ludzi.
    Sama forma nie jest tragiczna.
    Choroba, nawet dałam Ci 3.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania