...

...

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Kim 30.01.2018
    Hej!
    Nie wiem trochę, co powiedzieć. Bardzo podobają mi się zawarte w tekście opisy (szczególnie pierwszy akapit), ale gubię się trochę w dialogu. Dzieje się bardzo dynamicznie, wręcz pędzi a ja tak sobie czytam i czytam i nie nadążam wyobraźnią za tym, co się dzieje. Nie mam pojęcia, czego to kwestia. Może mam wolny mózg, może może zbyt liniowy, może jest zbyt późno, a może przydałoby się ciut więcej opisu (szczególnie dla takich ślimaków, jak ja).
    W każdym razie daję 4.
  • Ritha 30.01.2018
    :D
    Nie wiem dlaczego, ale ten komentarz jest w jakiś dziwny sposób przemiły. Może dlatego, że wolę, żeby czytelnicy nie nadążali, niz żeby zdychali z nudów, wiedząc wszystko. Czego nie rozumiesz, to Ci wytlumacze... ? ;)
  • Szudracz 30.01.2018
    Zupełnie z innej beczki niż oczekiwałam, ale gady pasują ze swoimi skórami. :) Kupuję bilet na premierę. :)
    Poza tym są Twoje pierwiastki w tym zawarte. :) Nadal śmie twierdzić, że stać Cię na więcej.
    Stefan:)
  • Ritha 30.01.2018
    No wybacz Szu, że ostatnio notorycznie nie spełniam Twych oczekiwań. Poszukaj - zapraszam do Pustostanów, Verity i tekstów jednostrzałowych. Może kiedyś odnajdziesz zaginioną Ricią Atlantydę :>
  • Szudracz 30.01.2018
    Ritha Truje Ci tak, żeby Cię zmotywować. :), Dawaj Stefan, dawaj. :)
  • Ritha 30.01.2018
    Szu, żeby połowa juzerów była tak zmotywowana jak ja, to by było dobrze. Na drugie mi motywacja :D :P
    Chodzi mnie o to, że nie czytasz mnie na tyle regularnie, żeby stwierdzić, czy odbiegam od swojej "normy", a jeśli porównujesz do początkowych tekstów sprzed roku, dwóch, to raczej wole nie być podobna do "siebie" z wtedy, czyli bez jakiejkolwiek ogłady.
  • Szudracz 30.01.2018
    Ritha A skąd ta pewność, że nie czytam? Ja jestem mało aktywna, ale zaglądam. :) Masz taki polot, że chce się od Ciebie więcej zobaczyć i tym się kieruje. :)
  • Ritha 30.01.2018
    Szu dla mnie jak ktoś nie zostawia pół zdania komentarza, znaczy że nie czyta i koniec kropka.
    Generalnie nie piszę pod publikę, ino z serca i łba, wszelkie sugestie mile widziane, aczkolwiek "stać Cię na więcej" jest zbyt ogólnikowe. O i tyle, nie drążmy:)
  • Szudracz 30.01.2018
    Ritha ok rozumiem już siedzę w takim razie cicho.
  • Ritha 30.01.2018
    Szu... Pacz. Okropny wpada do mnie, pisze "bylem" czy cos i ja wiem, ze przeczytał. Ty skradasz sie cichaczem, nie zostawiajac śladu, potem po x czasu pojawiasz się na okolicznosc zabawy i piszesz "stac Cie na więcej". Zobacz jak to wyglada z mojej strony? Bo gdyby Can, Karola, Okropny, Nmp, Adam, Tanaris itp. mi tak napisali (ludzie, którzy widze, że czytaja) to okej. Mea culpa, biere na klate i pod przemyslenie. Ale gdy pisze mi tak ktos, kogo dawno pod tejstami nie widzialam, to nie motywujace, a irytujace.

    A. Wyjasniam powyższe, alenie bronie tekstu pod ktorym gaworzymy, bo ten byl napisany "żeby bylo z glowy" :p ;)
  • Szudracz 30.01.2018
    Ritha Nie bierz do siebie w takim razie, nie istotne jest moje zdanie i przyjmuje to do wiadomości. Nie chciałam popsuć Ci zabawy. Wybacz już nie będę się wtrącać.
  • Ritha 30.01.2018
    Szu ktos tu je obrazalski? ;) Rozmawiam po prostu, sugestie mile widziane, zabawa bynajmniej nie popsuta, yo.
  • Canulas 30.01.2018
    Kurwa, też napiszę na zasadzie, żeby było z głowy. Dramat, powiadam, dramat.
    Przeczytam potem na przerwie i zobaczymy czy stać Cię na więcej ;)
  • Ritha 30.01.2018
    Kurde, ciezko w tyg. pracy, ale potraktowalam jako ćwiczenie, czyli " jak wyjdzie to wyjdzie, ciul". Polecam.

    "Przeczytam potem na przerwie i zobaczymy czy stać Cię na więcej ;)" - tera się boje :D
  • e make i ka pololi 30.01.2018
    Takie - lekkie, zabawne. Jako prawy juzer - miałaś ciężkie wylosowane.
    Więc podziwiam.

    ''W dodatku jak ten kretyn, za chipsa przebrany!'' - to bycze max, aż koleżanka, co obok udaje, że coś robi, zapytywała na jaką okoliczność się śmieję.
  • Ritha 30.01.2018
    Git Nmp (sorka dla mnie Nmp we lbie wyryte trwale :D). To mie juzerka Szu wcisla takie cus, ale dobrze, dynię trza pogimnastylowac.
    Tera widzisz, czemu się "rzucam" na forum. Se kurde napisz o aksamitnoskórym złośliwcu starcu sadyście:D
  • e make i ka pololi 30.01.2018
    Ritha, miałam przy tym losowaniu szczęście.
    Głupi ma czasem szczęście.
    Jak mnie juzer Okropny coś wciśnie, to dopiero będzie.
    Nmp może być, przylgnęło :)).
  • Ritha 30.01.2018
    e make i ka pololi jak Ci juzer Okropny dziwnie wylosuje to też mu się zwróci delykatnie uwage ;)
    Nie no żartuje, tam za punktami idzie, kto ma najwiecej pkt wybiera ofiare i wciska i tak po kolei. Ogólnie fajnie, bo cos sie dzieje w tym marazmie opowijskim:)
  • Karawan 30.01.2018
    Odgrzewane, nie odgrzewane ważne jak podane. Sama wiesz, że wszystko co pisujemy już było, a my tylko przestawiamy klocki lego i powstaje nowa budowla. Dobrze przestawisz - ładnie masz. Nie przepraszaj! Pisz! 5 ;)
  • Karawan 30.01.2018
    I nie czytaj za dużo Karawana, bo ma katar i sie zarazisz ;))
  • Ritha 30.01.2018
    Karawan, Ty żeś jest na mojej liściu tuż obok Agi Gu i Karoli, kurde mol, doba wciąż za która, ja wciąż zbyt nieogarnieta.
    Grazie, towarzyszu K. :)
  • Ritha 30.01.2018
    Na katar trza jakie medykamenta zaaplykować :)
  • Ritha 30.01.2018
    Liście*, nie liściu :D
  • Karawan 30.01.2018
    Ritha Na katar to ponoć najlepiej wygrzać się w parze ( bierzesz parę osiemnastek i kładziesz się miedzy niemi aż Ci odejdzie) ale... jam żonaty :c
  • Ritha 30.01.2018
    Życie to ponoć proces, a nie stan. Połóż się w takiej "parze" i masz rozwód w trybie pilnym :D
  • Ritha 30.01.2018
    Ale przynajmniej bedziesz zdrów jak rybcia!
  • Karawan 30.01.2018
    Ritha Stare przysłowie Apaczów "żony w trakcie życia nie zmieniaj, konia w przeprawie także" - dureń kto przysłów nie słucha ;)
  • Ritha 30.01.2018
    Karawan gorzej jak kuń w przeprawie padnie :D Zawsze możesz zostać bigamisto, albo wysłać żone na kurs pielęgniarski, tudzież oliwienia zakatarzonych wozów. Albo po prostu se zjedz cebule, cytryne i czosnek i nie marudź :p
  • Karawan 30.01.2018
    Ritha Tak uczynię ! Howgh!
  • Ritha 30.01.2018
    Czołg!
  • Agnieszka Gu 30.01.2018
    Witam. Dobre, nie wybitne, ale dobre. Pozdr :)
  • Ritha 30.01.2018
    Owszem, zgadzam się. Pozdrowienia ślę :)
  • Canulas 30.01.2018
    " Staruszek był jednak szybszy, złapał go za fraki, odwrócił się na pięcie i skierował się w stronę schodów" - 2x się. hmm drugie można wyciąć może.

    " brutalnie ozdobiona przez tak zwany upływ czasu pajęczyną zmarszczek " - ładne.

    "- Ale one wyskakują, dziadku!
    - No to nie wiem, ogarnij strategicznie, od czegoś ci ta kapusta na szyi dynda." - dawaj mnie tu dane tych użytkowników, co to im się opowiadanie nie podoba. raz, dwa. No jak się, kurwa, może nie podobać?

    Me Srulpa nie Mea Culpa. Za co Mea Culpa.
    Zajebisty tekst, pojebany otro. Fakt, mogłoby być bez kina, tylko na ostro, ale tak też jest w dechę.
    Oficjalnie mianuję Cię zastępczynią TW (fanfary w tle) - Odznaka przyjdzie pocztą, o ile senior Terribel coś nie popierdoli.
    Baja
  • Ritha 30.01.2018
    Bongo.
    :D Ojej. Cóż za odpowiedzialna fucha! Terribel popierdoli na pewno, ślij gołębiem. Odeśle ptaka z danymi juzerów, co krencom nosami ;)
    Błędy potem ponaprawiam.
    Gatunki prawie gotowe, tylko chwilowo mam tu młyn.
    Dziękuję za wizytacje, panie Canie :)
  • fanthomas 30.01.2018
    Tak kojarzyłem, że coś podobnego już było, ale mi te sztuczki montażowe dalej się podobają, wiec piąteczka.
  • Ritha 31.01.2018
    Dzięki, chopie :)
  • marok 30.01.2018
    Miauczek też jest. Podobało mi się. Zresztą co ja tam będę dużo gadał. Jest git i 5
  • Ritha 31.01.2018
    Spoczi, Miauczek:)
  • Aisak 30.01.2018
    przeczytałam!

    Ale na serio myślałam, że to jakiś stary psychol
    Dokończę w domu
  • Ritha 31.01.2018
    Gratuluję przeczytania :)
  • Aisak 31.01.2018
    nie, no jeszcze musze dokończyć komentarz!
  • Ritha 31.01.2018
    Kończ.
  • Aisak 31.01.2018
    nie poganiaj mnie, bo tracę oddech...
    najpierw u Marczello muszę zakończyć :]
  • Aisak 31.01.2018
    - No to nie wiem, ogarnij strategicznie, od czegoś ci ta kapusta na szyi dynda. Jeśli nie, to wsadzimy twoją słodką rąsię tak, jak w zeszłym tygodniu!

    Myślałam, że to naprawdę! bałam się o chłopca! że to jakiś horror! że dziadzio psychol chce ich pozabijać! BAŁAM SIĘ!!!!!!!!
    czemu tak ludzi straszysz?!
    no, a potem, kurczę, tak wrobić czytelnika!
    se jajka porobić!
    pomyślałam uduszę babsztyla, jak nic!
    Za Moje Nerwy!


    nie, no trudne miałaś zadanie, nie wybrnęłabym z tego za miliard lat świetlnych.
    Aksamitnoskóry starzec?
    Kto to wymyślił w ogóle?!
    xDDD

    Niezłe!
  • Ritha 31.01.2018
    Hahaha no wyyyyybacz.
    Bardzo dobrze. Tak miało być :p
    Ps. Juz Wielki Łun byłby prostszy :D
  • Canulas 31.01.2018
    Wielki Łun, wielki Łun. Jego kolej, tera un.
  • Ritha 31.01.2018
    Widzę, że aż przebierasz nogami, żeby napisać wierszyk. Bene. Gdzie mam te gatunki wstawić? Bo to może trza będzie jeszcze cuś popoprawiać, bo nie wiem czy mi się gatunki z formami wypowiedzi nie pomieszały i czy to ogólnie całe nie jest źle, iks de
  • Lancelot 31.01.2018
    ha! faktycznie, tak jak napisałaś u mnie. film filmem pogania w tw xd. fajnie zrobione :) 5
  • Ritha 31.01.2018
    Dzięks:)
  • betti 02.02.2018
    Dobre! Tak sobie weszłam z braku zajęcia, myśląc, że po paru zdaniach ucieknę, a przeczytałam do końca i uśmiech na buzi.

    Pozdrawiam.
  • Ritha 02.02.2018
    Super betti, cieszę się, dzięki:)
  • Elorence 14.02.2018
    Stefan i wszystko jasne. Nie można go nie polubić. Bardzo lekkie, mega szybko się czyta, no i człowiek się uśmiechnie :D
    Kapusta imitująca algi. Od razu sobie wyobraziłam te wszystkie kobiety, które robią sobie maseczki z alg... Kapusta na twarzy musi wyglądać epicko!
    Ale wracając do tekstu, wybrnęłaś, ale to było pewne.
    Kim jest Stefan? Dlaczego odgrzewane kotlety?
    Pozdro (poćwicz)! :D
  • Ritha 14.02.2018
    http://www.opowi.pl/lustereczko-powiedz-przecie-czyli-nowe-a31886/

    Dlatego :D
    Wiem, że czasu masz mało, nie nadanam, ino roztłumaczam czemu odgrzewane. Stefan był już chyba ze 4 razy.
    To wcale nie było pewne, że wybrne! Nie róbta ze mnie nieśmiertelnika, yo!

    Co z tym "poćwicz"? :D

    Pozdro, Elo
  • Elorence 15.02.2018
    Zajrzę tam jutro :)
    Patrząc na zestaw, naprawdę wybrnęłaś. Nie wiem, o czym napisałabym na Twoim miejscu, ale na pewno nie byłoby to tak barwne :D
    A "poćwicz" wzięło się z czasów gimnazjalnych, a potem licealnych, a teraz studenckich. Obracam się w kręgu takich ludzi, którzy często tak mówią, więc mi się to wkręciło :D
  • Ritha 15.02.2018
    Git, wszelkie powiedzonka przyswajam jak gąbka (gąbeczka wręcz).
    Nie wstane chyba jutro do roboty, ych!
  • Elorence 15.02.2018
    Lepiej idź spać, bo jutro czwartek, a gdzie tam sobota :D A wyspany człowiek to szczęśliwy człowiek!
  • Ritha 15.02.2018
    Wstałam, ledwo, bo ledwo, ale wstałam. Śpie po 5 h od pon. W sob odsypiam.
  • Okropny 21.02.2018
    "ogarnij strategicznie, od czegoś ci ta kapusta na szyi dynda"

    Spoko. Taki lajcik, na zigarettenpauzę w sam raz.
  • Ritha 21.02.2018
    Okropny coz za mobilizacja!
    Cmyka czytaj a nie pierdy
  • Tanaris 23.02.2018
    Ile przez tekst się przewija obrazów, że czasami człowiek musi nieźle się zastanowić... zwłaszcza że dialogi też świetne, ale idące własnym rytmem przyśpieszenia. Mocna 4:D
  • Ritha 23.02.2018
    Dzięki Tan :) To był właśnie przykład próby wybrnięcia z tw, mając dziwne losowanie przed nosem ;)
  • pkropka 9 miesięcy temu
    Cofnęłam się w czasie i wygrzebałam :D
    Szalone, zakręcone, ale przyjemne w czytaniu. Podobała mi się postać szalonego dziadka.
  • Ritha 9 miesięcy temu
    Pkropka, bój się Boga, coś Ty wygrzebała :D
    Dzięki za wizytę :D
  • sensol 9 miesięcy temu
    - Czemu Marian nie może być dziadkiem, a ja sąsiadem, co zwłoki nazajutrz znajduje?
    - Bo Marian będzie tym, którego wcześniej nasz bohater rozpuścił w kwasie. Nie chcesz rozpuścić Mariana?
    - Chcę - odparł po chwili namysłu Stefan.

    PADŁEM! normalnie monty pyton. wiadomo każdy by sobie chciał czasem porozpuszczać jakiegoś mariana.

    niezły chaos na planie (dobre!)
  • Ritha 9 miesięcy temu
    Heh, dziena Sensol. Ze Stefanem, Marianem i reżyserem było kilka opek. Miałam fun pisząc.
    Pozdro!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania