_____

-

Następne części_____  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 7 miesięcy temu
    Mam kilka obrazków w makówce:
    It!
    Ripley rodzi Aliena!

    :)

    ***
    Północz:
    miariwo - miarowo
    Podniusł je tulac - podniósł je tuląc
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Aisak Coś z zarysu ,,To''.
    Byki poprawione, dzięki. :)
  • Aisak 7 miesięcy temu
    Może być Ripley rodzi Aliena?
    Alien, chłopiec z downem.
    Np :)
  • Trening Wyobraźni 7 miesięcy temu
    Witamy nowy tekst! :)
  • 00.00 7 miesięcy temu
    TW Dobrze. :)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Zerko→Już sam początek, taki... no... w mym guście.
    Chyba się nie dziwisz, że całość też:)
    I ostatnie zdanie:) Pozdrawiam→💡💡💡💡💡:)
    Obadaj:
    ''Chwyciła natrętną szklaną bańkę, którą poruszał... ''→ogonki
    ''Ból przeszył podbrzusze''
    ''Wymalowane rubinem usta''
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Dekaos Takie se wyszło, ale nic więcej nie wymyślę. Na takie tematy trzeba mieć odpowiedni ładunek do wysadzenia, a u mnie neutralnie. :)
    Dzięki i pozdrawiam.
  • Trening Wyobraźni 7 miesięcy temu
    00.00 wrzuć link do wątku z linkami :)
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Trochę straszno. 5
  • 00.00 7 miesięcy temu
    JamCi Mogło być gorzej i bardziej przerażająco. :)
    Dzięki. :)
  • nimfetka 7 miesięcy temu
    Ciekawy obraz koulrofobii obszyty horrorowym tonem z niecodziennej perspektywy. Narodziny to jakby metafora terapii, wyzbycia się z siebie lęku.
    Mam zastrzeżenia co do: "Wymalowany rubinem usta na drobnej buzi zacisnęły się po raz ostatni." – Wydaję mi się to niegramatyczne. I też znak zapytania po wykrzykniku, chyba powinno pisać się na odwrót.
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Nimfetka Ostatnio próbuje dokończyć czytanie książki ,,To''. Wyszło gdzieś z tego podłoża to minimalistyczne nawiązanie do klauna.
    Ta fobie też mnie dotyczy, poza nimi inni zamaskiwani przebierańcy wzbudzają u mnie podobne reakcje. Unikam mimów i innych przerysowanych stworów.
    Dziękuję za wizytę i poprawki wprowadzę. :)
  • Cofftee 7 miesięcy temu
    Noo, nie powiem, jest klimacik. Zbudowany solidnie, tu dym, tutaj jaskrawe kolory w zestawieniu z horrorem sytuacji i niepokojem.
    Czytałam tekst dwukrotnie, bo wyłapanie sensu nie było dla mnie oczywiste za pierwszym podejściem. Myślę, że jednak ciut wyraźniej mogłoby być zarysowane to, co chciałaś przekazać. Sama historia jakby, wydarzenia, bo jest tu takie muśnięcie, ktore, choć bardzo tajemnicze i mające swój urok, chyba jednak zbyt zatopione w szczegółach budujących klimat.
    Ogólnie mi się podoba :-) Lubię takie upiorne tematy.
    Ode mnie tak,
    pozdrawiam!
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Cofftee Będę musiała poświęcić więcej uwagi postaciom, ta kwestia przeważnie kuleje.
    Dziękuję i tu za odwiedziny. :)
  • Agnieszka Gu 7 miesięcy temu
    Hej, jestem tutaj :)

    "Dym papierosów czuć było w gęstej atmosferze półmroku." - tu mi nie gra szyk. Brzmi nielogicznie. Zobacz tak: "Dym papierosów czuć było w półmroku gęstej atmosfery." Chyba będzie lepiej.

    Kurcze, aleś odmalowała klimat. No, nie powiem lęku tu sporo. Dramatyzmu i makanryczności też nie brakuje.
    Masz wyobraźnię.
    Pozdrawiam :))
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Aga Nidy nie wiem, czy czasami nie przesadzam. Tym bardziej mogę odetchnąć, że nie jest zbyt drastycznie.
    Dziękuję bardzo za przybycie i tutaj. :)
  • Karawan 7 miesięcy temu
    NIe moja to sprawa, ale wetknę trzy grosze; Jeśli podmiotem jest gęsta atmosfera półmroku to zdanie Szu jest poprawne logicznie choć szyk ma odwrócony, bo podmiot na ostatku. Jeśli natomiast podmiotem będzie dym papierosów to rację ma Aga.
    Autorka musi rozstrzygnąć co jest podmiotem :)
    Dziękuję;)
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Karawan Dzięki, zostanie tak jak jest. :)
  • Agnieszka Gu 7 miesięcy temu
    Karawan Ciekawe spostrzeżenie. Dziękuję Karawanie :) Człowiek się uczy całe życie :) Pozdrawiam
  • krajew34 7 miesięcy temu
    Dość niepokojący tekst, ale ciekawy.
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Krajew34 Cieszę się i dzięki. :)
  • betti 7 miesięcy temu
    Zobaczyłam piwnicę, w niej dziewczynkę w ciąży i pedofila, który przyszedł w masce klauna. Dlaczego w masce? Czy to jest ktoś, kogo może rozpoznać? Brzuch, który się rusza w momencie zagrożenia. Pytanie klauna, czy to jego dziecko? Szybka śmierć.

    Masakryczny obrazek, aż mi się zimno zrobiło...
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Betti Różnie można odebrać ten tekst, w zależności od punktu widzenia.
    Dzięki za powiew chłodu.
  • betti 7 miesięcy temu
    00.00 ja tylko o swojej szalonej wyobraźni, każdy ma inną.
  • 00.00 7 miesięcy temu
    betti Wiem, spokojnie, mam dystans do tego tekstu i wyszedł z jakiś czeluści mojej podświadomości. Powiązany jest być może z moją siostrą (ma tatułaż klauna z nożem na udzie), fobią i książka. Zastanawiam się nad tym w dalszym ciągu, gdzie był ten zapalnik do stworzenia tego minimalizmu.
  • pkropka 7 miesięcy temu
    Świetny klimat i bardzo ciekawa miniaturka.
    Nawet nie będę narzekać, że chciałabym więcej. Taka długość jest idealna, żeby wyobraźnia mogła szaleć.
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Kropka Cieszy mnie to bardzo. :) Największe napięcie buduje niepewność i to czego nie widać, ale gdzieś po kątach czycha. :) Nawet jeśli to tylko wytwory wyobraźni.
    Dziękuję bardzo. :)
  • Mane Tekel Fares 7 miesięcy temu
    Oszczędne.
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Mane Wiem, dzięki za odwiedziny. :)
  • Justyska 7 miesięcy temu
    Ten tekst to jak musniecie pedzlem po bialym płótnie. Bardzo sprawne i mroczne muśnięcie.
    Podoba mi sie choć czuję niedosyt.
    Pozdrowka
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Justyska Przyjmij, że to tylko szkic, czasami lepiej na tym skończyć dzieło.
    Dzięki i cieszę się z Twojej wizyty. :)
  • Canulas 7 miesięcy temu
    Uszanowanie.
    "Objęła ją wychudłą dłonią." - paskudna literówa

    "— Coś we mnie mieszka. To coś lubi balony. — Chwyciła natrętną szklaną bańkę, którą poruszał wiatr z rozbitego okna." - tu jeden przykład, ale tyczy się całości tekstu. Wszelkie wtrącenia dialogowe są u Ciebie niejako odrębne w kontekście dialogu. Nie są również międzydialogówkami i bez szkody mogą zostać zapisane od nowej linii.
    Nooo, tak tylko.

    A jeśli idzie o samą treść: Kilka bardzo wyrazistych oraz niepokojących obrazów, uszeregowanych obok siebie.
    Ładnie skomponowane. Przywodzi na myśl jedną z creepy-songów Słonia, ale tytułu teraz nie pamiętam.
    Pozdrox
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Can Gdzie jest literówka?
    Przyjrzę się jesze temu zapisowi.
    Nie znam twórczości Słonia, chociaż ostatnio buszowałam w tych tematach.
    Dzięki i pozdrawiam. :)
  • Canulas 7 miesięcy temu
    00.00 - oj, nie widzę. Może mi się coś popieprzyło. Tooo prawdopodobne
  • 00.00 7 miesięcy temu
    Can Luz, to zdanie jest straszne. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania