TW#19 Względność czasu – dribble
Postać: kobieta z piasku
Zdarzenie: nowe wcielenie
Gatunek: bajka, baśń, legenda, przypowieść
Kochany, miły mój.
Piasek przesypywał się przez korytarze do komór grobowych.
Uzupełniał pustkę usuniętego mózgu, trzewi.
Wchodził w głąb pachnących balsamów, pod warstwy płócien.
Jestem.
Jestem cała piękna, idealna, najlepsza.
Piasek.
Obudzę się doskonała, lepsza ja.
Jutro.
Za rok.
Za tysiąclecie.
Powstanę ja z piasku, ja nowa.
Wcielona ja.
Poczekasz?
Komentarze (77)
Do mnie trafia. Jest tęsknota, ale nie powleczona kiczem. Jest szczerość i jest ból.
Brawoc
No takie mi jakieś automatyczne wyskoczyło. Z małym udziałem mojej woli. Bardziej była wola tego co wyskoczyło. Miałam dodać podtytuł "mumia" ale tak by było zbyt łopatologicznie.
Dziękuję i pozdrawiam.
Kurcze, zaje...ste!!
Bardzo mi się podoba. Bardzo... Klimat, mroczny, sypki, zimny, przesypujący się piasek jak upływ czasu.
Masakra! Świetne opko.
Pozdrowionka :)))))
Dziękuję. Jak wrzuciłam, to trochę zwątpiłam, czy to ma sens, ale zostawiłam. Tak jeszcze nie pisałam. Po ciemku na automacie. Potem to odcyforwywałam, niektórych słów nie mogłam odczytać. Świadomie to tylko ogładziłam, jak zwykle wyrzuciłam kilka słów. Ale cieszę się, że podeszło.
- Poczekasz? - zapytał wojownik.
A ona czekała...
Łobuziara :-) dziękuję i za obecność i za zwariowane aluzje :-) i za wytrwałość w komentowaniu, wspieraniu nowych osób. Krzyczysz a sporo dobrej roboty robiłaś ostatnio. Widzę Cię :-)
Niestety nie mam zdolności DD. To powinno być wyśrodkowane. I wtedy jest ok. Tak się trochę rozłazi.
Nastrój mi bardzo odpowiada, bo wyszedł taki faktycznie baśniowy, a jednocześnie niepokojący. Kojarzy mi się z moją ulubioną starą, dobrą grozą XIX- i XX-wieczną, kiedy to wszystko było ubrane właśnie w takie subtelności, od których cierpnie skóra. Dzięki za tę przyjemność, pozdrawiam. ;)
O jak miło. Dziękuję za odwiedziny. Czytałaś może Dumasa (nigdy nie pamiętam którego) takie opowieści grozy? Jako dziewczynka się w tym nurzałam :-) do dziś pamiętam imiona niektórych bohaterów. I potem się bałam wyjść do sieni :-) Pozdrawiam :-)
JamCi Dumasa jakoś nie, ale może w takim razie czas to nadrobić! ;)
alfonsyna Chętnie poczytam coś, co polecisz.
JamCi, niegdyś miałam dość mocną fazę na takie historie, choć nie bardzo teraz wszystko pamiętam, z autorów na pewno klasycznie, więc E. A. Poe, trochę H. P. Lovecraft czy Goethe, ale też Joseph Sheridan Le Fanu czy z polskiego podwórka Stefan Grabiński, również Reymont ze swoim "Wampirem", a z poezji mój najbardziej ulubiony Bolesław Leśmian. Ciężko mi sobie teraz coś więcej przypomnieć, ale to były mniej więcej te klimaty. :D
alfonsyna Leśmiana kocham od zawsze. Resztę obwącham. Dziękuję.
Piesek przesypał się z piaskiem, faktycznie dużo emocji, statycznie, ale poruszająco. Podobało mnie się. ;)
O dzięki. Odkopać pieska z piasku? Chociaż taki myśliwski Piesek, to da se radę. Dziękuję. Miałam sporo wątliwości co do teg tekstu, tym bardziej mnie cieszy dobry odbióór.
Bardzo zacne, klimatyczne. Pozdrawiam
Dziękuję. I odpozdrawiam też :-)
Witamy nowy tekst! :)
Wittam Treningu :-)
JamCiówna→Takie: przemijająco - imaginacyjne - a jednak z ziarenkiem nadziei.
Faktycznie→klimatyczny w temacie tekst.
P.S. Musiałabyś zastosować twardą/białą spację. Na telefonie nie wiem jak.
Na kompie→Jednocześnie nadusić ctrl i shift i spacje. U mnie tak działa.
Wtedy dowolne przerwy w poziomie
i pionie ( jak się zrobi pod spodem niewidoczne ślady:)
Pozdrawiam:) * * * * *
Dziękuję. Wiesz co? samo mi sie to napisało, dziwnie trochę, bo jak myśllałam, to zupełłniie inny pomysł mi chodził, a to wyskoczyło jak Atena z zrozrąbanego łba. Dziwne nie?
JamCi →Wcale nie dziwne. Mam też tak czasami:)
Dekaos Dondi a nie masz wtedy, że dziwne? Takiego uczucia? Że coś właściwie poza Twoją wolą?
Ale trzy klawisze jednocześnie dusisz?
Trzymam lewy ctrl i shift i naciskam spację wtedy tyle razy ile trzeba. Wkleja mi w układzie pożądanym a jak zatwierdzam to i tak jest do lewej.
To może też zależeć od stosowanego programu, ale aż tak się nie znam? Poszperaj w internetach:)
Dziękuję. Buziaki za pomoc.
Arcydzieło po prostu... hahaha
Dziękuję za wizytę i komentarz. Pozdrawiam.
Fajnie, trochę tajemniczo, nastrojowo, szepcząco.
Pozdrawiam.
Dziękuję Ang. Buziaki.
To ''ja'' pięknie wplecione w ten cudowny tekst...
Celowo tam jest. Ma być.
JamCi i wygląda jak pisanie noworodka... ale skoro taki był zamysł...
betti Różnimy się tym, że ja wiem, że popełniam błędy i moje teksty są kulawe. Ja wiem. Ale czasem coś jest celowym działaniem dla zwrócenia uwagi na coś. Wiem, że te "ja" tam są. One opisują postać. Spróbuj zrozumieć o kim to jest. Wtedy będziesz wiedziała czemu one służą.
JamCi tak się nie podkreśla znaczenia, tylko dzieci tak robią. Wszędzie by Ci to wytknęli na dzień dobry. No, poza opowi.
betti np. Na VA i PP?
betti No to jestem dzieckiem. Nara.
betti I jakby co: nie życzę sobie gownoburzy pod moim tekstem. Chętnych odsyłam do stosownych wątków.
yanko wojownik napisałam wszędzie. Przeliterować?
Jak list za grobu, Feniks z popiołów, lepsza silniejsza ja a może czeka na lepszy czas? Ciekawe :)
Mumia. Czyli wszystko na tak. List zza grobu tak i czeka bo wierzy że się odrodzi. Królowa.
Mumia!!! Extra
kalaallisut No. Myślałam, że to czytelne :-) a wyszło tajemniczo :-)
Miałam przed oczami kobietę mumię, która swą wieczność oddała w obce ręce.
Ładne, subtelne.
Dokładnie o tym to jest. Dlatego ona taka ciut narcystyczna. Tylko królowe tak chowano.
Przeczytałem i pomyślałem - nie mieści się ramach. Policzyłem słowa - mieści się, czyli stwarza iluzję, że większe, czyli niezły efekt. Czas zawsze mnie interesi i pomroki, to temat konsumuję ze smakowitością.
Dziękuję. :-)
No bo wieczność w pięćdziesięciu słowach to się w głowie nie mieści ;-)
Pierwszym podstawowym celem poety czy pisarza jest umieć wzbudzić w ludziach emocje. Podobało mi się skojarzenie "ja" z martwotą. Fajnie ukazane jest to, że człowiek zapatrzony w własne wnętrze i patrzący na siebie, w rzeczywistości już jest trupem, choć o tym nie wie. Dobry, klimatyczny i z przekazem. Czego więcej chcieć.
Dziękuję. Ja jest takim trochę narcystycznym zapatrzeniem w siebie kobiety nawyklej do władzy i posłuchu. Chociaż ludzkiej w swoich nadziejach i wierze. Dziękuję za obecność i komentarz.
Ciekawe zatrzymanie upływu życia poprzez zabalsamowanie i stworzenie kobiety po czasie. Zamknięte ziarnka piasku wciskają się w talię kobiety-klepsydry odmierzając czas na nowo.
Teraz jest modne zamrażanie.
Pozdrawiam
Kiedyś byli modne balsamowanie ;-)
Ściskam serdecznie.
Na pitoleniu na t3ksturze masz wiadomość którą dzisiaj wysłałem z mojego tamtejszego konta używanego od miesięcy
Byłam. Nic nie widzę.
JamCi przestań kłamać, kończę dyskusję z tobą. Dobranoc
JamCi a może ty nie wiesz gdzie jest pitolenie? Na głównej zjedź na dół
JamCi dodałem jeszcze komentarz na twoim profilu
Tom Bordo ty stalkerze jebnięty w mózg, weźże se odpuść te pierdoły no
Wiesz, ale czasem czytuję inaczej, niż zamierzono.
Biorąc pod uwagę piasek przesypujący się, i doskonałość, to myślę o antagonizmie, o przeciwnym znaczeniu. Bo piasek to ulotność, to napęd w klepsydrze, która kojarzy mi się ze starzeniem i degeneracją. Ale też z poddaniem się losowi/Bogu i spokojem ducha.
A na końcu mamy: prawdziwa ja, WCIELONA JA, co wg mnie doskonale podkreśla znaczenia, o których pisałem. Wcielona BABA! ;) Sorry, nic personalnie. Sam czasem tez pisuję rzeczy, które później mnie rażą.
Pozdrawiam.
:-) spoko. Mumifikowali po to, żeby możliwe było życie potem :-)
Napęd w klepsydrze. O to to. Upływ czasu. Od przeszłego, przez teraz do za tysiąc lat.
super. mi się skojarzyło z betryzacją przez bystry. czyli jedynym sposobem na niesmiertelność, która okazuje się byc nie do zniesienia (tak u Lema było w "Wizji Lokalnej"
Sensolu ja myślę, że w ogóle każda forma nieśmiertelności byłaby nie do zniesienia. Chyba że taka w sercach bliskich. Pozdrawiam :-)
JamCi zgadzam się z Tobą zdravia :)
Zatkana ma twarz i nie powiem nic prócz piątki aż
oooo nie wiem czy to dobrze czy źle, ale dziękuję :-)
Kobieta z piasku niczym klepsydra, która zatrzymała bieg czasu.
Plastyczne, mimo oszczędności w słowach.
Dziękuję ja jakoś tak mam, że lubię mało słów.
Takie krótkie a taki klimat. Podobają mi się Twoje krótaski. ;)
Dziękuję :-) nie chciało być dłuższe :-)
JamCi, oto Twój zestaw:
Postać: Bardzo brzydka kobieta
Zdarzenie: Za ciasne buty
Gatunek (do wyboru): Pamiętnik/ Dziennik/ Retrospekcja lub (pod kątem Antologii) Horror i pochodne
Czas na pisanie: 10 listopada (niedziela) godz. 19.00
Powodzenia :)
Ojej, ładne! Naprawdę fajna, minimalistyczna interpretacja zestawu.
Dziękuję. :-)
Kobieta-klepsydra. Coś chyba faktycznie chwyciłaś z tematu, jakąś telepatyczną drogą. Postać "kobieta z piasku" ja dodawałem, a inspiracją był japoński film o tym tytule, polecam poszukać, bo dobry.
Dziękuję, chętnie poszukam. Żebyś wiedział, ze telepatyczną, bo tekst powstałł z minimalnym udziałem mojej świadomości.Pozdrawiam.
JamCi
https://en.wikipedia.org/wiki/Woman_in_the_Dunes
Zaciekawiony dziękuję, w wolnym czasie chetnie zobaczę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania