Ktoś tu wszystkim, lub co niektórym wstawia jedynki nie trudno się domyślić, ja tez dostałam, co nawet na to nie zasłużyłam, ale tutaj taki panuje klimat dużo empatycznych ludzi którzy potrafią tylko deptać innych a siebie dowartościowywać, normalne...
"Ogólnie sylwetkę miała, jak u modelki, po skończonej kąpieli stanęła przed lustrem i umyła zęby.
I w ekologicznej koszuli, bo tylko takie preferowała poszła spać" :D
Ogólnie tekst wprawił mnie w dobry nastrój. Trzeba mieć dzień na Twoje teksty i wbicie się wc en tok myślenia, ja dziś chyba mam.
Taa, te przecinaki. Łatwiej by się żyło bez nich. Ale to prawda trochę, a raczej sporo ich tutaj brakuję. Już na samym początku to ja się pogubiłam w treści. Nie mam głowy dzisiaj Marg, wybacz. Noo i oczywiście ten twój refleks! Zawsze pierwsza. Ale ni tym razem. Marok szaleniec wczoraj linka wklejił :)
Ooo nic dziwnego, że była na kierowniczym stanowisku, jak do pracy chodzi w rozchełstanej koszuli i mini spódniczce, do tego kręcąc tyłeczkiem.
No ciekawa jestem co dalej wymyślisz :)
"Włosy uczesała w dwa kitki na koniec się poperfumowała i wyszła z domu na korytarzu spotkała Zdzisława, który grzecznie się ukłonił i wszedł do swojego mieszkania." - Po wyszła z domu dałabym kropkę. Opisujesz jej przygotowania zwieńczone wyjściem z domu. Nawet, gdyby czatował jej pod drzwiami, spotkanie go jest czynnością niezwiązaną z szykowaniem do wyjścia.
Komentarze (22)
Ktoś tu wszystkim, lub co niektórym wstawia jedynki nie trudno się domyślić, ja tez dostałam, co nawet na to nie zasłużyłam, ale tutaj taki panuje klimat dużo empatycznych ludzi którzy potrafią tylko deptać innych a siebie dowartościowywać, normalne...
dzięki Sisi za komentarz
"W przedpokoju zrzuciła ubranie i kompletnie weszła do łazienki" - uciekło Ci słowo "naga".
"A Karolina wybiegła na drów, po czym wsiadła do swojego srebrnego Mercedesa i pognała do pracy." - drów?
Początek zwiastuje progres, ale od połowy znów przecinkowy kołowrotek.
3+
dzięki nikt mi nie pomagał w korekcie ja sama pisałam
Witamy nowy tekst! :)
"Ogólnie sylwetkę miała, jak u modelki, po skończonej kąpieli stanęła przed lustrem i umyła zęby.
I w ekologicznej koszuli, bo tylko takie preferowała poszła spać" :D
Ogólnie tekst wprawił mnie w dobry nastrój. Trzeba mieć dzień na Twoje teksty i wbicie się wc en tok myślenia, ja dziś chyba mam.
Brakuje miliona przecinków. Ortograf był?
w ten* tok
Tak był i dzięki za przeczytanie
Taa, te przecinaki. Łatwiej by się żyło bez nich. Ale to prawda trochę, a raczej sporo ich tutaj brakuję. Już na samym początku to ja się pogubiłam w treści. Nie mam głowy dzisiaj Marg, wybacz. Noo i oczywiście ten twój refleks! Zawsze pierwsza. Ale ni tym razem. Marok szaleniec wczoraj linka wklejił :)
Dzięki
To bardziej przypomina szkic niż opowiadanie. Zapamiętałem tylko, jak odeszła plaskając pośladkami. :)
Pozdrawiam.
M.
Dzięki za przeczytanie
no niestety nie zachwyca. może lepiej by było jakbys dopracowala opowidanie i wrzuciła później. za szybki wrzut nie ma dodatkowych punktów
dzięki za wizytę
Ooo nic dziwnego, że była na kierowniczym stanowisku, jak do pracy chodzi w rozchełstanej koszuli i mini spódniczce, do tego kręcąc tyłeczkiem.
No ciekawa jestem co dalej wymyślisz :)
"Włosy uczesała w dwa kitki na koniec się poperfumowała i wyszła z domu na korytarzu spotkała Zdzisława, który grzecznie się ukłonił i wszedł do swojego mieszkania." - Po wyszła z domu dałabym kropkę. Opisujesz jej przygotowania zwieńczone wyjściem z domu. Nawet, gdyby czatował jej pod drzwiami, spotkanie go jest czynnością niezwiązaną z szykowaniem do wyjścia.
Dzięki już wstawiłam kropkę w to miejsce
Margerita, pan Zdzisio powinien jej jakoś zagrozić. Wymyśl, jak! :)
Dzięki
Hej. Przeczytałem i to taki twój tekst, ale przeczytałem bez jakiś zgrzytów. Dla mnie 4 tak lekko pozytywnie.
Dzięki
Witam,
No, takie to twoje.
Pozdr
Dzieki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania