UROpowi - czyli niezbyt rozbudowane podziękowania dla wielu użytkowników tego wspaniałego portalu.

Życzę sobie i Wam,

żeby nas było stać

na święty spokój!

Gwiazdek ile się da,

komentarzy w bród,

mądrych ludzi wokół!

 

*Parafraza piosenki z Męskiego Grania „Sobie i Wam”*

 

Witajcie czytelnicy. Pewnie niewielu z Was zdaje sobie sprawę, ale dzisiaj jest dla mnie ważny dzień. Dokładnie rok temu, o podobnej, co teraz godzinie (22.00 około) pojawił się mój pierwszy tekst zatytułowany „Asaro Erhetia”. Było to trochę spełnienie pisarskich marzeń, zrealizowanie siedzącego długo w głowie pomysłu (około dwa lata) i przede wszystkim sprawdzenie jako amatora pisania opowiadań. Krótko o samym tekście; jest dla mnie ważny, gdyż staram się w nim ukryć troszeczkę siebie i pod maską tajemniczej Jedi oraz za kurtyną dobrze znanego wielu fanom świata, przekazać, co czasem siedzi mi pod czaszką i z jakimi problemami naszej rzeczywistości się borykam. No a poza tym to również przyjemność sprawia mi pisanie o walkach, zwłaszcza przy posługiwaniu się mieczem, bo jako że trenuję szermierkę, mogę puścić wodzę fantazji i poddać moją dyscyplinę sportu paru przeróbkom.

W części pierwszej „UROpowi” pragnę podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w tworzeniu moich prac. Pierwsze słowa kieruję do Agnieszki Gu, która już zaledwie parę minut po dodaniu tekstu skomentowała moje wypociny, przebrnęła przez szaloną interpunkcję i naganną ortografię. Wielkie podziękowania w twoją stronę, Agnieszko. Bez obaw mogę powiedzieć, że to Ty zachęciłaś mnie do dodatkowej pracy i do pozostania na Opowi.

Kolejne podziękowania będą zbiorowe do osób takich jak Canulas, Sasi26, Konfiguracja i… Krajew34, który to jak się orientuję jednak troszeczkę po cichu odwiedza moje teksty.

Przede wszystkim ogromne podziękowania dla Kapelusznika, który oczywiście na swój naturalny sposób bije po głowie za każde dziury w uniwersum i za każdy nielogiczny fragment opowiadania. Może czasem trochę przesadza, a jego logika jest praktyczna do bólu, co z kolei zabija nieco magię fantastycznego świata, jednak jego pomoc jest nieoceniona zwłaszcza, jeżeli chodzi o uniwersum Star Wars.

Dodatkowo pragnę podziękować wszystkim, którzy w mniejszy lub większy sposób byli aktywni pod moimi tekstami a nie zaznaczyli swojej obecności.

Wszystko to tylko odnośniki do „Asaro Erhetii”. Jeżeli ktoś jest ciekaw to ogólne podsumowanie serii zamieszczę trochę niżej.

Szarowłosa Jedi to jednak nie wszystko. Dużym zainteresowaniem cieszy się również wciąż w fazie pisania „Arena Multiświatów”. Tu muszę napisać osobne podziękowania do osób aktywnie wspierających ten projekt i tak oto wymienię: Canulas, Cofftee, Ives, Pan Buczybór, Piliery, i znów do tego ostatniego parę słów więcej. Dodatkowe podziękowania, bo jest to pierwszy mój tekst, który czytasz i raduję się z każdego nowego zainteresowanego.

Kapelusznika tutaj nie wymieniam, gdyż jak na niego to chyba za dużo ciepłych słów na jeden dzień.

(ʃƪ¬‿¬)

Jak zwykle zaznaczył swoją obecność pod każdym tekstem, udzielił porad i wskazówek i przeanalizował logikę. Znów ogromne dzięki.

Kolejną osobą wartą uwagi jest użytkownik Nefer, który to jako osoba dorosła rzetelnie ocenia moje, co tu dużo gadać, czasami wręcz infantylne teksty i dostarcza wielu, zwłaszcza językowo-składniowych porad. Dla Ciebie również ogromne podziękowania.

I na sam koniec muszę wspomnieć osobno o Cofftee, która już wie, że dzisiaj umiliła mi dzień, i choć dosyć sporadycznie pojawia się pod moimi tekstami, nadal jej komentarze są ciepłe, miłe a przede wszystkim pomocne.

Takie są właśnie moje słowa na dzisiejsze urodzinki. Dziękuję wszystkim za poświęcony mi czas, za trud w przebrnięciu przez może nie zawsze zajmujące teksty i za wasze porady. Wszystkim wam wystawiam dzisiaj pięć gwiazdek!

 

Teraz czas na część bardziej informacyjną. Pojawi się tu pewna statystyka odnośnie pierwszego mojego zakończonego opowiadania, czyli „Asaro Erhetia”, jak i parę ciekawostek. Kto zainteresowany to zapraszam.

 

Pierwsza część pojawiła się dokładnie 9.09.2018r. a cała seria zakończyła się 16.12.2018r. Podczas przerwy świątecznej udało mi się skopiować wszystko do jednego dokumentu i przeredagować, uwzględniając wszystkie rady komentujących. Jeśli ktoś jest ciekaw tej wersji, która to liczy obecnie pięćdziesiąt dwie strony A4, to może do mnie napisać (odsyłam do opisu profilu). Ostrzegam, że nie jest to nadal wersja finalna i już widzę jakie zmiany należało by wprowadzić.

 

DANE STATYSTYCZNE

Średnio całą pierwszą opowieść przeczytało 246 osób.

Średnia ocena całej opowieści to 4,4 gwiazdki.

Najrzadziej czytany tekst to „część 18” (122 odsłony).

Najczęściej czytany tekst to „część 5” (1847 odsłon i paradoksalnie druga najniższa ocena: 3,7 gwiazdki).

Najlepiej ocenione teksty to „część 9, 15 i 19” (każdy dostał trzy razy 5 gwiazdek).

Najniżej oceniany tekst to „część 18” (3,5 gwiazdki, co moim zdaniem jest dość dziwne, zważywszy że to praktycznie koniec serii).

 

CIEKAWOSTKI

Asaro Erhetia powstała po raz pierwszy w 2016 roku, całe opowiadanie liczyło cztery strony A4 a zostało napisane dla koleżanki, która lubiła Star Wars, na jej imieniny.

Pierwotnie Thirs Anusmi nazywała się Lea Anusmi.

Asaro w oryginalnym tekście nie posiadała dwóch różnych kling mieczy świetlnych a jednolite, standardowe, gładkie miecze Jedi.

W tekstach wielokrotnie pojawiają się nawiązania do uniwersum świata Bionicle, czyli serii zabawek, komiksów, książek i filmów, wypuszczanej przez Lego od 2001 do 2010 roku i od 2015 do 2016. Z ważniejszych nawiązań:

- Część 13; postać łowcy nagród – Thok. Jego opis jest przerobionym nieco wyglądem tegoż bohatera z serii Bionicle. Dodatkowo jego dialog z Reidakiem również jest „ukradziony” ("Jest taka nowa rozrywka, zwana myśleniem, Reidak. Powinieneś czasem tego spróbować.")

Kolejne nawiązania znajdują się również w „Starym Przyjacielu” i „Arenie Multiświatów”, ale to pozostawię na kolejną analizę. Może za rok…

(๑>ᴗ<๑)

 

Ostatnie słowa dla tych, którym udało się przebrnąć przez tę analizę. Jeszcze raz dziękuję za ciepłe przyjęcie mnie na Opowi, za pomoc w rozwijaniu moich pasji, za zrozumienie i za wiele rad oraz za czasami wielce zabawne dyskusję w komentarzach. Odsuwając czasem na bok kłótnie, teksty prowokacyjne, polityczne, religijne, czy inne tego typu sprzeczki, sądzę że jest tu wiele wspaniałych tekstów godnych uwagi i tworzących tu, na Opowi, bardzo fajny świat!

(人◕ω◕)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Kapelusznik 2 tygodnie temu
    HA!
    Proszę, proszę - ale wyrosła Pontaru.
    Miło, nie powiem - nie spodziewałem się oficjalnego podziękowania!
    Aż - powiem ci - się wyprostowałem i trochę pierś wprzód - wydąłem
    HA!
    I tobie dziękuję za miłe towarzystwo i dawanie jakiegoś zadania na tym portalu
    Teksty fajne - a po główce - bardzo mi się miło ciebie tłukło :)
    Pozdrawiam i kłaniam się w pół
    Kapelusznik
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Ehhh, nawet nie czuję, że to już rok…
  • Kapelusznik 2 tygodnie temu
    Pontàrú
    Szczerze?
    Ja też nie zauważyłem
  • Pan Buczybór 2 tygodnie temu
    Nie jestem stałym czytelnikiem, ale ciepło się robi na serduszku od czytania takich podziękowań, nawet jeśli nie są skierowane konkretnie w moją stronę. Naprawdę rzadko pojawiają się takie teksty, w końcu nie są obowiązkowe, ale spoko, że pokazujesz, że dobre podejście działa w dwie strony.
    No, i szacun za nienachalną reklamę swojej twórczości xd
    Także życzę powodzenia w dalszej drodze pisarskiej, a kto wie, może w przyszłości będę cię częściej czytał :)
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Ano wiesz jak to jest. Audycja zawierała płatną promocję ;) Miło mi, że dotarł do Ciebie ten tekst
  • piliery 2 tygodnie temu
    Dzięki za miłe słowa. Kiedy mogę wystawić laurkę czuję się najlepiej. Trudno jest, kiedy zauważę coś co wymaga korekty. Rodzi się obawa czy autor zareaguje pozytywnie, czy agresją. Należysz do tych którzy potrafią wyciągać wnioski ze zgłoszonych uwag. Z podziwem czytałem Twoje rozmowy z Kapelusznikiem, które zamieniały się na twórczą debatę. Ten "urodzinowy" tekst to też coś ważnego. Świetnie wykorzystałeś ten czas. Czekam na dalsze ciągi. :)
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Miło mi, że Ci się podoba. Widzę, że czytasz Arenę więc chyba czas w najbliższym czasie wrzucić coś nowego ;)
  • Mane Tekel Fares 2 tygodnie temu
    Jakże by się chciało, by w takim duchu rozwijało się opowi. Gratuluję wytrwałości i życzę sukcesów.
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Ach! Dziękuję bardzo :)
  • Cofftee 2 tygodnie temu
    Dziękuję Ci bardzo Pontaru, tym razem to Ty umilasz mi dzień :-)
    Bardzo cieszy taki widok, taka inicjatywa. Jak wspomniał wyzej Mane, gdyby ten portal opierał się na takich twórcach jak Ty, wróżyłabym mu świetlaną przyszłość. I właściwie wierzę, że jednak w jakimś stopniu tak właśnie jest, bo sama zdecydowanie więcej spotykam tu osób chcących pomóc innym, rozwijać swoją kreatywność, serdecznych.
    To jeszcze tak osobiście do Ciebie, Pontaru, życzę Ci w dniu UROpowin byś dalej tak prężnie rozwijała swoje pasje, sukcesów w szermierce, powiększającego się stale grona czytelników, samych wspaniałych pomysłów na teksty i ogólnie wszystkiego dobrego!
    🎂
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Dziękuję bardzo :)
  • krajew34 2 tygodnie temu
    Wreszcie odstępstwo od gównoburz i innych nudzących tekstów (i nie chodzi mi tu o opowiadania), przynajmniej ten tekst nie wywołuje żadnych skrajnych emocji. Humor poprawiony, powodzenia w dalszym pisaniu.
  • Pontàrú 2 tygodnie temu
    Dziękuję!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania