---

---

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 10 miesięcy temu
    Świetny tekst. Obrazowy, konkretny, bez potoku zapychaczy... bardzo mi się podoba.
  • Halmar 10 miesięcy temu
    Brawo tjeri.
  • Canulas 10 miesięcy temu
    Jeśli to na TW - nie wiem, nie czytałem jeszcze - to otaguj tak jak np. Krajew

    TW - 14 - daj jakoś obok tytułu

    A na samym początku tekstu wytyczne

    Postać: Milczące dziecko
    Zdarzenie: Wielka wygrana
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    Dziękować za poczytanie!
    Nie, Can - to bardzo stary tekst z pojedynków innoportalowych. :)
  • Canulas 10 miesięcy temu
    A to sorry, obadam w spokojniejszym czasie
    Pozdrox
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    Canulas - to zapraszam - tekst niedługi, to szybko machniesz ;)
  • JamCi 10 miesięcy temu
    Dooooobre :-)
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    Dzięki :)
  • Maurycy Lesniewski 10 miesięcy temu
    Chociaż lekko można było się spodziewać, jednak zakończenie ostatecznie pozamiatało.
    Dobre!
  • Enchanteuse 10 miesięcy temu
    Całkiem mi się podobało. Nie spodziewałam się takiego zakończenia.
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    Ślicznościowo Wam dziękuję! :)
  • Dekaos Dondi 10 miesięcy temu
    Tjeri→Tak trochę za szybko poszło - zdaniem mym.
    Szczególnie na końcu... mogłaś jeszcze trochę czytelnika przetrzymać ''przed drzwami'
    Jakaś krótka wymiana zdań, z dozą... że coś nie tak trochę...
    Lub opis jakiegoś szczegółu, o którym już wie czytelnik, ale jeszcze nie: ona.
    Sorry→Czasmi tak mam, że zaczynam swoje.
    Ale ogólnie mnie się podobało. Tytuł też:) Pozdrawiam:) →5
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    DD, to utwór z pojedynków na miniaturę, zawsze miałam problem ze zmieszczeniem się w limicie znaków (próbując upchać kołdrę w kosmetyczce). Nie pamiętam już szczegółów z powstawania tego tekstu, ale podejrzewam, że i tu było podobnie. A że zawsze piszę na chwilę przed końcem terminu, to i cięcia nie przemyślane dostatecznie...
    Dzięki za odwiedziny i koment. :)
  • JamCi 10 miesięcy temu
    Ile jest znaków na miniaturę? Bo mi chyba taki gabaryt pasuje najbardziej.
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    JamCi - u nas było przyjęte 3600 znaków łącznie ze spacjami, jeśli dobrze pamiętam.
  • JamCi 10 miesięcy temu
    Tjeri ooooo. Ja mam znacznie mniej. Chyba to jednak jest dla mnie :-). Dziękuję.
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    JamCi - ale wielkość utworu to rzecz umowna. Wiadomo - nie może być wielki, ale to bardziej sposób napisania informuje, że jest to mini.
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    W innych konkursach było np. do 5000 znaków.
  • JamCi 10 miesięcy temu
    Tjeri Mnie wystarcza 40 słów. Albo 100. Maks pincet ileś.
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    JamCi to drabelki pisz :). Tyż fajne.
  • JamCi 10 miesięcy temu
    Tjeri a jak, piszę :-)
  • Dekaos Dondi 10 miesięcy temu
    No tak. Teraz rozumiem:) Nie wiedziałem:)
  • Tjeri 10 miesięcy temu
    JamCi i dribble i drubble tyż :D
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Powiesił ją za uszy?
    Nie podoba mi się.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Poniekąd. Ale taka interpretacja też cenna.
    Dzięki :D
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Zbyt trywialne, jak na ciebie.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Nie wiem co masz na myśli za bardzo, ale biorę na klatę.
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Ty, piszczyk, igamiga, mirranda, refluksją macie dobre pióro, jak WIELU INNYCH NA OPOWI i nie tylko, więc spodziewam się czegoś, co mnie zatka, wbije, przemieli i zaskoczy. W tym tekście tego zabrakło.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Aisak - spoko, przecież nie bronię tekstu. Każdy ma prawo do odbioru i oceny po swojemu. Nie mam o sobie tak wysokiego mniemania, żeby samych ochów i achów wymagać. Wolę szczerą krytykę niż fałszywą pochwałę. Sama też zawsze oceniam szczerze.
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Podobno nie zrozumiałam...
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Aisak niczego takiego nie napisałam.
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Tjeri, oczywiście, że nie ty.
    To te panie poniżej...
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Aisak - aha
    jednym się podobuje drugim drugim nie. Osobiście byłam z tego tekstu zadowolona, bo temat był dość (dla mnie trudny). Co nie znaczy jednak, że nie umiem spojrzeć krytycznie.
  • betti 9 miesięcy temu
    ''Uszatek'' czyli kolekcjoner ''uszek''.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Ano.
  • betti 9 miesięcy temu
    Jeżeli to się zrozumie, resztę też się pojmie i wtedy ten tekst nie będzie już ''trywialny''. Dopóki jednak to nie nastąpi...
  • Halmar 9 miesięcy temu
    Ten text nie jest trywialny. Ma swe drugie dno.
  • Halmar 9 miesięcy temu
    Kak się spojrzy z odpowiedniej perspektywy ofkors.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Przeciwnie - tekst jest bardzo dosłowny. Do bólu wręcz ;). Ale nikomu nie bronię znaleźć sobie takowe.
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    takowe dno znaczy.
  • Halmar 9 miesięcy temu
    Tjeri a czy to aby nie przestroga przed ynternetowymi znajomościamy? ;)
  • Halmar 9 miesięcy temu
    mię się tak przeczytał he. Zresztą znałam go wcześniej, ale nie pomnę,co wtedy sobie myślałam, czytając.
  • betti 9 miesięcy temu
    Mnie też, ale może to źle...
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Miałam inne intencje - ale interpretacja nie do mnie należy. To prosty tekst. Nie ma tu żadnej filozofii ani odautorskiego przesłania. Każdy jednak ocenia zgodnie ze swoim szkiełkiem.
  • Halmar 9 miesięcy temu
    E tam...
  • Aisak 9 miesięcy temu
    Wiem, co mi się podoba.
    To całe gadanie z rybami i wędką.
    Tak, to jest fajne.

    Nie wiem, może oczekiwałam 50 twarzy Greya albo Piły...

    To moja wina :(
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Aisak - to w następnym odcinku :D
  • Canulas 9 miesięcy temu
    Ok. Jestem. Jeden z lepszych tekstów, który ostatnio czytałem. Bazujący na niedopowiedzeniu, ale m-e-g-a wytrawny. Naprawdę, aż głupio tu przyłazić z takim żenującym komentarzem. Chapeus bas.

    Ps. Skumałem na trzy zdania przed roztłumaczeniem, więc jestem teoretycznie "byszczacha"
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Kurczę... Straszelnie mi miło. Dziękuję. :)
  • puszczyk 9 miesięcy temu
    Nawet gdyby dali Ci do recenzji "Piłę mechaniczną 10" to i tak zrobiłabyś grzeczny i mniamniusiny tekst, gdzie tytułowa krwawa piła schowana byłaby pod metaforą narzędzia tnąco - szarpiącego.
    Wiesz czego Mirusiowi brakuje, ale nawet nieźle to wyszło w sumie. :)
  • Tjeri 9 miesięcy temu
    Wim... Znam już na pamięć. U mnie ciepłe kluchy, a Ty potrzebujesz klusek krwawiących i sekszących się na talerzu... Ale ale, można by pomyśleć, że "nieźle" to niemal komplement :D.
    Dziękować. :)
  • puszczyk 9 miesięcy temu
    Skąd Ty to wiesz, Sowo?
    Gadasz jakbyś znała mnie i moje poglądy od lat :)
  • Marek Adam Grabowski 8 miesięcy temu
    Jeśli chodzi o sama fabułę, to bardzo mi przykro, ale to tysiąc któraś creepypasta; internet w tyn tonie. Nie mniej jednak pióra masz dobre, najlepszy dowód, iż miło mi się czytało mimo, że temat zupełnie był nie dla mnie. Pozdrawiam
  • Tjeri 8 miesięcy temu
    Dziękuję! Głównym celem tekstu było zrealizowanie zadanego tematu. A że był nieco chory, to i creepy wyszło ;).

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania