w krainie czarów

tobie znowu śnią się

rozebrane ze znaczenia słowa

wtedy mniej siebie czujesz

 

i chcesz zatrzymać na każdym przystanku

pospieszne rozstania

 

przecież nie jest łatwo wrócić do lustra

kiedy

w strachu żyją wspomnienia

 

jednak nikt jeszcze nie wpadł na to

by oczyścić piekło z grzechu

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Tytuł przyciągający. Kiedyś pisałaś, że masz problem z wymyślaniem tytułów; tym razem ci się jednak udało. Wiersz ładny, chociaż miałaś lepsze. 4

  • betti 05.11.2019

    Marku, cały czas mam, chyba zacznę numerować, bo najwięcej czasu poświęcam na tytuł.
    Miałam lepsze? Możliwe, ostatni chociażby, prawda?

    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.

  • Lakion 05.11.2019

    Spoko tekst. Na dobre 4. Trudno go skomentować, bo jest poprawny. Nie wszystko co tworzymy musi być jednak arcydziełem. Takie "arcydziełka" zdarzają się nam żadko. Ważne by próbować.

  • betti 05.11.2019

    Dziękuję, Lakion.
    Pozdrawiam.

  • Krzysztoff 05.11.2019

    Lustro, Alicja, piekło, Zosia Samosia, Agata piekło nogą zamiata i jak tu z piekła zrobić niebo, główne pytanie. Jeszcze się taki nie urodził, coby mu się to udało. Mam pewien pomysł ale go nie zdradzę.

  • betti 05.11.2019

    Jakbyś miał, to byś zdradził... niemniej dziękuję za komentarz.

  • Pan Buczybór 05.11.2019

    No, całkiem spoko

  • betti 05.11.2019

    Dziękuję, Bucz.

  • No pasarán 05.11.2019

    Pierwsze trzy w moim guście, ostatnia jakoś obok przechodzi, ale nie wiem dlaczego.

  • betti 05.11.2019

    Ja też nie wiem...

  • riggs 05.11.2019

    Jest spoko. Ja bym tego kiedy nie dał w osobnej linijce, ale może nie kumam zamysłu. Ogólnie mi się podoba

  • betti 05.11.2019

    Dzięki, riggs.

  • Jacom JacaM 06.11.2019

    wystarczy wysłać świętych do piekła :-) oczyszczą atmosferę podkładając pod kotły :-)

  • betti 06.11.2019

    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.

  • 13mirek 06.11.2019

    I ja nie rozumiem tego wyodrębnienia "kiedy".
    Ani przerzutnia, ani nic nie wnosi do sposobu czytania i odbioru.
    A poza tym gitara.
    Ciężko się ze sobą kontaktuję i siebie czuję, żyję szybko i źle, o spojrzeniu w lustro i we własne wspomnienia, to szkoda gadać, a piekło raczej użyźniam własnymi grzechami, niż je oczyszczam.
    Apage satanas.

  • betti 06.11.2019

    Tak mi się skopiowało. ale na razie nie ruszam, bo jest cały do poprawy. Tutaj ''piekło'' w sensie w sobie, ale widocznie źle napisałam skoro jest odbierane dosłownie.
    Dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami.

  • 13mirek 06.11.2019

    I w mojej wypowiedzi piekło można rozumieć różnie.

  • betti 06.11.2019

    Miałam na myśli ''użyźnianie'', a czasami trzeba dążyć do oczyszczenia choćby dla psychicznego komfortu.

  • 13mirek 06.11.2019

    Można użyźniać własne piekło, w czym jestem "miszczem".

  • betti 06.11.2019

    Można, ale czy trzeba?

  • 13mirek 06.11.2019

    Nie trzeba, ale czasami masz tylko piekło.
    Swoje i na własne życzenie sobie zafundujesz.

  • piliery 08.11.2019

    Ta cholerna wolna wola. Czasem człowiek by chciał interwencji a tu nic. Trzeba odpowiadać za siebie. Gdyby nie było piekła gdzie by podziała się nasza głupota? "Kiedy" - niech zostanie tam gdzie jest. Daje czas na namysł. A słowa tak łatwo płyną, tak łatwo...

  • betti 08.11.2019

    Dziękuję, piliery.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania