W Kurnikowie

Kurnikowo

Wstęp

W Kurnikowie albo w Kaczogrodzie - nazwa nie ma większego znaczenia dla toczącego się opowiadania. Kurnikowo to wszelkiego rodzaju portale i serwisy internetowe z grupami dyskusyjnymi***.

Każda dyskusja polityków w telewizji to „kurnik-owo”; wszyscy gardłują, nikt nikogo nie słucha. Nie należy się zżymać na to zjawisko-po prostu tak jest. W grupie tworzą się podgrupy, Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, grupy antagonistyczne, kilku osobników chce się wybić na przywódcę, inni chcą być dworzanami, sędziami, autorytetami, filmowymi wojownikami, ślicznotkami. A inni to zwyczajni frustraci. Oczywiście komentatorzy wszystko wiedzą i na wszystko znają odpowiedź. Wiedzą nawet to, czego nie wiedzą. To jest zbyt trudne do zrozumienia i zaakceptowanie, że bicie piany jest bezproduktywne. Konstruktywna krytyka, poparta wskazaniem błędu - wymaga wiedzy. Kurnikowo rządzi się innymi prawami; zagdakać przeciwnika. To tyle wyjaśnień dla benevole lektor.

 

***Dyskusję zagłusza: trollowanie – czyli celowe rozpoczynanie i następnie podtrzymywanie niepotrzebnych sporów, czynione tylko dla samej radości spierania się,

flamowanie – czyli niepotrzebne, agresywne reagowanie na spam lub rolling. Przedstawione tu postacie mają odpowiedników w rzeczywistości.

 

I. Świt w Kurnikowie.

 

Wstawał świt nad Kurnikowem, które przez ludzi nazywane jest kurnikiem. Zagroda gospodarza Borowika była jedna z najlepszych we wsi Saitamy. Widać było gospodarską rękę właściciela. Borowikowi zazdroszczono parę koni, które rwały się do biegu w zaprzęgu. Zazdroszczono krów dojnych, tłustych świń ze słoniną na cztery palce, kur niosących się - jak nigdzie we wsi, tłustych gęsi, pola urodzajnego, stodoły pełnej i to nie byle jakiego siana. Obok dużego chlewu znajdowała się obora. Tuż za oborą, na zewnętrznej części podwórza był kurnik. Była to właściwie przybudówka przymurowana do stodoły. Sama zaś zagroda nazywana chutorem znajdowała się na skraju wsi, położonej w guberni Głębokie Zapadlisko.

Stary kogut, którego wszyscy nazywali Dziadkiem, sfrunął przez okienko w kurniku, rozejrzał się, splunął i pomaszerował do pryzmy z obornikiem. Słońce zdążyło wysuszyć słomę na kupce nawozu, więc dzielny trębacz w miarę dziarsko wfrunął na sam czubek wyschniętej podściółki. Czuł się jak latarnik zapalający światło w swojej latarni. W Kurnikowie bowiem wierzono, że aby słońce wstało – kogut musi zapiać i to trzy razy. Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie. Stare czasy, zgiełk bitewny, towarzysze walk...ech, ta dzisiejsza młodzież, nie potrafi tego docenić. Nie spalibyście teraz spokojnie wy niedopierzone kurczaki, gdyby nie dziadek i jego dzielni druhowie- westchnął dzielny weteran i strzepnął piórami, bo czas było wracać do teraźniejszości. Zaczerpnął powietrza i zapiał. Kukuryku niosło się po zaspanej okolicy. Któż nie znał pienia starego koguta?! Z lubością nasłuchiwał echa swego piania odbijającego się od lasu. Wyczekał aż echo ucichnie i znowu zapiał. Drugie pianie, druga trąbka: do ataku, gotów się, zwieraj szyki. Właśnie w drugie kukuryku dzielny wiarus wkładał najwięcej sił i serca. Trzecie pienie oznajmiło: Możesz słoneczko wstawać, jest dzień. Był jak hejnalista, który trąbką zmienia losy wojny, gra na pobudkę, do ataku, zmienia szyki i każe maszerować.

*

Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki. Chociaż mały był, ale zadziorny i bojowy i nikt nie śmiał nazwać go polskim karzełkiem. Z lekkością przefrunął płot i w nader grzeczny sposób przywitał się z Dziadkiem:

-Dzień dobry szanownemu panu, jak zdrówko?

Dziadek uśmiechnął się pod wąsem, bo lubił tego huncwota i odpowiedział:

-Oj Zbyniu, ustatkowałbyś się, a bo to mało w naszym Kurnikowie kokoszek, a każda ci rada. Dzień dobry. Zbynio uśmiechnął się szelmowsko i znikł w kurniku. Ścieżką z pobliskiej gorzelni wracał kogut Leoś. Było go słychać z daleka, bo niemiłosiernie darł dziób, śpiewając zbereźną piosenkę o tym jak do rana deptał kokoszkę. Żeby go lisy udusiły – ze złością pomyślał stary kogut-że też taka zakała trafiła mi się w rodzinie. Oczywiście Leoś po drodze „wywinął orła”, zaklął szpetnie, oparł się o płot i zaczął rzygać. Potem przegramolił się między szczebelkami, zrobił kilka kroków i znów zarył dziobem w ziemię. Wstał, popatrzył półprzytomnym wzrokiem a dostrzegłszy Dziadka wymamrotał: Dzień dobry wujku! Po czym „marynarskim krokiem” pomaszerował za stodołę, gdzie usiadłszy na kępce słomy ziewnął i zasnął. Życie zaczęło budzić się w Kurnikowie, w zagrodzie, we wsi i guberni. Kogut Dziadek obudził słoneczko i każdy o tym wiedział, przynajmniej wśród drobiu.

***

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 3 miesiące temu
    Aż dziwne, wobec tych ''faktów'', że to ''dzieło'' przylazło do ''kurnika''... ot upodobania.
  • Canulas 3 miesiące temu
    "Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki." - ciekawe :)
  • betti 3 miesiące temu
    A tego nie zauważyłam... istotnie - piękne.
  • Ives 3 miesiące temu
    To pierwsza część. Jak widzę, co niektórzy rozpoznają siebie. Będzie jeszcze o kłótnikach, wojownikach-kogucikach, durnych kwokach i pulardach, słowem o życiu w mass-mediach i na forach czyli w Kurnikowie. Miłej lektury.
  • betti 3 miesiące temu
    Halmar - Ty się rozwijasz... jak pięknie.

    Tylko ja poproszę jakiegoś fajnego kogucika, bo z byle kim nie chodzę... płakać też nie będę jak mnie rzuci - jeśli rzuci... a najlepiej kilku - od przybytku głowa nie boli.
  • Ives 3 miesiące temu
    Nie jestem Halmarem, jestem tu nowy, co może potwierdzić moderator.
  • betti 3 miesiące temu
    Tak? Styl Halmar jak nic, no chyba, że to Wielki Brat...
  • Ives 3 miesiące temu
    betti Potrafisz czytać, ze zrozumieniem ?
  • betti 3 miesiące temu
    Jak zawsze...
  • Canulas 3 miesiące temu
    betti, wszędzie demony? To chyba tak nie działa
  • betti 3 miesiące temu
    Canulas nie wiem, styl dobry, więc pierwsze skojarzenie, ale równie dobrze, może to być ritha.
  • Ritha 3 miesiące temu
    betti mam co robic, nie bawie się w publikacje z fejkowych kont, nie mierz wszystkich miara swoich kumpli, obstawiam, ze to nowy autor, ktory wszedl, widzi co sie tu ostatnio dzieje i korzysta z prawa do wypowiedzi
    ps. zapis dialogow nie moj :)

    Autora przepraszam za offtop, odnosze sie widzac swoj nick w komentarzu.
  • Canulas 3 miesiące temu
    betti, ech
  • betti 3 miesiące temu
    Ritha no tak, więc jednak wracam do pierwszego skojarzenia, Dzięki.
  • piliery 3 miesiące temu
    a kto to ten Halmar? :D :D
  • akwamen 3 miesiące temu
    betta znowu szuka .... kogoś hi, hi wszyscy muszą być kimś kogo ona uważa że jest ha, ha, ha
  • Violet 3 miesiące temu
    betti to ja
  • akwamen 3 miesiące temu
    Violet hi, hi, hi
  • betti 3 miesiące temu
    Violet ty byś opisała środek kurnika, a nie obejście... akwamen też.
  • Marian 3 miesiące temu
    I tak wstaje kolejny dzień i kolejny, i kolejny.
    "Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie." -> To jest bardzo piękny opis. Wygląda na to, że wstajesz czasem przed kogutem. "zazdroszczono parę koni" -> "zazdroszczono pary koni"
  • Ives 2 miesiące temu
    Dziękuję. Jak na razie to jedyna merytoryczna uwaga.
  • Bogumił 3 miesiące temu
    Witaj puszczyku w nowej odsłonce. To pytanie czy umiesz czytać ze zrozumieniem cię zdemaskowało. Na opowi nikt tego nie potrafi poza tobą;)))
  • betti 3 miesiące temu
    Bogumił, co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    To byłoby dobre... wprost fascynujące.
  • Canulas 3 miesiące temu
    Prawdziwy detektyw.
  • Bogumił 3 miesiące temu
    betti po puszczyku można się wszystkiego spodziewać
  • Bogumił 3 miesiące temu
    betti co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    Z jego punktu widzenia jest to nawet racjonalne, bo uważa, że go zdradziłaś, mistrzyni poezji i celnych komentarzy, czyli ktoś kogo uważa że jest na jego poziomie, tylko nie podpadasz mu ideologicznie, więc tylko ty stałaś jedyną rozpoznawalną osobą w tym dziele, którą obraził wprost. Taki syndrom zdradzonego kochanka.
  • betti 3 miesiące temu
    Co ta miłość robi z ludźmi...
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti nie wiadomo jak on sobie da z tym radę, bo dużo w to uczucie zainwestował.
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił ja wierzę, że go pocieszysz...
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti działam na niego, jak czerwona płachta na byka, to raczej Ty musiałabyś zostać wojującą ateistką, żeby pocieszyć puszczyka. Albo powinnaś go nawrócić bo w tej skórze antyklerykała jest jakiś niewiarygodny.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 2 miesiące temu
    puszczyk O!
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił musiałabym być co najmniej Dziewicą Orleańską... jako ''cichodajka'' - nie mam szans.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    któż to może zgadnąć.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    To Iva mamy rozgryzionego, czekamy na kolejne fascynujące literackie wcielenie.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • puszczyk 2 miesiące temu
    betti Betti, może Ty jakoś zamkniesz po chrześcijańsku tego durnia?
    I Ty i ja doskonale wiemy, czyj to tekst, a jego autor w tworzeniu klonów jest bezkonkurencyjny w porównaniu do tego oszołoma w trzech osobach.
  • betti 2 miesiące temu
    puszczyk kiedy on mnie nie słucha, wymknął się spod kontroli... i płynie.

    Ja jeszcze trochę świętą tu zostanę, ale cudu nie będzie.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    betti A potrafisz być stanowcza.
    Bo wiesz, że wobec mnie głupek zwyczajnie trolluje.
    A co do autora tutaj - styl jest nie do podrobienia, a okoliczności wejścia nowego uzera pasują jak ulał.
    Ne znam żadnej Halmar (:)), ale znałem kiedyś postać mającą dwadzieścia klonów przygotowanych profesjonalnie.
    Z wyprzedzeniem paru miesięcy, więc nawet sprawdzanie wykazywało byt faktyczny, bo plątały się po sieci.
    Dziwnym trafem wszystkie mnie szukały.
    Niech więc ten głąb się w końcu ode mnie odczepi, bo do pięt jej nie dorasta, skoro wszyscy wiedzą o jego klonach.
    Ja się nigdy nie zniżyłem i nie zniżę do takich praktyk, ale każdy ocenia podług siebie.
    To tyle w temacie.
  • betti 2 miesiące temu
    puszczyk przecież napisałam, że znam ten styl... ktoś się kocha w obyczajówce. Najwyżej zje Bogumiła, a może się zakocha...
  • puszczyk 2 miesiące temu
    betti Daj Boże!!! :)))
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Daj Boże puszczusiu jesteś kochany
  • Bogumił 2 miesiące temu
    puszczyk Ja się nie zniżę” a Jagódka którą byłeś tydzień temu? Myślisz że zapomnieliśmy?
  • betti 2 miesiące temu
    Nigdy nie umiałam tak kochać, żeby oślepnąć. To musi być coś fascynującego. Nie widzieć swojej śmieszności tylko przeć naprzód jak tornado.
    Może to ostatki, mówią że ''nie ma nic gorszego od miłości starej baby''
    Zaczynam w to wierzyć.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Bogumił - proszę Cię, wróć do ustawień fabrycznych. Nie wiem. Nakarm gwoździem kontakt albo zobacz czy w wannie dasz radę złapać radio Zet. Cokolwiek
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    betti Nie karm.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    puszczyk jagodaaaa27 „Ta dziewczyna” pamiętasz ten swój tekścik? Jagodo!
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Tekst z 30.06 Ritha cię zdemaskowała Jagódko.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Obelgami prawdy nie ukryjesz.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 2 miesiące temu
    puszczyk dobranoc jagódkooo27
  • Canulas 2 miesiące temu
    Bogumił, człowiek szlachetny nie oczekuje przeprosin. Rozumie esencję niedowładu myślowego podczas internetowych gier w: "zasmuć mnie słowem". Jednak kiedyś wszystko się wyczerpuje. Szarzeje. Kłótnia traci na sile, emocjonalności. Wytraca zacietrzewienie. I zostaje właśnie takie dziadzie utyskiwanie.
    Ić see
  • Bogumił 3 miesiące temu
    Kurnikowi, Kongo, Chiny nazwa nie ma większego znaczenia. Tak jak przy Wołyniu nie miała.
  • piliery 3 miesiące temu
    Jest mi obojętne czy jesteś ives'em, czy może hamarem, puszczykiem czy kimkolwiek innym. Ważne ze tekst jest dobry, zabawny. Czekam na dalszy ciąg.
  • riggs 2 miesiące temu
    Ja pikolę jakie tu śmieszniaste wojenki. Tekst zacny, pogranicze chamstwa z wcidupem...Jednakże cichodajka to lekko niesmaczne, aż do takich inwektyw bym się nie posunął
  • Ives 2 miesiące temu
    Co za obyczaje, żeby pisać pod różnymi nickami i wprowadzać zamieszanie na forum. Nie sądźcie swoją miarą.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Iv niby jesteś ze wsi a nie wiesz że kury to w nocy śpią s nie bzykają się na grzędach. To odbiera tekstowi wiarygodność.
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił może ''cichodajki'' się bzykają, to inny gatunek... pomyśl jakie to smutne, ktoś się bzyka... a ja nie.
  • Canulas 2 miesiące temu
    betti, ee tam, bzykają. Parzą się jak liście herbaty
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti znam dobrze zwyczaje kur bo byłem a wsi na wakacjach. Wśród kur nie ma cichodajek. Jeden dominujący kogut zwalcza wszelką konkurencję. Autor powinien o tym wiedzieć.
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił autor dużo więcej powinien wiedzieć, ale niestety miłość ogranicza zdolność logicznego myślenia. Nie byłeś nigdy zakochany, czy co?
  • Canulas 2 miesiące temu
    Bogumił _ Jezu, jak Ty wszystko postrzegasz jednotorowo. Pewnie na pytanie: Co Cię tu przywiodło, odpowiedziałbyś: autobus.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Przebrał się diabeł w ornaty i na mszę dzwoni...
  • Angela 2 miesiące temu
    Ja to tak tylko z czystej ciekawości zapytam: Wy to tak serio nic lepszego do roboty nie macie? Jakaś przedziwna
    telenowela internetowa tu powstaje?
  • Ives 2 miesiące temu
    Puste gadki - pustych ludzi.
  • betti 2 miesiące temu
    Ives przed chwilą pisałaś, żeby nie sądzić wg siebie... bądź konsekwentna, moja droga.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Nudzimy się Angi.
  • Angela 2 miesiące temu
    Bogumił toć wizę i czytam : )
  • betti 2 miesiące temu
    Nie mamy, Angela. Przykre, nie?
  • Angela 2 miesiące temu
    Deczko, ale kto o lubi, ciekawe tylko w jakich konfiguracjach serial się zakończy, komu dzwony weselne,
    komu płacz i tęsknota? : )
  • Angela 2 miesiące temu
    co*
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Angela puszczyk dalej smoli cholewki może będą parą. Naj na nowej drodze życia.
  • betti 2 miesiące temu
    Angela będziemy się kochać... to najważniejsze.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń.
  • Angela 2 miesiące temu
    betti ale kto z kim, no bo chyba nie w trójkącie? : )
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił ja zajęta przez ''Zbynia'', nie przeginaj...
  • betti 2 miesiące temu
    Angela tego to nie wiem, Autorkę zapytaj...
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti a gdzie w tym wszystkim puszczyk w końcu napisał hymn dla Betti numer 2
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Może zeswatamy z Angelą chyba się trochę lubią a szkoda chłopaka.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił ale dotąd faceci biegają za kobietą, dopóki ona kogoś nie złapie... Mój facet musi być de best. Jeszcze nie wybrałam...
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti jakbyś potrzebowała to cię przed puszczykiem obronię.
  • betti 2 miesiące temu
    Mecz zaraz. Kto ogląda ze mną?
  • Canulas 2 miesiące temu
    W tym momencie nawet cień zgasił lampkę ;)
    Nie no, żartuję. Ja nie, ale powodzenia
  • betti 2 miesiące temu
    Canulas ale ładnie napisałeś... nawet cień zgasił lampę'' - boskie.
  • riggs 2 miesiące temu
    Obejrzę sobie Kapitana Corelli do snu hehe
  • Angela 2 miesiące temu
    betti no fajne, wcześniejsze "zasmuć mnie słowem" też ciekawe. Can powinien wiersze pisać : )
  • Canulas 2 miesiące temu
    betti, żarty. Nie ma we mnie tera nic złego. Nie obrażaj się. Baj.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Angela - się zdarzyło, ale no... ;)
  • betti 2 miesiące temu
    Canulas nie obraziłam się... jeszcze, ale metafora przednia, to fakt.
  • Angela 2 miesiące temu
    Canulas jak nie korzystasz, to ja sobie w kajeciku zanotuję, będzie jak znalazł : )
  • Canulas 2 miesiące temu
    Super, że już się lubimy. Jak będzie zima, porobimy razem orzełki na śniegu :))
    Ciao.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Angela - produkty z biedronki polecają się na święta.
  • Angela 2 miesiące temu
    Canulas ; )
  • betti 2 miesiące temu
    Canulas nie możemy... ja mam inne widoki.
  • Ives 2 miesiące temu
    Jak napisał mi mój/moja correspondant dwoje komentatorów trzęsie się ze strachu - a jeden/a trafił/a do szpitala. Ale o tym w dalszej części Kurnikowa.
  • Angela 2 miesiące temu
    To już wiem, że następne odcinki obejrzę : )
  • betti 2 miesiące temu
    Żeby tylko Autorka dała radę napisać, bo silnie podniecona...
  • Angela 2 miesiące temu
    betti może jak ochłonie...
  • betti 2 miesiące temu
    Angela jeśli... coś czuję, że to dzieło ''rzycia''
  • Ives 2 miesiące temu
    Angela o wyborach króla (powiedzmy Opowi)...o roszadach, intrygach, sojuszach, czystej podłości, śmieszności, czyli o was i nie tylko...
  • Ives 2 miesiące temu
    betti ... Enfant terrible ?
  • Angela 2 miesiące temu
    Ives poczytam, myślę, że to dosyć odświeżające, spojrzeć na siebie cudzymi oczami : )
  • betti 2 miesiące temu
    Straszna starość - raczej.
  • Ives 2 miesiące temu
    Moja korespondentka miała inne zdanie o pani.
  • betti 2 miesiące temu
    Ives no cóż, plotki o mojej rozwiązłości były mocno przesadzone... radzę zmienić informatora.
  • Ives 2 miesiące temu
    betti raczej pani niech zmieni otoczenie. Głupców i pochlebców proszę wykreślić z "jadłospisu". Za każdym takim ślimakiem ciągnie się śluz.
  • betti 2 miesiące temu
    Ives to muszę panią wykreślić... jakie to proste.
  • Ives 2 miesiące temu
    betti Czy ja wyglądam na panią?
  • betti 2 miesiące temu
    Ives nie, sorry - raczej na... babę ze wsi.
  • Ives 2 miesiące temu
    betti A to mnie rozbawiłaś pani menopauzo :-)
  • akwamen 2 miesiące temu
    Ives nowy wielbiciel....? he, he mam być zazdrosny czy nie? ot, pytanie......hi, hi
  • betti 2 miesiące temu
    Ives nie sądź wg siebie, to błąd.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Wiesz co Betti, aż wszedłem pod tę jagódkę zobaczyć.
    Trzeba być skończonym idiotą/idiotką, aby podejrzewać mnie o napisanie takiego koszmaru.
    Trzeba być tym durniem Bogumiłem, żeby coś takiego pomyśleć.
    Jeśli Ricie to do głowy przyszło, jest na tym samym poziomie co wielebny.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Nie tylko Rithcie
  • Canulas 2 miesiące temu
    Już tak też nie utyskuj, bo wyciągniesz wszystkie wysokie dźwięki z kolęd
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Tobie też, czyli półka ta sama.
    Dureń.
  • Ritha 2 miesiące temu
    Nawet nie czytałam tego opowiadania, to jest raz
    Nie czytam waszych gównobórz, to jest dwa
    Zapisuje dialogi poprawnie, to jest trzy
    Nie bawię się w tchórzostwo i ukrywanie pod płaszczykami, to jest ile? cztery!
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Ritha, puszczyk pisał o jagódce
  • Canulas 2 miesiące temu
    Widzę, że wszyscy Państwo koniecznie chcą chlupnąć na drugą nóżkę. No dobra. To lećmy.
  • Ritha 2 miesiące temu
    Tjeri dlatego mowie, ze nie czytam, a tu pod tym opkiem, betti twierdziła, ze to moje, więc skojarzylam na tej zasadzie. pan Puszczyk i jego zdanie mnie gówno obchodzi. Pani betti również. Pan Bogumił - takoż samo.
    Żegnam
  • Ritha 2 miesiące temu
    Daj spokój, Can
  • Ives 2 miesiące temu
    Ritha Bez pani moja opowieść "Kurnikowo" zubożeje, proszę nie odchodzić.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Ritha - szkoda nerwów, przeca widać że to nie Twoje.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Ritha 5
    To Ty tam napisałaś, że nie zdążyłem się przelogować.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    I teraz mam problem z durniem.
  • Canulas 2 miesiące temu
    puszczyk, 14 złotych kosztuje raid. Idziesz, kupujesz, spryskujesz. Po temacie. Ale nie ma co tak rykoszetowo ikarować, bo słoneczko zawsze będzie wyżej.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Canulas
    Żebym to wiedział, gdzie ta nora...
  • betti 2 miesiące temu
    Puszczyk, najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    O!
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś. Zapamiętaj!
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti O!
  • betti 2 miesiące temu
    Tak właśnie, Bogumił. Proste, prawda?
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti puszczyk może tego trójkąta nie zaakceptować. Nie widziałem entuzjazmu.
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił nie patrz na nikogo więcej tylko na mnie.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Bogumił Dureń
  • Aisak 2 miesiące temu
    xD
    Najzabawniejszy jest "trójkącik"
  • betti 2 miesiące temu
    Przykro mi, Aisak - świnie zostają w chlewie.
  • Canulas 2 miesiące temu
    Eeee, ja, jakbym chciał zawieść dwie osoby naraz, wysłałbym list do rodziców.
  • Aisak 2 miesiące temu
    yetti, nie pcham się do trójkącika, bo wówczas stałby się czworokącikiem, a ja nie lubię tłumów.

    Poza tym nie jesteście dla mnie ba tyle atrakcyjni, bym się miała pchać.
    Posiedzę w chlewiku, oczkiem czasem rzucę.

    Mnie to absolutnie wystarczy.
    Tobie też musi.
  • betti 2 miesiące temu
    Aisak sorry, to było chamskie. Czasami mam Ciebie w głowie - wredną i z automatu... Raz jeszcze przepraszam.
  • Ives 2 miesiące temu
    betti Styl to człowiek. A niesmak pozostaje.
  • Angela 2 miesiące temu
    Ja tak ostatni raz między wódkę a zakąskę, ale muszę: LUDZISKA KOCHAM WAS
    Nawet jak dzień spieprzony i życie tyłek skopie, to jak tu sobie wejdę i poczytam, albo się z kimś pożrę, od razu mi lepiej.
    Ot, terapeutyczna moc internetów : )
  • betti 2 miesiące temu
    Angela, Ty też chcesz do nas?
  • Angela 2 miesiące temu
    betti nie, ja Was platonicznie kocham : D
  • betti 2 miesiące temu
    Angela to dobrze, bo nie lubię konkurencji...
  • riggs 2 miesiące temu
    betti Betusia, Ty nie lubisz nikogo haha
  • Angela 2 miesiące temu
    betti ja też nie lubię ścisku, figury geometryczne odpadają, jestem zaborczą kobietą : )
  • betti 2 miesiące temu
    riggs Ciebie lubię, zapomniałeś?
  • riggs 2 miesiące temu
    Betti poeci? " ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję"
  • riggs 2 miesiące temu
    betti ale już wierzysz, że akwamen to nie ja?
  • riggs 2 miesiące temu
    ten to ma zryty beret dopiero
  • betti 2 miesiące temu
    riggs ja nikomu nie wierzę, znasz mnie...
  • betti 2 miesiące temu
    Angela byłam słaba z matmy, za to z literatury najlepsza. Wierzę w miłość, tę z okresu romantyzmu czyli głupią i szaloną... werterowską.
  • riggs 2 miesiące temu
    betti Corelli mnie znudził a jutro o piątej wstać muszę i jechać do "Malborga"...Dobranoc.
  • betti 2 miesiące temu
    riggs jest mecz, wygrywamy - oglądaj ze mną.
  • riggs 2 miesiące temu
    betti pewnie bym obejrzał, ale wolę nikogo jutro nie zabić, a w szczególności siebie. Napuisz później jaki wynik. Buźka
  • betti 2 miesiące temu
    riggs no cóż, wszyscy mnie opuszczają... to sobie w tv na facetów popatrzę.

    Słodkich snów...
  • Angela 2 miesiące temu
    betti ja wierzyłam, życie nauczyło realizmu, oby Ciebie ta szkoła ominęła : )
  • betti 2 miesiące temu
    Angela co komu pisane... przeznaczenia nie zmienisz. Ja pewnie zakocham się nieszczęśliwie, werterowsko...
  • Bogumił 2 miesiące temu
    betti czekam na twój kolejny wiersz.
  • Ives 2 miesiące temu
    betti trzeba tylko dorosnąć.
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił jak coś zagra w duszy... poczekaj. Nie piszę na siłę.
  • betti 2 miesiące temu
    Ives i stać się Tobą - nigdy!
  • Angela 2 miesiące temu
    betti nie wiem, ale to chyba nic dobrego, takie nieszczęśliwe zakochanie : /
  • Ives 2 miesiące temu
    betti żabciu, kudy tobie do mnie ? :-)))) Nie ta półka dziewczynko. Kurnik, grzęda i najwyżej szczebelek wyżej. Ko-ko-koko. Już?!
  • betti 2 miesiące temu
    Angela ale piękne, prawda? Umrzeć zwyczajnie - to głupio, umrzeć z miłości - to jest coś...
  • betti 2 miesiące temu
    Ives jesteś kwoką... i tyle.
  • Angela 2 miesiące temu
    betti nie, umieranie z miłości jest głupie. Posiadanie dzieci, patrzenie jak codziennie dorastają,
    ich ufność i miłość bez żadnych warunków, dla mnie to jest sens i piękno życia.
    Dobrej nocy.
  • betti 2 miesiące temu
    Angela co komu pisane... dobrej nocy.
  • akwamen 2 miesiące temu
    Angela dobry wieczór, Pani! :)
  • Angela 2 miesiące temu
    akwamen dobry wieczór, czemurz to Waść tak późną porą?
  • akwamen 2 miesiące temu
    Angela obowiązki, przyjemności i inne takie tam :)
  • Angela 2 miesiące temu
    akwamen nie pytam : )
  • akwamen 2 miesiące temu
    Angela doceniam ;)
  • Ives 2 miesiące temu
    Widocznie masochizm w cenie na tym forum :-)
  • betti 2 miesiące temu
    I miłość... a ta zawsze boli, prawda?
  • Ives 2 miesiące temu
    Potrafisz rozbawić. Konia kują...
  • Ives 2 miesiące temu
    No i koniec moich komentarzy w Kurnikowie.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Dobranoc pani jagódkooo27 vel puszczyku;)))))
  • betti 2 miesiące temu
    Bogumił na kogo miałeś patrzeć?
  • Ives 2 miesiące temu
    ale piszcie...do upadłego..
  • betti 2 miesiące temu
    Kto już upadł, niech leży... tylko nie deptać trupów!
  • Ives 2 miesiące temu
    betti W tej bajce książę nie pocałuje żaby...
  • akwamen 2 miesiące temu
    czy wy życie normalnego nie macie? hi,hi całe dnie w sieci, ja pierdziu hi, hi
  • betti 2 miesiące temu
    Ives to dla Ciebie tragiczne, prawda?
  • Ives 2 miesiące temu
    Tak, jeżeli brzydota idzie z głupotą.
  • betti 2 miesiące temu
    To u Ciebie idzie - czyli to koniec.
  • Ives 2 miesiące temu
    Nie trać nadziei :-)
  • betti 2 miesiące temu
    Żebym mogła tego życzyć Tobie... ale nie lubię kłamać.
  • Ives 2 miesiące temu
    W dalszej Kurnikowa części będzie o hope, wojowniku-kukuryku, grafomanie, kokoszce rozpaczliwie szukającej kogucika i jeszcze kilku z was.
  • betti 2 miesiące temu
    Ty naprawdę wierzysz, że ja szukam, że muszę szukać?
    Aż tak smutne życie miałaś? To przykre.
  • Ives 2 miesiące temu
    Twoja agresja wynika ze strachu odrzucenia.
  • betti 2 miesiące temu
    Uśmiałam się... Ty się tego boisz, nie ja. Ja jak widzisz świetnie się bawię...
  • Ives 2 miesiące temu
    Doprawdy? Projekcja !
  • betti 2 miesiące temu
    Wygraliśmy... Hurra! Idę spać.

    Mecz się ze sobą - sama. Papatki
  • betti 2 miesiące temu
    męcz - korekta.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Styl rozpoznawalny, ale że obniżony, to albo celowo albo ktoś naśladował dla zmylenia tropu.
  • Aga jednostrzały 2 miesiące temu
    Hej,
    Swojsko brzmiąca opowieść, spisana obrazowym językiem. Czytelnik wpada w znajome klimaty.
    I to nie tylko po przeczytaniu tekstu ale również komentarzy.
    Podoba mnie się to.
    Pozdrawiam ;))
  • Ives 2 miesiące temu
    Cieszę się, że się utwór spodobał.
  • Ives 2 miesiące temu
    Jak poprawić tekst?
  • Ives 2 miesiące temu
    Za tym jazgotem, nikt nikogo nie słucha i nic nie słyszy...moja racja, ja mam rację. Staje się to nudne.
  • Ives 2 miesiące temu
    Oj Becia, pulardo* ty naprawdę dajesz mi temat leitmotiv.
    Pularda – młoda, nierozwinięta płciowo kura, ( w tym wypadku emocjonalnie!) tuczona w określony sposób celem uzyskania delikatnego i kruchego mięsa, a także nazwa przygotowywanych na bazie jej mięsa potraw. Znana i popularna w kuchni staropolskiej. Za najsmaczniejsze uchodziły kury o wadze 1,2–1,5 kg, bite w wieku 9 tygodni. Pieczono je w całości w piecu, podawano według różnych przepisów – z pieczarkami, warzywami, ziołami, itp.
  • Ives 2 miesiące temu
    Kłótnia
    W ogrodzie wybuchła sprzeczka:
    Czyja jest rzeczka?
    Kłóciła się żaba z rybą
    Pod kładką nad rzeczką Krzywą:
    „To moja rzeka!” – żaba rybie skrzeczy,
    Ryba na to żabie, że gada od rzeczy.
    Żaba na rybę nadyma się w złości,
    Ryba z żaby się śmieje i krzyczy: „Zazdrości!
    Nie rób, żabo, z siebie w wodzie pośmiewiska,
    Bo mnie z tego śmiechu w rybim dołku ściska.
    Ja się Twoich złości nic a nic nie boję,
    W mojej rzeczce Krzywej na straży ja stoję”.
    Żaba ma już dosyć: „Ja rybę ukażę
    I na wolnym ogniu tę rybę usmażę!”.
    I skoczyła w nurt rzeczki,
    Rzeczki zwanej Krzywą,
    Bo z natury jest żabą okropnie złośliwą.
    W wodzie plusk i hałas, pogonie, ucieczki.
    Wzburzyły się od tej kłótni wody Krzywej rzeczki:
    „Dość mam już tej ryby i jej z żabą sprzeczki!
    Zaraz je pogonię deską z mej kładeczki!”.
    Zerwała deskę z kładki
    I okłada wodę:
    „Zaraz zaprowadzę w swoich nurtach zgodę!”.

    Żaba krzyczy: „Ratunku!”, ryba: „Uciekaj kto może!”.
    Żaba prysła w zboże, a ryba nad morze.
  • Ives 2 miesiące temu
    To są wiersze na waszym poziomie i dla was.
    Dwie kaczuszki obok rzeczki
    Straszne wiodły z sobą sprzeczki.
    Miast prowadzić dyskurs miły,
    Co dzień brzydko się kłóciły:

    O listeczki, o okruszki
    I o pierze na poduszki;
    O to, która z obu kaczek
    Najdonioślej: „kwa, kwa” kwacze;

    O to nawet, czy ich dzioby
    Są jedynie dla ozdoby.
    Chciały czasem inne kaczki
    Przerwać głupie ich utarczki –

    Nic i nigdy absolutnie
    Nie pomogło na te kłótnie!
    Gdy krzyczały, idąc dróżką,
    Innym było wstyd kaczuszkom.

    Kaczor stary – pradziad kaczek
    Bardzo cierpiał, nieboraczek,
    A w sąsiedztwie wokół całym
    Starsze kaczki narzekały.

    ... Lecz cóż zrobić – to pytanie –
    Z takim kaczek zachowaniem?
    Cóż poradzić, gdy na przykład
    (Arogancja to niezwykła)

    Kaczkę żółtą kaczka biała
    W taki sposób wyśmiewała:
    - Kwa, kwa, jestem królem kaczek;
    Kwa, kwa, z tobą jest inaczej:

    Brzydka jesteś, niczym wrona,
    Chociaż żółto upierzona!
    Żółta na to: Proszę kaczki –
    Ty nie jesteś z mojej paczki!

    Co tu, kwa, kwa, dużo kwakać:
    Ty wyglądasz, jak pokraka!
    Brzuch ci urósł, jak trzy brzuszki –
    Nie widziałam takiej gruszki!

    - W taki sposób dzionek cały
    Jedna drugą wyśmiewały.
    Aż pewnego dnia kaczuszki,
    Widząc swoje brudne nóżki,

    Odezwały się w te słowa:
    Brudny dziobek, brudna głowa...
    Wyglądamy coraz smutniej;
    Wszystko, kwa, kwa, przez te kłótnie!

    Brud nas okrył, moja złota,
    Kwa, kwa, grubą warstwą błota!
    - Zapałały żalem szczerym
    Za swe wstrętne charaktery.

    W tym momencie zaś w kaczuszkach
    Obudziły się serduszka.
    Zrozumiały od tej pory,
    Że nieważne są kolory;

    Że naprawdę wszystkie kaczki
    Są z tej samej, kaczej, paczki!
    Odtąd grzeczne już kaczuszki
    Moczą w rzece skrzydła, brzuszki;

    Gdy wiaterek wodę muska,
    Chodzą razem się popluskać...
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Monologi...
  • akwamen 2 miesiące temu
    yanko wojownik jakie ciekawe hi, hi
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    akwamen, akurat jeszcze nie czytałem, tylko główny tekst rano.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    ale zauważyłem, że są, no to napisałem.
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Może będą te z później, to poczytam.
  • betti 2 miesiące temu
    Piękna... grafomania. I jak witać dla tęgich głów pisana - żeby chociaż nikt w jaką metaforę nie poszedł...
  • akwamen 2 miesiące temu
    betta bo się nie znają hi, hi
  • riggs 2 miesiące temu
    hahahahahahahaha, dobreeeeee
  • betti 2 miesiące temu
    riggs sorry, nie wiedziałam, że to twoje... bardzo ładne, naprawdę.
  • akwamen 2 miesiące temu
    betta ty nie wiesz na jakim świecie żyjesz! hi, hi, hi
  • Aisak 2 miesiące temu
    :)
  • Aisak 2 miesiące temu
    roZkosz...
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Trochę niechlujny zapis, ale nawet się uśmiałem. Celna satyra, chętnie przeczytam więcej :)
  • yanko wojownik 2 miesiące temu
    Ale to chyba już trochę po fakcie, odn. ocen, bo się user pogubił w Ip numerach czy coś tam.
  • Ives 2 miesiące temu
    Potraficie mnie rozbawić
  • akwamen 2 miesiące temu
    Canu jednak miał rację, wróciła odznaka hi, hi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania