W Kurnikowie

Kurnikowo

Wstęp

W Kurnikowie albo w Kaczogrodzie - nazwa nie ma większego znaczenia dla toczącego się opowiadania. Kurnikowo to wszelkiego rodzaju portale i serwisy internetowe z grupami dyskusyjnymi***.

Każda dyskusja polityków w telewizji to „kurnik-owo”; wszyscy gardłują, nikt nikogo nie słucha. Nie należy się zżymać na to zjawisko-po prostu tak jest. W grupie tworzą się podgrupy, Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, grupy antagonistyczne, kilku osobników chce się wybić na przywódcę, inni chcą być dworzanami, sędziami, autorytetami, filmowymi wojownikami, ślicznotkami. A inni to zwyczajni frustraci. Oczywiście komentatorzy wszystko wiedzą i na wszystko znają odpowiedź. Wiedzą nawet to, czego nie wiedzą. To jest zbyt trudne do zrozumienia i zaakceptowanie, że bicie piany jest bezproduktywne. Konstruktywna krytyka, poparta wskazaniem błędu - wymaga wiedzy. Kurnikowo rządzi się innymi prawami; zagdakać przeciwnika. To tyle wyjaśnień dla benevole lektor.

 

***Dyskusję zagłusza: trollowanie – czyli celowe rozpoczynanie i następnie podtrzymywanie niepotrzebnych sporów, czynione tylko dla samej radości spierania się,

flamowanie – czyli niepotrzebne, agresywne reagowanie na spam lub rolling. Przedstawione tu postacie mają odpowiedników w rzeczywistości.

 

I. Świt w Kurnikowie.

 

Wstawał świt nad Kurnikowem, które przez ludzi nazywane jest kurnikiem. Zagroda gospodarza Borowika była jedna z najlepszych we wsi Saitamy. Widać było gospodarską rękę właściciela. Borowikowi zazdroszczono parę koni, które rwały się do biegu w zaprzęgu. Zazdroszczono krów dojnych, tłustych świń ze słoniną na cztery palce, kur niosących się - jak nigdzie we wsi, tłustych gęsi, pola urodzajnego, stodoły pełnej i to nie byle jakiego siana. Obok dużego chlewu znajdowała się obora. Tuż za oborą, na zewnętrznej części podwórza był kurnik. Była to właściwie przybudówka przymurowana do stodoły. Sama zaś zagroda nazywana chutorem znajdowała się na skraju wsi, położonej w guberni Głębokie Zapadlisko.

Stary kogut, którego wszyscy nazywali Dziadkiem, sfrunął przez okienko w kurniku, rozejrzał się, splunął i pomaszerował do pryzmy z obornikiem. Słońce zdążyło wysuszyć słomę na kupce nawozu, więc dzielny trębacz w miarę dziarsko wfrunął na sam czubek wyschniętej podściółki. Czuł się jak latarnik zapalający światło w swojej latarni. W Kurnikowie bowiem wierzono, że aby słońce wstało – kogut musi zapiać i to trzy razy. Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie. Stare czasy, zgiełk bitewny, towarzysze walk...ech, ta dzisiejsza młodzież, nie potrafi tego docenić. Nie spalibyście teraz spokojnie wy niedopierzone kurczaki, gdyby nie dziadek i jego dzielni druhowie- westchnął dzielny weteran i strzepnął piórami, bo czas było wracać do teraźniejszości. Zaczerpnął powietrza i zapiał. Kukuryku niosło się po zaspanej okolicy. Któż nie znał pienia starego koguta?! Z lubością nasłuchiwał echa swego piania odbijającego się od lasu. Wyczekał aż echo ucichnie i znowu zapiał. Drugie pianie, druga trąbka: do ataku, gotów się, zwieraj szyki. Właśnie w drugie kukuryku dzielny wiarus wkładał najwięcej sił i serca. Trzecie pienie oznajmiło: Możesz słoneczko wstawać, jest dzień. Był jak hejnalista, który trąbką zmienia losy wojny, gra na pobudkę, do ataku, zmienia szyki i każe maszerować.

*

Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki. Chociaż mały był, ale zadziorny i bojowy i nikt nie śmiał nazwać go polskim karzełkiem. Z lekkością przefrunął płot i w nader grzeczny sposób przywitał się z Dziadkiem:

-Dzień dobry szanownemu panu, jak zdrówko?

Dziadek uśmiechnął się pod wąsem, bo lubił tego huncwota i odpowiedział:

-Oj Zbyniu, ustatkowałbyś się, a bo to mało w naszym Kurnikowie kokoszek, a każda ci rada. Dzień dobry. Zbynio uśmiechnął się szelmowsko i znikł w kurniku. Ścieżką z pobliskiej gorzelni wracał kogut Leoś. Było go słychać z daleka, bo niemiłosiernie darł dziób, śpiewając zbereźną piosenkę o tym jak do rana deptał kokoszkę. Żeby go lisy udusiły – ze złością pomyślał stary kogut-że też taka zakała trafiła mi się w rodzinie. Oczywiście Leoś po drodze „wywinął orła”, zaklął szpetnie, oparł się o płot i zaczął rzygać. Potem przegramolił się między szczebelkami, zrobił kilka kroków i znów zarył dziobem w ziemię. Wstał, popatrzył półprzytomnym wzrokiem a dostrzegłszy Dziadka wymamrotał: Dzień dobry wujku! Po czym „marynarskim krokiem” pomaszerował za stodołę, gdzie usiadłszy na kępce słomy ziewnął i zasnął. Życie zaczęło budzić się w Kurnikowie, w zagrodzie, we wsi i guberni. Kogut Dziadek obudził słoneczko i każdy o tym wiedział, przynajmniej wśród drobiu.

***

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti rok temu
    Aż dziwne, wobec tych ''faktów'', że to ''dzieło'' przylazło do ''kurnika''... ot upodobania.
  • Canulas rok temu
    "Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki." - ciekawe :)
  • betti rok temu
    A tego nie zauważyłam... istotnie - piękne.
  • Ives rok temu
    To pierwsza część. Jak widzę, co niektórzy rozpoznają siebie. Będzie jeszcze o kłótnikach, wojownikach-kogucikach, durnych kwokach i pulardach, słowem o życiu w mass-mediach i na forach czyli w Kurnikowie. Miłej lektury.
  • betti rok temu
    Halmar - Ty się rozwijasz... jak pięknie.

    Tylko ja poproszę jakiegoś fajnego kogucika, bo z byle kim nie chodzę... płakać też nie będę jak mnie rzuci - jeśli rzuci... a najlepiej kilku - od przybytku głowa nie boli.
  • Ives rok temu
    Nie jestem Halmarem, jestem tu nowy, co może potwierdzić moderator.
  • betti rok temu
    Tak? Styl Halmar jak nic, no chyba, że to Wielki Brat...
  • Ives rok temu
    betti Potrafisz czytać, ze zrozumieniem ?
  • betti rok temu
    Jak zawsze...
  • Canulas rok temu
    betti, wszędzie demony? To chyba tak nie działa
  • betti rok temu
    Canulas nie wiem, styl dobry, więc pierwsze skojarzenie, ale równie dobrze, może to być ritha.
  • Ritha rok temu
    betti mam co robic, nie bawie się w publikacje z fejkowych kont, nie mierz wszystkich miara swoich kumpli, obstawiam, ze to nowy autor, ktory wszedl, widzi co sie tu ostatnio dzieje i korzysta z prawa do wypowiedzi
    ps. zapis dialogow nie moj :)

    Autora przepraszam za offtop, odnosze sie widzac swoj nick w komentarzu.
  • Canulas rok temu
    betti, ech
  • betti rok temu
    Ritha no tak, więc jednak wracam do pierwszego skojarzenia, Dzięki.
  • piliery rok temu
    a kto to ten Halmar? :D :D
  • akwamen rok temu
    betta znowu szuka .... kogoś hi, hi wszyscy muszą być kimś kogo ona uważa że jest ha, ha, ha
  • Violet rok temu
    betti to ja
  • akwamen rok temu
    Violet hi, hi, hi
  • betti rok temu
    Violet ty byś opisała środek kurnika, a nie obejście... akwamen też.
  • Marian rok temu
    I tak wstaje kolejny dzień i kolejny, i kolejny.
    "Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie." -> To jest bardzo piękny opis. Wygląda na to, że wstajesz czasem przed kogutem. "zazdroszczono parę koni" -> "zazdroszczono pary koni"
  • Ives rok temu
    Dziękuję. Jak na razie to jedyna merytoryczna uwaga.
  • Bogumił rok temu
    Witaj puszczyku w nowej odsłonce. To pytanie czy umiesz czytać ze zrozumieniem cię zdemaskowało. Na opowi nikt tego nie potrafi poza tobą;)))
  • betti rok temu
    Bogumił, co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    To byłoby dobre... wprost fascynujące.
  • Canulas rok temu
    Prawdziwy detektyw.
  • Bogumił rok temu
    betti po puszczyku można się wszystkiego spodziewać
  • Bogumił rok temu
    betti co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    Z jego punktu widzenia jest to nawet racjonalne, bo uważa, że go zdradziłaś, mistrzyni poezji i celnych komentarzy, czyli ktoś kogo uważa że jest na jego poziomie, tylko nie podpadasz mu ideologicznie, więc tylko ty stałaś jedyną rozpoznawalną osobą w tym dziele, którą obraził wprost. Taki syndrom zdradzonego kochanka.
  • betti rok temu
    Co ta miłość robi z ludźmi...
  • Bogumił rok temu
    betti nie wiadomo jak on sobie da z tym radę, bo dużo w to uczucie zainwestował.
  • betti rok temu
    Bogumił ja wierzę, że go pocieszysz...
  • Bogumił rok temu
    betti działam na niego, jak czerwona płachta na byka, to raczej Ty musiałabyś zostać wojującą ateistką, żeby pocieszyć puszczyka. Albo powinnaś go nawrócić bo w tej skórze antyklerykała jest jakiś niewiarygodny.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił rok temu
    puszczyk O!
  • betti rok temu
    Bogumił musiałabym być co najmniej Dziewicą Orleańską... jako ''cichodajka'' - nie mam szans.
  • Bogumił rok temu
    któż to może zgadnąć.
  • Bogumił rok temu
    To Iva mamy rozgryzionego, czekamy na kolejne fascynujące literackie wcielenie.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • puszczyk rok temu
    betti Betti, może Ty jakoś zamkniesz po chrześcijańsku tego durnia?
    I Ty i ja doskonale wiemy, czyj to tekst, a jego autor w tworzeniu klonów jest bezkonkurencyjny w porównaniu do tego oszołoma w trzech osobach.
  • betti rok temu
    puszczyk kiedy on mnie nie słucha, wymknął się spod kontroli... i płynie.

    Ja jeszcze trochę świętą tu zostanę, ale cudu nie będzie.
  • puszczyk rok temu
    betti A potrafisz być stanowcza.
    Bo wiesz, że wobec mnie głupek zwyczajnie trolluje.
    A co do autora tutaj - styl jest nie do podrobienia, a okoliczności wejścia nowego uzera pasują jak ulał.
    Ne znam żadnej Halmar (:)), ale znałem kiedyś postać mającą dwadzieścia klonów przygotowanych profesjonalnie.
    Z wyprzedzeniem paru miesięcy, więc nawet sprawdzanie wykazywało byt faktyczny, bo plątały się po sieci.
    Dziwnym trafem wszystkie mnie szukały.
    Niech więc ten głąb się w końcu ode mnie odczepi, bo do pięt jej nie dorasta, skoro wszyscy wiedzą o jego klonach.
    Ja się nigdy nie zniżyłem i nie zniżę do takich praktyk, ale każdy ocenia podług siebie.
    To tyle w temacie.
  • betti rok temu
    puszczyk przecież napisałam, że znam ten styl... ktoś się kocha w obyczajówce. Najwyżej zje Bogumiła, a może się zakocha...
  • puszczyk rok temu
    betti Daj Boże!!! :)))
  • Bogumił rok temu
    Daj Boże puszczusiu jesteś kochany
  • Bogumił rok temu
    puszczyk Ja się nie zniżę” a Jagódka którą byłeś tydzień temu? Myślisz że zapomnieliśmy?
  • betti rok temu
    Nigdy nie umiałam tak kochać, żeby oślepnąć. To musi być coś fascynującego. Nie widzieć swojej śmieszności tylko przeć naprzód jak tornado.
    Może to ostatki, mówią że ''nie ma nic gorszego od miłości starej baby''
    Zaczynam w to wierzyć.
  • Canulas rok temu
    Bogumił - proszę Cię, wróć do ustawień fabrycznych. Nie wiem. Nakarm gwoździem kontakt albo zobacz czy w wannie dasz radę złapać radio Zet. Cokolwiek
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń.
  • puszczyk rok temu
    betti Nie karm.
  • Bogumił rok temu
    puszczyk jagodaaaa27 „Ta dziewczyna” pamiętasz ten swój tekścik? Jagodo!
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił rok temu
    Tekst z 30.06 Ritha cię zdemaskowała Jagódko.
  • Bogumił rok temu
    Obelgami prawdy nie ukryjesz.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił rok temu
    puszczyk dobranoc jagódkooo27
  • Canulas rok temu
    Bogumił, człowiek szlachetny nie oczekuje przeprosin. Rozumie esencję niedowładu myślowego podczas internetowych gier w: "zasmuć mnie słowem". Jednak kiedyś wszystko się wyczerpuje. Szarzeje. Kłótnia traci na sile, emocjonalności. Wytraca zacietrzewienie. I zostaje właśnie takie dziadzie utyskiwanie.
    Ić see
  • Bogumił rok temu
    Kurnikowi, Kongo, Chiny nazwa nie ma większego znaczenia. Tak jak przy Wołyniu nie miała.
  • piliery rok temu
    Jest mi obojętne czy jesteś ives'em, czy może hamarem, puszczykiem czy kimkolwiek innym. Ważne ze tekst jest dobry, zabawny. Czekam na dalszy ciąg.
  • riggs rok temu
    Ja pikolę jakie tu śmieszniaste wojenki. Tekst zacny, pogranicze chamstwa z wcidupem...Jednakże cichodajka to lekko niesmaczne, aż do takich inwektyw bym się nie posunął
  • Ives rok temu
    Co za obyczaje, żeby pisać pod różnymi nickami i wprowadzać zamieszanie na forum. Nie sądźcie swoją miarą.
  • Bogumił rok temu
    Iv niby jesteś ze wsi a nie wiesz że kury to w nocy śpią s nie bzykają się na grzędach. To odbiera tekstowi wiarygodność.
  • betti rok temu
    Bogumił może ''cichodajki'' się bzykają, to inny gatunek... pomyśl jakie to smutne, ktoś się bzyka... a ja nie.
  • Canulas rok temu
    betti, ee tam, bzykają. Parzą się jak liście herbaty
  • Bogumił rok temu
    betti znam dobrze zwyczaje kur bo byłem a wsi na wakacjach. Wśród kur nie ma cichodajek. Jeden dominujący kogut zwalcza wszelką konkurencję. Autor powinien o tym wiedzieć.
  • betti rok temu
    Bogumił autor dużo więcej powinien wiedzieć, ale niestety miłość ogranicza zdolność logicznego myślenia. Nie byłeś nigdy zakochany, czy co?
  • Canulas rok temu
    Bogumił _ Jezu, jak Ty wszystko postrzegasz jednotorowo. Pewnie na pytanie: Co Cię tu przywiodło, odpowiedziałbyś: autobus.
  • puszczyk rok temu
    Przebrał się diabeł w ornaty i na mszę dzwoni...
  • Angela rok temu
    Ja to tak tylko z czystej ciekawości zapytam: Wy to tak serio nic lepszego do roboty nie macie? Jakaś przedziwna
    telenowela internetowa tu powstaje?
  • Ives rok temu
    Puste gadki - pustych ludzi.
  • betti rok temu
    Ives przed chwilą pisałaś, żeby nie sądzić wg siebie... bądź konsekwentna, moja droga.
  • Bogumił rok temu
    Nudzimy się Angi.
  • Angela rok temu
    Bogumił toć wizę i czytam : )
  • betti rok temu
    Nie mamy, Angela. Przykre, nie?
  • Angela rok temu
    Deczko, ale kto o lubi, ciekawe tylko w jakich konfiguracjach serial się zakończy, komu dzwony weselne,
    komu płacz i tęsknota? : )
  • Angela rok temu
    co*
  • Bogumił rok temu
    Angela puszczyk dalej smoli cholewki może będą parą. Naj na nowej drodze życia.
  • betti rok temu
    Angela będziemy się kochać... to najważniejsze.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń.
  • Angela rok temu
    betti ale kto z kim, no bo chyba nie w trójkącie? : )
  • betti rok temu
    Bogumił ja zajęta przez ''Zbynia'', nie przeginaj...
  • betti rok temu
    Angela tego to nie wiem, Autorkę zapytaj...
  • Bogumił rok temu
    betti a gdzie w tym wszystkim puszczyk w końcu napisał hymn dla Betti numer 2
  • Bogumił rok temu
    Może zeswatamy z Angelą chyba się trochę lubią a szkoda chłopaka.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • betti rok temu
    Bogumił ale dotąd faceci biegają za kobietą, dopóki ona kogoś nie złapie... Mój facet musi być de best. Jeszcze nie wybrałam...
  • Bogumił rok temu
    betti jakbyś potrzebowała to cię przed puszczykiem obronię.
  • betti rok temu
    Mecz zaraz. Kto ogląda ze mną?
  • Canulas rok temu
    W tym momencie nawet cień zgasił lampkę ;)
    Nie no, żartuję. Ja nie, ale powodzenia
  • betti rok temu
    Canulas ale ładnie napisałeś... nawet cień zgasił lampę'' - boskie.
  • riggs rok temu
    Obejrzę sobie Kapitana Corelli do snu hehe
  • Angela rok temu
    betti no fajne, wcześniejsze "zasmuć mnie słowem" też ciekawe. Can powinien wiersze pisać : )
  • Canulas rok temu
    betti, żarty. Nie ma we mnie tera nic złego. Nie obrażaj się. Baj.
  • Canulas rok temu
    Angela - się zdarzyło, ale no... ;)
  • betti rok temu
    Canulas nie obraziłam się... jeszcze, ale metafora przednia, to fakt.
  • Angela rok temu
    Canulas jak nie korzystasz, to ja sobie w kajeciku zanotuję, będzie jak znalazł : )
  • Canulas rok temu
    Super, że już się lubimy. Jak będzie zima, porobimy razem orzełki na śniegu :))
    Ciao.
  • Canulas rok temu
    Angela - produkty z biedronki polecają się na święta.
  • Angela rok temu
    Canulas ; )
  • betti rok temu
    Canulas nie możemy... ja mam inne widoki.
  • Ives rok temu
    Jak napisał mi mój/moja correspondant dwoje komentatorów trzęsie się ze strachu - a jeden/a trafił/a do szpitala. Ale o tym w dalszej części Kurnikowa.
  • Angela rok temu
    To już wiem, że następne odcinki obejrzę : )
  • betti rok temu
    Żeby tylko Autorka dała radę napisać, bo silnie podniecona...
  • Angela rok temu
    betti może jak ochłonie...
  • betti rok temu
    Angela jeśli... coś czuję, że to dzieło ''rzycia''
  • Ives rok temu
    Angela o wyborach króla (powiedzmy Opowi)...o roszadach, intrygach, sojuszach, czystej podłości, śmieszności, czyli o was i nie tylko...
  • Ives rok temu
    betti ... Enfant terrible ?
  • Angela rok temu
    Ives poczytam, myślę, że to dosyć odświeżające, spojrzeć na siebie cudzymi oczami : )
  • betti rok temu
    Straszna starość - raczej.
  • Ives rok temu
    Moja korespondentka miała inne zdanie o pani.
  • betti rok temu
    Ives no cóż, plotki o mojej rozwiązłości były mocno przesadzone... radzę zmienić informatora.
  • Ives rok temu
    betti raczej pani niech zmieni otoczenie. Głupców i pochlebców proszę wykreślić z "jadłospisu". Za każdym takim ślimakiem ciągnie się śluz.
  • betti rok temu
    Ives to muszę panią wykreślić... jakie to proste.
  • Ives rok temu
    betti Czy ja wyglądam na panią?
  • betti rok temu
    Ives nie, sorry - raczej na... babę ze wsi.
  • Ives rok temu
    betti A to mnie rozbawiłaś pani menopauzo :-)
  • akwamen rok temu
    Ives nowy wielbiciel....? he, he mam być zazdrosny czy nie? ot, pytanie......hi, hi
  • betti rok temu
    Ives nie sądź wg siebie, to błąd.
  • puszczyk rok temu
    Wiesz co Betti, aż wszedłem pod tę jagódkę zobaczyć.
    Trzeba być skończonym idiotą/idiotką, aby podejrzewać mnie o napisanie takiego koszmaru.
    Trzeba być tym durniem Bogumiłem, żeby coś takiego pomyśleć.
    Jeśli Ricie to do głowy przyszło, jest na tym samym poziomie co wielebny.
  • Bogumił rok temu
    Nie tylko Rithcie
  • Canulas rok temu
    Już tak też nie utyskuj, bo wyciągniesz wszystkie wysokie dźwięki z kolęd
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Tobie też, czyli półka ta sama.
    Dureń.
  • Ritha rok temu
    Nawet nie czytałam tego opowiadania, to jest raz
    Nie czytam waszych gównobórz, to jest dwa
    Zapisuje dialogi poprawnie, to jest trzy
    Nie bawię się w tchórzostwo i ukrywanie pod płaszczykami, to jest ile? cztery!
  • Tjeri rok temu
    Ritha, puszczyk pisał o jagódce
  • Canulas rok temu
    Widzę, że wszyscy Państwo koniecznie chcą chlupnąć na drugą nóżkę. No dobra. To lećmy.
  • Ritha rok temu
    Tjeri dlatego mowie, ze nie czytam, a tu pod tym opkiem, betti twierdziła, ze to moje, więc skojarzylam na tej zasadzie. pan Puszczyk i jego zdanie mnie gówno obchodzi. Pani betti również. Pan Bogumił - takoż samo.
    Żegnam
  • Ritha rok temu
    Daj spokój, Can
  • Ives rok temu
    Ritha Bez pani moja opowieść "Kurnikowo" zubożeje, proszę nie odchodzić.
  • Tjeri rok temu
    Ritha - szkoda nerwów, przeca widać że to nie Twoje.
  • puszczyk rok temu
    Ritha 5
    To Ty tam napisałaś, że nie zdążyłem się przelogować.
  • puszczyk rok temu
    I teraz mam problem z durniem.
  • Canulas rok temu
    puszczyk, 14 złotych kosztuje raid. Idziesz, kupujesz, spryskujesz. Po temacie. Ale nie ma co tak rykoszetowo ikarować, bo słoneczko zawsze będzie wyżej.
  • puszczyk rok temu
    Canulas
    Żebym to wiedział, gdzie ta nora...
  • betti rok temu
    Puszczyk, najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś.
  • Bogumił rok temu
    O!
  • betti rok temu
    Bogumił najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś. Zapamiętaj!
  • Bogumił rok temu
    betti O!
  • betti rok temu
    Tak właśnie, Bogumił. Proste, prawda?
  • Bogumił rok temu
    betti puszczyk może tego trójkąta nie zaakceptować. Nie widziałem entuzjazmu.
  • betti rok temu
    Bogumił nie patrz na nikogo więcej tylko na mnie.
  • puszczyk rok temu
    Bogumił Dureń
  • Aisak rok temu
    xD
    Najzabawniejszy jest "trójkącik"
  • betti rok temu
    Przykro mi, Aisak - świnie zostają w chlewie.
  • Canulas rok temu
    Eeee, ja, jakbym chciał zawieść dwie osoby naraz, wysłałbym list do rodziców.
  • Aisak rok temu
    yetti, nie pcham się do trójkącika, bo wówczas stałby się czworokącikiem, a ja nie lubię tłumów.

    Poza tym nie jesteście dla mnie ba tyle atrakcyjni, bym się miała pchać.
    Posiedzę w chlewiku, oczkiem czasem rzucę.

    Mnie to absolutnie wystarczy.
    Tobie też musi.
  • betti rok temu
    Aisak sorry, to było chamskie. Czasami mam Ciebie w głowie - wredną i z automatu... Raz jeszcze przepraszam.
  • Ives rok temu
    betti Styl to człowiek. A niesmak pozostaje.
  • Angela rok temu
    Ja tak ostatni raz między wódkę a zakąskę, ale muszę: LUDZISKA KOCHAM WAS
    Nawet jak dzień spieprzony i życie tyłek skopie, to jak tu sobie wejdę i poczytam, albo się z kimś pożrę, od razu mi lepiej.
    Ot, terapeutyczna moc internetów : )
  • betti rok temu
    Angela, Ty też chcesz do nas?
  • Angela rok temu
    betti nie, ja Was platonicznie kocham : D
  • betti rok temu
    Angela to dobrze, bo nie lubię konkurencji...
  • riggs rok temu
    betti Betusia, Ty nie lubisz nikogo haha
  • Angela rok temu
    betti ja też nie lubię ścisku, figury geometryczne odpadają, jestem zaborczą kobietą : )
  • betti rok temu
    riggs Ciebie lubię, zapomniałeś?
  • riggs rok temu
    Betti poeci? " ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję"
  • riggs rok temu
    betti ale już wierzysz, że akwamen to nie ja?
  • riggs rok temu
    ten to ma zryty beret dopiero
  • betti rok temu
    riggs ja nikomu nie wierzę, znasz mnie...
  • betti rok temu
    Angela byłam słaba z matmy, za to z literatury najlepsza. Wierzę w miłość, tę z okresu romantyzmu czyli głupią i szaloną... werterowską.
  • riggs rok temu
    betti Corelli mnie znudził a jutro o piątej wstać muszę i jechać do "Malborga"...Dobranoc.
  • betti rok temu
    riggs jest mecz, wygrywamy - oglądaj ze mną.
  • riggs rok temu
    betti pewnie bym obejrzał, ale wolę nikogo jutro nie zabić, a w szczególności siebie. Napuisz później jaki wynik. Buźka
  • betti rok temu
    riggs no cóż, wszyscy mnie opuszczają... to sobie w tv na facetów popatrzę.

    Słodkich snów...
  • Angela rok temu
    betti ja wierzyłam, życie nauczyło realizmu, oby Ciebie ta szkoła ominęła : )
  • betti rok temu
    Angela co komu pisane... przeznaczenia nie zmienisz. Ja pewnie zakocham się nieszczęśliwie, werterowsko...
  • Bogumił rok temu
    betti czekam na twój kolejny wiersz.
  • Ives rok temu
    betti trzeba tylko dorosnąć.
  • betti rok temu
    Bogumił jak coś zagra w duszy... poczekaj. Nie piszę na siłę.
  • betti rok temu
    Ives i stać się Tobą - nigdy!
  • Angela rok temu
    betti nie wiem, ale to chyba nic dobrego, takie nieszczęśliwe zakochanie : /
  • Ives rok temu
    betti żabciu, kudy tobie do mnie ? :-)))) Nie ta półka dziewczynko. Kurnik, grzęda i najwyżej szczebelek wyżej. Ko-ko-koko. Już?!
  • betti rok temu
    Angela ale piękne, prawda? Umrzeć zwyczajnie - to głupio, umrzeć z miłości - to jest coś...
  • betti rok temu
    Ives jesteś kwoką... i tyle.
  • Angela rok temu
    betti nie, umieranie z miłości jest głupie. Posiadanie dzieci, patrzenie jak codziennie dorastają,
    ich ufność i miłość bez żadnych warunków, dla mnie to jest sens i piękno życia.
    Dobrej nocy.
  • betti rok temu
    Angela co komu pisane... dobrej nocy.
  • akwamen rok temu
    Angela dobry wieczór, Pani! :)
  • Angela rok temu
    akwamen dobry wieczór, czemurz to Waść tak późną porą?
  • akwamen rok temu
    Angela obowiązki, przyjemności i inne takie tam :)
  • Angela rok temu
    akwamen nie pytam : )
  • akwamen rok temu
    Angela doceniam ;)
  • Ives rok temu
    Widocznie masochizm w cenie na tym forum :-)
  • betti rok temu
    I miłość... a ta zawsze boli, prawda?
  • Ives rok temu
    Potrafisz rozbawić. Konia kują...
  • Ives rok temu
    No i koniec moich komentarzy w Kurnikowie.
  • Bogumił rok temu
    Dobranoc pani jagódkooo27 vel puszczyku;)))))
  • betti rok temu
    Bogumił na kogo miałeś patrzeć?
  • Ives rok temu
    ale piszcie...do upadłego..
  • betti rok temu
    Kto już upadł, niech leży... tylko nie deptać trupów!
  • Ives rok temu
    betti W tej bajce książę nie pocałuje żaby...
  • akwamen rok temu
    czy wy życie normalnego nie macie? hi,hi całe dnie w sieci, ja pierdziu hi, hi
  • betti rok temu
    Ives to dla Ciebie tragiczne, prawda?
  • Ives rok temu
    Tak, jeżeli brzydota idzie z głupotą.
  • betti rok temu
    To u Ciebie idzie - czyli to koniec.
  • Ives rok temu
    Nie trać nadziei :-)
  • betti rok temu
    Żebym mogła tego życzyć Tobie... ale nie lubię kłamać.
  • Ives rok temu
    W dalszej Kurnikowa części będzie o hope, wojowniku-kukuryku, grafomanie, kokoszce rozpaczliwie szukającej kogucika i jeszcze kilku z was.
  • betti rok temu
    Ty naprawdę wierzysz, że ja szukam, że muszę szukać?
    Aż tak smutne życie miałaś? To przykre.
  • Ives rok temu
    Twoja agresja wynika ze strachu odrzucenia.
  • betti rok temu
    Uśmiałam się... Ty się tego boisz, nie ja. Ja jak widzisz świetnie się bawię...
  • Ives rok temu
    Doprawdy? Projekcja !
  • betti rok temu
    Wygraliśmy... Hurra! Idę spać.

    Mecz się ze sobą - sama. Papatki
  • betti rok temu
    męcz - korekta.
  • yanko wojownik rok temu
    Styl rozpoznawalny, ale że obniżony, to albo celowo albo ktoś naśladował dla zmylenia tropu.
  • Hej,
    Swojsko brzmiąca opowieść, spisana obrazowym językiem. Czytelnik wpada w znajome klimaty.
    I to nie tylko po przeczytaniu tekstu ale również komentarzy.
    Podoba mnie się to.
    Pozdrawiam ;))
  • Ives rok temu
    Cieszę się, że się utwór spodobał.
  • Ives rok temu
    Jak poprawić tekst?
  • Ives rok temu
    Za tym jazgotem, nikt nikogo nie słucha i nic nie słyszy...moja racja, ja mam rację. Staje się to nudne.
  • Ives rok temu
    Oj Becia, pulardo* ty naprawdę dajesz mi temat leitmotiv.
    Pularda – młoda, nierozwinięta płciowo kura, ( w tym wypadku emocjonalnie!) tuczona w określony sposób celem uzyskania delikatnego i kruchego mięsa, a także nazwa przygotowywanych na bazie jej mięsa potraw. Znana i popularna w kuchni staropolskiej. Za najsmaczniejsze uchodziły kury o wadze 1,2–1,5 kg, bite w wieku 9 tygodni. Pieczono je w całości w piecu, podawano według różnych przepisów – z pieczarkami, warzywami, ziołami, itp.
  • Ives rok temu
    Kłótnia
    W ogrodzie wybuchła sprzeczka:
    Czyja jest rzeczka?
    Kłóciła się żaba z rybą
    Pod kładką nad rzeczką Krzywą:
    „To moja rzeka!” – żaba rybie skrzeczy,
    Ryba na to żabie, że gada od rzeczy.
    Żaba na rybę nadyma się w złości,
    Ryba z żaby się śmieje i krzyczy: „Zazdrości!
    Nie rób, żabo, z siebie w wodzie pośmiewiska,
    Bo mnie z tego śmiechu w rybim dołku ściska.
    Ja się Twoich złości nic a nic nie boję,
    W mojej rzeczce Krzywej na straży ja stoję”.
    Żaba ma już dosyć: „Ja rybę ukażę
    I na wolnym ogniu tę rybę usmażę!”.
    I skoczyła w nurt rzeczki,
    Rzeczki zwanej Krzywą,
    Bo z natury jest żabą okropnie złośliwą.
    W wodzie plusk i hałas, pogonie, ucieczki.
    Wzburzyły się od tej kłótni wody Krzywej rzeczki:
    „Dość mam już tej ryby i jej z żabą sprzeczki!
    Zaraz je pogonię deską z mej kładeczki!”.
    Zerwała deskę z kładki
    I okłada wodę:
    „Zaraz zaprowadzę w swoich nurtach zgodę!”.

    Żaba krzyczy: „Ratunku!”, ryba: „Uciekaj kto może!”.
    Żaba prysła w zboże, a ryba nad morze.
  • Ives rok temu
    To są wiersze na waszym poziomie i dla was.
    Dwie kaczuszki obok rzeczki
    Straszne wiodły z sobą sprzeczki.
    Miast prowadzić dyskurs miły,
    Co dzień brzydko się kłóciły:

    O listeczki, o okruszki
    I o pierze na poduszki;
    O to, która z obu kaczek
    Najdonioślej: „kwa, kwa” kwacze;

    O to nawet, czy ich dzioby
    Są jedynie dla ozdoby.
    Chciały czasem inne kaczki
    Przerwać głupie ich utarczki –

    Nic i nigdy absolutnie
    Nie pomogło na te kłótnie!
    Gdy krzyczały, idąc dróżką,
    Innym było wstyd kaczuszkom.

    Kaczor stary – pradziad kaczek
    Bardzo cierpiał, nieboraczek,
    A w sąsiedztwie wokół całym
    Starsze kaczki narzekały.

    ... Lecz cóż zrobić – to pytanie –
    Z takim kaczek zachowaniem?
    Cóż poradzić, gdy na przykład
    (Arogancja to niezwykła)

    Kaczkę żółtą kaczka biała
    W taki sposób wyśmiewała:
    - Kwa, kwa, jestem królem kaczek;
    Kwa, kwa, z tobą jest inaczej:

    Brzydka jesteś, niczym wrona,
    Chociaż żółto upierzona!
    Żółta na to: Proszę kaczki –
    Ty nie jesteś z mojej paczki!

    Co tu, kwa, kwa, dużo kwakać:
    Ty wyglądasz, jak pokraka!
    Brzuch ci urósł, jak trzy brzuszki –
    Nie widziałam takiej gruszki!

    - W taki sposób dzionek cały
    Jedna drugą wyśmiewały.
    Aż pewnego dnia kaczuszki,
    Widząc swoje brudne nóżki,

    Odezwały się w te słowa:
    Brudny dziobek, brudna głowa...
    Wyglądamy coraz smutniej;
    Wszystko, kwa, kwa, przez te kłótnie!

    Brud nas okrył, moja złota,
    Kwa, kwa, grubą warstwą błota!
    - Zapałały żalem szczerym
    Za swe wstrętne charaktery.

    W tym momencie zaś w kaczuszkach
    Obudziły się serduszka.
    Zrozumiały od tej pory,
    Że nieważne są kolory;

    Że naprawdę wszystkie kaczki
    Są z tej samej, kaczej, paczki!
    Odtąd grzeczne już kaczuszki
    Moczą w rzece skrzydła, brzuszki;

    Gdy wiaterek wodę muska,
    Chodzą razem się popluskać...
  • yanko wojownik rok temu
    Monologi...
  • akwamen rok temu
    yanko wojownik jakie ciekawe hi, hi
  • yanko wojownik rok temu
    akwamen, akurat jeszcze nie czytałem, tylko główny tekst rano.
  • yanko wojownik rok temu
    ale zauważyłem, że są, no to napisałem.
  • yanko wojownik rok temu
    Może będą te z później, to poczytam.
  • betti rok temu
    Piękna... grafomania. I jak witać dla tęgich głów pisana - żeby chociaż nikt w jaką metaforę nie poszedł...
  • akwamen rok temu
    betta bo się nie znają hi, hi
  • riggs rok temu
    hahahahahahahaha, dobreeeeee
  • betti rok temu
    riggs sorry, nie wiedziałam, że to twoje... bardzo ładne, naprawdę.
  • akwamen rok temu
    betta ty nie wiesz na jakim świecie żyjesz! hi, hi, hi
  • Aisak rok temu
    :)
  • Aisak rok temu
    roZkosz...
  • Pan Buczybór rok temu
    Trochę niechlujny zapis, ale nawet się uśmiałem. Celna satyra, chętnie przeczytam więcej :)
  • yanko wojownik rok temu
    Ale to chyba już trochę po fakcie, odn. ocen, bo się user pogubił w Ip numerach czy coś tam.
  • Ives rok temu
    Potraficie mnie rozbawić
  • akwamen rok temu
    Canu jednak miał rację, wróciła odznaka hi, hi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania