W Kurnikowie

Kurnikowo

Wstęp

W Kurnikowie albo w Kaczogrodzie - nazwa nie ma większego znaczenia dla toczącego się opowiadania. Kurnikowo to wszelkiego rodzaju portale i serwisy internetowe z grupami dyskusyjnymi***.

Każda dyskusja polityków w telewizji to „kurnik-owo”; wszyscy gardłują, nikt nikogo nie słucha. Nie należy się zżymać na to zjawisko-po prostu tak jest. W grupie tworzą się podgrupy, Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, grupy antagonistyczne, kilku osobników chce się wybić na przywódcę, inni chcą być dworzanami, sędziami, autorytetami, filmowymi wojownikami, ślicznotkami. A inni to zwyczajni frustraci. Oczywiście komentatorzy wszystko wiedzą i na wszystko znają odpowiedź. Wiedzą nawet to, czego nie wiedzą. To jest zbyt trudne do zrozumienia i zaakceptowanie, że bicie piany jest bezproduktywne. Konstruktywna krytyka, poparta wskazaniem błędu - wymaga wiedzy. Kurnikowo rządzi się innymi prawami; zagdakać przeciwnika. To tyle wyjaśnień dla benevole lektor.

 

***Dyskusję zagłusza: trollowanie – czyli celowe rozpoczynanie i następnie podtrzymywanie niepotrzebnych sporów, czynione tylko dla samej radości spierania się,

flamowanie – czyli niepotrzebne, agresywne reagowanie na spam lub rolling. Przedstawione tu postacie mają odpowiedników w rzeczywistości.

 

I. Świt w Kurnikowie.

 

Wstawał świt nad Kurnikowem, które przez ludzi nazywane jest kurnikiem. Zagroda gospodarza Borowika była jedna z najlepszych we wsi Saitamy. Widać było gospodarską rękę właściciela. Borowikowi zazdroszczono parę koni, które rwały się do biegu w zaprzęgu. Zazdroszczono krów dojnych, tłustych świń ze słoniną na cztery palce, kur niosących się - jak nigdzie we wsi, tłustych gęsi, pola urodzajnego, stodoły pełnej i to nie byle jakiego siana. Obok dużego chlewu znajdowała się obora. Tuż za oborą, na zewnętrznej części podwórza był kurnik. Była to właściwie przybudówka przymurowana do stodoły. Sama zaś zagroda nazywana chutorem znajdowała się na skraju wsi, położonej w guberni Głębokie Zapadlisko.

Stary kogut, którego wszyscy nazywali Dziadkiem, sfrunął przez okienko w kurniku, rozejrzał się, splunął i pomaszerował do pryzmy z obornikiem. Słońce zdążyło wysuszyć słomę na kupce nawozu, więc dzielny trębacz w miarę dziarsko wfrunął na sam czubek wyschniętej podściółki. Czuł się jak latarnik zapalający światło w swojej latarni. W Kurnikowie bowiem wierzono, że aby słońce wstało – kogut musi zapiać i to trzy razy. Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie. Stare czasy, zgiełk bitewny, towarzysze walk...ech, ta dzisiejsza młodzież, nie potrafi tego docenić. Nie spalibyście teraz spokojnie wy niedopierzone kurczaki, gdyby nie dziadek i jego dzielni druhowie- westchnął dzielny weteran i strzepnął piórami, bo czas było wracać do teraźniejszości. Zaczerpnął powietrza i zapiał. Kukuryku niosło się po zaspanej okolicy. Któż nie znał pienia starego koguta?! Z lubością nasłuchiwał echa swego piania odbijającego się od lasu. Wyczekał aż echo ucichnie i znowu zapiał. Drugie pianie, druga trąbka: do ataku, gotów się, zwieraj szyki. Właśnie w drugie kukuryku dzielny wiarus wkładał najwięcej sił i serca. Trzecie pienie oznajmiło: Możesz słoneczko wstawać, jest dzień. Był jak hejnalista, który trąbką zmienia losy wojny, gra na pobudkę, do ataku, zmienia szyki i każe maszerować.

*

Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki. Chociaż mały był, ale zadziorny i bojowy i nikt nie śmiał nazwać go polskim karzełkiem. Z lekkością przefrunął płot i w nader grzeczny sposób przywitał się z Dziadkiem:

-Dzień dobry szanownemu panu, jak zdrówko?

Dziadek uśmiechnął się pod wąsem, bo lubił tego huncwota i odpowiedział:

-Oj Zbyniu, ustatkowałbyś się, a bo to mało w naszym Kurnikowie kokoszek, a każda ci rada. Dzień dobry. Zbynio uśmiechnął się szelmowsko i znikł w kurniku. Ścieżką z pobliskiej gorzelni wracał kogut Leoś. Było go słychać z daleka, bo niemiłosiernie darł dziób, śpiewając zbereźną piosenkę o tym jak do rana deptał kokoszkę. Żeby go lisy udusiły – ze złością pomyślał stary kogut-że też taka zakała trafiła mi się w rodzinie. Oczywiście Leoś po drodze „wywinął orła”, zaklął szpetnie, oparł się o płot i zaczął rzygać. Potem przegramolił się między szczebelkami, zrobił kilka kroków i znów zarył dziobem w ziemię. Wstał, popatrzył półprzytomnym wzrokiem a dostrzegłszy Dziadka wymamrotał: Dzień dobry wujku! Po czym „marynarskim krokiem” pomaszerował za stodołę, gdzie usiadłszy na kępce słomy ziewnął i zasnął. Życie zaczęło budzić się w Kurnikowie, w zagrodzie, we wsi i guberni. Kogut Dziadek obudził słoneczko i każdy o tym wiedział, przynajmniej wśród drobiu.

***

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 5 miesięcy temu
    Aż dziwne, wobec tych ''faktów'', że to ''dzieło'' przylazło do ''kurnika''... ot upodobania.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    "Przez łąkę biegł kogucik-lilipuciki Zbynio, który wracał od Beci z sąsiedniej zagrody, znanej cichodajki." - ciekawe :)
  • betti 5 miesięcy temu
    A tego nie zauważyłam... istotnie - piękne.
  • Ives 5 miesięcy temu
    To pierwsza część. Jak widzę, co niektórzy rozpoznają siebie. Będzie jeszcze o kłótnikach, wojownikach-kogucikach, durnych kwokach i pulardach, słowem o życiu w mass-mediach i na forach czyli w Kurnikowie. Miłej lektury.
  • betti 5 miesięcy temu
    Halmar - Ty się rozwijasz... jak pięknie.

    Tylko ja poproszę jakiegoś fajnego kogucika, bo z byle kim nie chodzę... płakać też nie będę jak mnie rzuci - jeśli rzuci... a najlepiej kilku - od przybytku głowa nie boli.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Nie jestem Halmarem, jestem tu nowy, co może potwierdzić moderator.
  • betti 5 miesięcy temu
    Tak? Styl Halmar jak nic, no chyba, że to Wielki Brat...
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti Potrafisz czytać, ze zrozumieniem ?
  • betti 5 miesięcy temu
    Jak zawsze...
  • Canulas 5 miesięcy temu
    betti, wszędzie demony? To chyba tak nie działa
  • betti 5 miesięcy temu
    Canulas nie wiem, styl dobry, więc pierwsze skojarzenie, ale równie dobrze, może to być ritha.
  • Ritha 5 miesięcy temu
    betti mam co robic, nie bawie się w publikacje z fejkowych kont, nie mierz wszystkich miara swoich kumpli, obstawiam, ze to nowy autor, ktory wszedl, widzi co sie tu ostatnio dzieje i korzysta z prawa do wypowiedzi
    ps. zapis dialogow nie moj :)

    Autora przepraszam za offtop, odnosze sie widzac swoj nick w komentarzu.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    betti, ech
  • betti 5 miesięcy temu
    Ritha no tak, więc jednak wracam do pierwszego skojarzenia, Dzięki.
  • piliery 5 miesięcy temu
    a kto to ten Halmar? :D :D
  • akwamen 5 miesięcy temu
    betta znowu szuka .... kogoś hi, hi wszyscy muszą być kimś kogo ona uważa że jest ha, ha, ha
  • Violet 5 miesięcy temu
    betti to ja
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Violet hi, hi, hi
  • betti 5 miesięcy temu
    Violet ty byś opisała środek kurnika, a nie obejście... akwamen też.
  • Marian 5 miesięcy temu
    I tak wstaje kolejny dzień i kolejny, i kolejny.
    "Kogut Dziadek odchrząknął, poprawił grzebień, wyciągnął nogę, oglądnął ostrogę, potem wyciągnął drugą nogę i zrobił przegląd nogi bez ostrogi, którą postradał w bitwie." -> To jest bardzo piękny opis. Wygląda na to, że wstajesz czasem przed kogutem. "zazdroszczono parę koni" -> "zazdroszczono pary koni"
  • Ives 5 miesięcy temu
    Dziękuję. Jak na razie to jedyna merytoryczna uwaga.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Witaj puszczyku w nowej odsłonce. To pytanie czy umiesz czytać ze zrozumieniem cię zdemaskowało. Na opowi nikt tego nie potrafi poza tobą;)))
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił, co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    To byłoby dobre... wprost fascynujące.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Prawdziwy detektyw.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti po puszczyku można się wszystkiego spodziewać
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti co Ty opowiadasz, puszczyk by mnie widział jako ''cichodajkę''?

    Z jego punktu widzenia jest to nawet racjonalne, bo uważa, że go zdradziłaś, mistrzyni poezji i celnych komentarzy, czyli ktoś kogo uważa że jest na jego poziomie, tylko nie podpadasz mu ideologicznie, więc tylko ty stałaś jedyną rozpoznawalną osobą w tym dziele, którą obraził wprost. Taki syndrom zdradzonego kochanka.
  • betti 5 miesięcy temu
    Co ta miłość robi z ludźmi...
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti nie wiadomo jak on sobie da z tym radę, bo dużo w to uczucie zainwestował.
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił ja wierzę, że go pocieszysz...
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti działam na niego, jak czerwona płachta na byka, to raczej Ty musiałabyś zostać wojującą ateistką, żeby pocieszyć puszczyka. Albo powinnaś go nawrócić bo w tej skórze antyklerykała jest jakiś niewiarygodny.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    puszczyk O!
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił musiałabym być co najmniej Dziewicą Orleańską... jako ''cichodajka'' - nie mam szans.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    któż to może zgadnąć.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    To Iva mamy rozgryzionego, czekamy na kolejne fascynujące literackie wcielenie.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    betti Betti, może Ty jakoś zamkniesz po chrześcijańsku tego durnia?
    I Ty i ja doskonale wiemy, czyj to tekst, a jego autor w tworzeniu klonów jest bezkonkurencyjny w porównaniu do tego oszołoma w trzech osobach.
  • betti 5 miesięcy temu
    puszczyk kiedy on mnie nie słucha, wymknął się spod kontroli... i płynie.

    Ja jeszcze trochę świętą tu zostanę, ale cudu nie będzie.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    betti A potrafisz być stanowcza.
    Bo wiesz, że wobec mnie głupek zwyczajnie trolluje.
    A co do autora tutaj - styl jest nie do podrobienia, a okoliczności wejścia nowego uzera pasują jak ulał.
    Ne znam żadnej Halmar (:)), ale znałem kiedyś postać mającą dwadzieścia klonów przygotowanych profesjonalnie.
    Z wyprzedzeniem paru miesięcy, więc nawet sprawdzanie wykazywało byt faktyczny, bo plątały się po sieci.
    Dziwnym trafem wszystkie mnie szukały.
    Niech więc ten głąb się w końcu ode mnie odczepi, bo do pięt jej nie dorasta, skoro wszyscy wiedzą o jego klonach.
    Ja się nigdy nie zniżyłem i nie zniżę do takich praktyk, ale każdy ocenia podług siebie.
    To tyle w temacie.
  • betti 5 miesięcy temu
    puszczyk przecież napisałam, że znam ten styl... ktoś się kocha w obyczajówce. Najwyżej zje Bogumiła, a może się zakocha...
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    betti Daj Boże!!! :)))
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Daj Boże puszczusiu jesteś kochany
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    puszczyk Ja się nie zniżę” a Jagódka którą byłeś tydzień temu? Myślisz że zapomnieliśmy?
  • betti 5 miesięcy temu
    Nigdy nie umiałam tak kochać, żeby oślepnąć. To musi być coś fascynującego. Nie widzieć swojej śmieszności tylko przeć naprzód jak tornado.
    Może to ostatki, mówią że ''nie ma nic gorszego od miłości starej baby''
    Zaczynam w to wierzyć.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Bogumił - proszę Cię, wróć do ustawień fabrycznych. Nie wiem. Nakarm gwoździem kontakt albo zobacz czy w wannie dasz radę złapać radio Zet. Cokolwiek
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    betti Nie karm.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    puszczyk jagodaaaa27 „Ta dziewczyna” pamiętasz ten swój tekścik? Jagodo!
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Tekst z 30.06 Ritha cię zdemaskowała Jagódko.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Obelgami prawdy nie ukryjesz.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    puszczyk dobranoc jagódkooo27
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Bogumił, człowiek szlachetny nie oczekuje przeprosin. Rozumie esencję niedowładu myślowego podczas internetowych gier w: "zasmuć mnie słowem". Jednak kiedyś wszystko się wyczerpuje. Szarzeje. Kłótnia traci na sile, emocjonalności. Wytraca zacietrzewienie. I zostaje właśnie takie dziadzie utyskiwanie.
    Ić see
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Kurnikowi, Kongo, Chiny nazwa nie ma większego znaczenia. Tak jak przy Wołyniu nie miała.
  • piliery 5 miesięcy temu
    Jest mi obojętne czy jesteś ives'em, czy może hamarem, puszczykiem czy kimkolwiek innym. Ważne ze tekst jest dobry, zabawny. Czekam na dalszy ciąg.
  • riggs 5 miesięcy temu
    Ja pikolę jakie tu śmieszniaste wojenki. Tekst zacny, pogranicze chamstwa z wcidupem...Jednakże cichodajka to lekko niesmaczne, aż do takich inwektyw bym się nie posunął
  • Ives 5 miesięcy temu
    Co za obyczaje, żeby pisać pod różnymi nickami i wprowadzać zamieszanie na forum. Nie sądźcie swoją miarą.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Iv niby jesteś ze wsi a nie wiesz że kury to w nocy śpią s nie bzykają się na grzędach. To odbiera tekstowi wiarygodność.
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił może ''cichodajki'' się bzykają, to inny gatunek... pomyśl jakie to smutne, ktoś się bzyka... a ja nie.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    betti, ee tam, bzykają. Parzą się jak liście herbaty
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti znam dobrze zwyczaje kur bo byłem a wsi na wakacjach. Wśród kur nie ma cichodajek. Jeden dominujący kogut zwalcza wszelką konkurencję. Autor powinien o tym wiedzieć.
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił autor dużo więcej powinien wiedzieć, ale niestety miłość ogranicza zdolność logicznego myślenia. Nie byłeś nigdy zakochany, czy co?
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Bogumił _ Jezu, jak Ty wszystko postrzegasz jednotorowo. Pewnie na pytanie: Co Cię tu przywiodło, odpowiedziałbyś: autobus.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Przebrał się diabeł w ornaty i na mszę dzwoni...
  • Angela 5 miesięcy temu
    Ja to tak tylko z czystej ciekawości zapytam: Wy to tak serio nic lepszego do roboty nie macie? Jakaś przedziwna
    telenowela internetowa tu powstaje?
  • Ives 5 miesięcy temu
    Puste gadki - pustych ludzi.
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives przed chwilą pisałaś, żeby nie sądzić wg siebie... bądź konsekwentna, moja droga.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Nudzimy się Angi.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Bogumił toć wizę i czytam : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Nie mamy, Angela. Przykre, nie?
  • Angela 5 miesięcy temu
    Deczko, ale kto o lubi, ciekawe tylko w jakich konfiguracjach serial się zakończy, komu dzwony weselne,
    komu płacz i tęsknota? : )
  • Angela 5 miesięcy temu
    co*
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Angela puszczyk dalej smoli cholewki może będą parą. Naj na nowej drodze życia.
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela będziemy się kochać... to najważniejsze.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń.
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti ale kto z kim, no bo chyba nie w trójkącie? : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił ja zajęta przez ''Zbynia'', nie przeginaj...
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela tego to nie wiem, Autorkę zapytaj...
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti a gdzie w tym wszystkim puszczyk w końcu napisał hymn dla Betti numer 2
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Może zeswatamy z Angelą chyba się trochę lubią a szkoda chłopaka.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił ale dotąd faceci biegają za kobietą, dopóki ona kogoś nie złapie... Mój facet musi być de best. Jeszcze nie wybrałam...
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti jakbyś potrzebowała to cię przed puszczykiem obronię.
  • betti 5 miesięcy temu
    Mecz zaraz. Kto ogląda ze mną?
  • Canulas 5 miesięcy temu
    W tym momencie nawet cień zgasił lampkę ;)
    Nie no, żartuję. Ja nie, ale powodzenia
  • betti 5 miesięcy temu
    Canulas ale ładnie napisałeś... nawet cień zgasił lampę'' - boskie.
  • riggs 5 miesięcy temu
    Obejrzę sobie Kapitana Corelli do snu hehe
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti no fajne, wcześniejsze "zasmuć mnie słowem" też ciekawe. Can powinien wiersze pisać : )
  • Canulas 5 miesięcy temu
    betti, żarty. Nie ma we mnie tera nic złego. Nie obrażaj się. Baj.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Angela - się zdarzyło, ale no... ;)
  • betti 5 miesięcy temu
    Canulas nie obraziłam się... jeszcze, ale metafora przednia, to fakt.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Canulas jak nie korzystasz, to ja sobie w kajeciku zanotuję, będzie jak znalazł : )
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Super, że już się lubimy. Jak będzie zima, porobimy razem orzełki na śniegu :))
    Ciao.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Angela - produkty z biedronki polecają się na święta.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Canulas ; )
  • betti 5 miesięcy temu
    Canulas nie możemy... ja mam inne widoki.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Jak napisał mi mój/moja correspondant dwoje komentatorów trzęsie się ze strachu - a jeden/a trafił/a do szpitala. Ale o tym w dalszej części Kurnikowa.
  • Angela 5 miesięcy temu
    To już wiem, że następne odcinki obejrzę : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Żeby tylko Autorka dała radę napisać, bo silnie podniecona...
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti może jak ochłonie...
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela jeśli... coś czuję, że to dzieło ''rzycia''
  • Ives 5 miesięcy temu
    Angela o wyborach króla (powiedzmy Opowi)...o roszadach, intrygach, sojuszach, czystej podłości, śmieszności, czyli o was i nie tylko...
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti ... Enfant terrible ?
  • Angela 5 miesięcy temu
    Ives poczytam, myślę, że to dosyć odświeżające, spojrzeć na siebie cudzymi oczami : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Straszna starość - raczej.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Moja korespondentka miała inne zdanie o pani.
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives no cóż, plotki o mojej rozwiązłości były mocno przesadzone... radzę zmienić informatora.
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti raczej pani niech zmieni otoczenie. Głupców i pochlebców proszę wykreślić z "jadłospisu". Za każdym takim ślimakiem ciągnie się śluz.
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives to muszę panią wykreślić... jakie to proste.
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti Czy ja wyglądam na panią?
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives nie, sorry - raczej na... babę ze wsi.
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti A to mnie rozbawiłaś pani menopauzo :-)
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Ives nowy wielbiciel....? he, he mam być zazdrosny czy nie? ot, pytanie......hi, hi
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives nie sądź wg siebie, to błąd.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Wiesz co Betti, aż wszedłem pod tę jagódkę zobaczyć.
    Trzeba być skończonym idiotą/idiotką, aby podejrzewać mnie o napisanie takiego koszmaru.
    Trzeba być tym durniem Bogumiłem, żeby coś takiego pomyśleć.
    Jeśli Ricie to do głowy przyszło, jest na tym samym poziomie co wielebny.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Nie tylko Rithcie
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Już tak też nie utyskuj, bo wyciągniesz wszystkie wysokie dźwięki z kolęd
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Tobie też, czyli półka ta sama.
    Dureń.
  • Ritha 5 miesięcy temu
    Nawet nie czytałam tego opowiadania, to jest raz
    Nie czytam waszych gównobórz, to jest dwa
    Zapisuje dialogi poprawnie, to jest trzy
    Nie bawię się w tchórzostwo i ukrywanie pod płaszczykami, to jest ile? cztery!
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Ritha, puszczyk pisał o jagódce
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Widzę, że wszyscy Państwo koniecznie chcą chlupnąć na drugą nóżkę. No dobra. To lećmy.
  • Ritha 5 miesięcy temu
    Tjeri dlatego mowie, ze nie czytam, a tu pod tym opkiem, betti twierdziła, ze to moje, więc skojarzylam na tej zasadzie. pan Puszczyk i jego zdanie mnie gówno obchodzi. Pani betti również. Pan Bogumił - takoż samo.
    Żegnam
  • Ritha 5 miesięcy temu
    Daj spokój, Can
  • Ives 5 miesięcy temu
    Ritha Bez pani moja opowieść "Kurnikowo" zubożeje, proszę nie odchodzić.
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Ritha - szkoda nerwów, przeca widać że to nie Twoje.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Ritha 5
    To Ty tam napisałaś, że nie zdążyłem się przelogować.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    I teraz mam problem z durniem.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    puszczyk, 14 złotych kosztuje raid. Idziesz, kupujesz, spryskujesz. Po temacie. Ale nie ma co tak rykoszetowo ikarować, bo słoneczko zawsze będzie wyżej.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Canulas
    Żebym to wiedział, gdzie ta nora...
  • betti 5 miesięcy temu
    Puszczyk, najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    O!
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił najważniejsze, że mnie kochasz, reszta to pikuś. Zapamiętaj!
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti O!
  • betti 5 miesięcy temu
    Tak właśnie, Bogumił. Proste, prawda?
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti puszczyk może tego trójkąta nie zaakceptować. Nie widziałem entuzjazmu.
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił nie patrz na nikogo więcej tylko na mnie.
  • puszczyk 5 miesięcy temu
    Bogumił Dureń
  • Aisak 5 miesięcy temu
    xD
    Najzabawniejszy jest "trójkącik"
  • betti 5 miesięcy temu
    Przykro mi, Aisak - świnie zostają w chlewie.
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Eeee, ja, jakbym chciał zawieść dwie osoby naraz, wysłałbym list do rodziców.
  • Aisak 5 miesięcy temu
    yetti, nie pcham się do trójkącika, bo wówczas stałby się czworokącikiem, a ja nie lubię tłumów.

    Poza tym nie jesteście dla mnie ba tyle atrakcyjni, bym się miała pchać.
    Posiedzę w chlewiku, oczkiem czasem rzucę.

    Mnie to absolutnie wystarczy.
    Tobie też musi.
  • betti 5 miesięcy temu
    Aisak sorry, to było chamskie. Czasami mam Ciebie w głowie - wredną i z automatu... Raz jeszcze przepraszam.
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti Styl to człowiek. A niesmak pozostaje.
  • Angela 5 miesięcy temu
    Ja tak ostatni raz między wódkę a zakąskę, ale muszę: LUDZISKA KOCHAM WAS
    Nawet jak dzień spieprzony i życie tyłek skopie, to jak tu sobie wejdę i poczytam, albo się z kimś pożrę, od razu mi lepiej.
    Ot, terapeutyczna moc internetów : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela, Ty też chcesz do nas?
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti nie, ja Was platonicznie kocham : D
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela to dobrze, bo nie lubię konkurencji...
  • riggs 5 miesięcy temu
    betti Betusia, Ty nie lubisz nikogo haha
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti ja też nie lubię ścisku, figury geometryczne odpadają, jestem zaborczą kobietą : )
  • betti 5 miesięcy temu
    riggs Ciebie lubię, zapomniałeś?
  • riggs 5 miesięcy temu
    Betti poeci? " ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję"
  • riggs 5 miesięcy temu
    betti ale już wierzysz, że akwamen to nie ja?
  • riggs 5 miesięcy temu
    ten to ma zryty beret dopiero
  • betti 5 miesięcy temu
    riggs ja nikomu nie wierzę, znasz mnie...
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela byłam słaba z matmy, za to z literatury najlepsza. Wierzę w miłość, tę z okresu romantyzmu czyli głupią i szaloną... werterowską.
  • riggs 5 miesięcy temu
    betti Corelli mnie znudził a jutro o piątej wstać muszę i jechać do "Malborga"...Dobranoc.
  • betti 5 miesięcy temu
    riggs jest mecz, wygrywamy - oglądaj ze mną.
  • riggs 5 miesięcy temu
    betti pewnie bym obejrzał, ale wolę nikogo jutro nie zabić, a w szczególności siebie. Napuisz później jaki wynik. Buźka
  • betti 5 miesięcy temu
    riggs no cóż, wszyscy mnie opuszczają... to sobie w tv na facetów popatrzę.

    Słodkich snów...
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti ja wierzyłam, życie nauczyło realizmu, oby Ciebie ta szkoła ominęła : )
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela co komu pisane... przeznaczenia nie zmienisz. Ja pewnie zakocham się nieszczęśliwie, werterowsko...
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    betti czekam na twój kolejny wiersz.
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti trzeba tylko dorosnąć.
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił jak coś zagra w duszy... poczekaj. Nie piszę na siłę.
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives i stać się Tobą - nigdy!
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti nie wiem, ale to chyba nic dobrego, takie nieszczęśliwe zakochanie : /
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti żabciu, kudy tobie do mnie ? :-)))) Nie ta półka dziewczynko. Kurnik, grzęda i najwyżej szczebelek wyżej. Ko-ko-koko. Już?!
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela ale piękne, prawda? Umrzeć zwyczajnie - to głupio, umrzeć z miłości - to jest coś...
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives jesteś kwoką... i tyle.
  • Angela 5 miesięcy temu
    betti nie, umieranie z miłości jest głupie. Posiadanie dzieci, patrzenie jak codziennie dorastają,
    ich ufność i miłość bez żadnych warunków, dla mnie to jest sens i piękno życia.
    Dobrej nocy.
  • betti 5 miesięcy temu
    Angela co komu pisane... dobrej nocy.
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Angela dobry wieczór, Pani! :)
  • Angela 5 miesięcy temu
    akwamen dobry wieczór, czemurz to Waść tak późną porą?
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Angela obowiązki, przyjemności i inne takie tam :)
  • Angela 5 miesięcy temu
    akwamen nie pytam : )
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Angela doceniam ;)
  • Ives 5 miesięcy temu
    Widocznie masochizm w cenie na tym forum :-)
  • betti 5 miesięcy temu
    I miłość... a ta zawsze boli, prawda?
  • Ives 5 miesięcy temu
    Potrafisz rozbawić. Konia kują...
  • Ives 5 miesięcy temu
    No i koniec moich komentarzy w Kurnikowie.
  • Bogumił 5 miesięcy temu
    Dobranoc pani jagódkooo27 vel puszczyku;)))))
  • betti 5 miesięcy temu
    Bogumił na kogo miałeś patrzeć?
  • Ives 5 miesięcy temu
    ale piszcie...do upadłego..
  • betti 5 miesięcy temu
    Kto już upadł, niech leży... tylko nie deptać trupów!
  • Ives 5 miesięcy temu
    betti W tej bajce książę nie pocałuje żaby...
  • akwamen 5 miesięcy temu
    czy wy życie normalnego nie macie? hi,hi całe dnie w sieci, ja pierdziu hi, hi
  • betti 5 miesięcy temu
    Ives to dla Ciebie tragiczne, prawda?
  • Ives 5 miesięcy temu
    Tak, jeżeli brzydota idzie z głupotą.
  • betti 5 miesięcy temu
    To u Ciebie idzie - czyli to koniec.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Nie trać nadziei :-)
  • betti 5 miesięcy temu
    Żebym mogła tego życzyć Tobie... ale nie lubię kłamać.
  • Ives 5 miesięcy temu
    W dalszej Kurnikowa części będzie o hope, wojowniku-kukuryku, grafomanie, kokoszce rozpaczliwie szukającej kogucika i jeszcze kilku z was.
  • betti 5 miesięcy temu
    Ty naprawdę wierzysz, że ja szukam, że muszę szukać?
    Aż tak smutne życie miałaś? To przykre.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Twoja agresja wynika ze strachu odrzucenia.
  • betti 5 miesięcy temu
    Uśmiałam się... Ty się tego boisz, nie ja. Ja jak widzisz świetnie się bawię...
  • Ives 5 miesięcy temu
    Doprawdy? Projekcja !
  • betti 5 miesięcy temu
    Wygraliśmy... Hurra! Idę spać.

    Mecz się ze sobą - sama. Papatki
  • betti 5 miesięcy temu
    męcz - korekta.
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    Styl rozpoznawalny, ale że obniżony, to albo celowo albo ktoś naśladował dla zmylenia tropu.
  • Aga jednostrzały 5 miesięcy temu
    Hej,
    Swojsko brzmiąca opowieść, spisana obrazowym językiem. Czytelnik wpada w znajome klimaty.
    I to nie tylko po przeczytaniu tekstu ale również komentarzy.
    Podoba mnie się to.
    Pozdrawiam ;))
  • Ives 5 miesięcy temu
    Cieszę się, że się utwór spodobał.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Jak poprawić tekst?
  • Ives 5 miesięcy temu
    Za tym jazgotem, nikt nikogo nie słucha i nic nie słyszy...moja racja, ja mam rację. Staje się to nudne.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Oj Becia, pulardo* ty naprawdę dajesz mi temat leitmotiv.
    Pularda – młoda, nierozwinięta płciowo kura, ( w tym wypadku emocjonalnie!) tuczona w określony sposób celem uzyskania delikatnego i kruchego mięsa, a także nazwa przygotowywanych na bazie jej mięsa potraw. Znana i popularna w kuchni staropolskiej. Za najsmaczniejsze uchodziły kury o wadze 1,2–1,5 kg, bite w wieku 9 tygodni. Pieczono je w całości w piecu, podawano według różnych przepisów – z pieczarkami, warzywami, ziołami, itp.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Kłótnia
    W ogrodzie wybuchła sprzeczka:
    Czyja jest rzeczka?
    Kłóciła się żaba z rybą
    Pod kładką nad rzeczką Krzywą:
    „To moja rzeka!” – żaba rybie skrzeczy,
    Ryba na to żabie, że gada od rzeczy.
    Żaba na rybę nadyma się w złości,
    Ryba z żaby się śmieje i krzyczy: „Zazdrości!
    Nie rób, żabo, z siebie w wodzie pośmiewiska,
    Bo mnie z tego śmiechu w rybim dołku ściska.
    Ja się Twoich złości nic a nic nie boję,
    W mojej rzeczce Krzywej na straży ja stoję”.
    Żaba ma już dosyć: „Ja rybę ukażę
    I na wolnym ogniu tę rybę usmażę!”.
    I skoczyła w nurt rzeczki,
    Rzeczki zwanej Krzywą,
    Bo z natury jest żabą okropnie złośliwą.
    W wodzie plusk i hałas, pogonie, ucieczki.
    Wzburzyły się od tej kłótni wody Krzywej rzeczki:
    „Dość mam już tej ryby i jej z żabą sprzeczki!
    Zaraz je pogonię deską z mej kładeczki!”.
    Zerwała deskę z kładki
    I okłada wodę:
    „Zaraz zaprowadzę w swoich nurtach zgodę!”.

    Żaba krzyczy: „Ratunku!”, ryba: „Uciekaj kto może!”.
    Żaba prysła w zboże, a ryba nad morze.
  • Ives 5 miesięcy temu
    To są wiersze na waszym poziomie i dla was.
    Dwie kaczuszki obok rzeczki
    Straszne wiodły z sobą sprzeczki.
    Miast prowadzić dyskurs miły,
    Co dzień brzydko się kłóciły:

    O listeczki, o okruszki
    I o pierze na poduszki;
    O to, która z obu kaczek
    Najdonioślej: „kwa, kwa” kwacze;

    O to nawet, czy ich dzioby
    Są jedynie dla ozdoby.
    Chciały czasem inne kaczki
    Przerwać głupie ich utarczki –

    Nic i nigdy absolutnie
    Nie pomogło na te kłótnie!
    Gdy krzyczały, idąc dróżką,
    Innym było wstyd kaczuszkom.

    Kaczor stary – pradziad kaczek
    Bardzo cierpiał, nieboraczek,
    A w sąsiedztwie wokół całym
    Starsze kaczki narzekały.

    ... Lecz cóż zrobić – to pytanie –
    Z takim kaczek zachowaniem?
    Cóż poradzić, gdy na przykład
    (Arogancja to niezwykła)

    Kaczkę żółtą kaczka biała
    W taki sposób wyśmiewała:
    - Kwa, kwa, jestem królem kaczek;
    Kwa, kwa, z tobą jest inaczej:

    Brzydka jesteś, niczym wrona,
    Chociaż żółto upierzona!
    Żółta na to: Proszę kaczki –
    Ty nie jesteś z mojej paczki!

    Co tu, kwa, kwa, dużo kwakać:
    Ty wyglądasz, jak pokraka!
    Brzuch ci urósł, jak trzy brzuszki –
    Nie widziałam takiej gruszki!

    - W taki sposób dzionek cały
    Jedna drugą wyśmiewały.
    Aż pewnego dnia kaczuszki,
    Widząc swoje brudne nóżki,

    Odezwały się w te słowa:
    Brudny dziobek, brudna głowa...
    Wyglądamy coraz smutniej;
    Wszystko, kwa, kwa, przez te kłótnie!

    Brud nas okrył, moja złota,
    Kwa, kwa, grubą warstwą błota!
    - Zapałały żalem szczerym
    Za swe wstrętne charaktery.

    W tym momencie zaś w kaczuszkach
    Obudziły się serduszka.
    Zrozumiały od tej pory,
    Że nieważne są kolory;

    Że naprawdę wszystkie kaczki
    Są z tej samej, kaczej, paczki!
    Odtąd grzeczne już kaczuszki
    Moczą w rzece skrzydła, brzuszki;

    Gdy wiaterek wodę muska,
    Chodzą razem się popluskać...
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    Monologi...
  • akwamen 5 miesięcy temu
    yanko wojownik jakie ciekawe hi, hi
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    akwamen, akurat jeszcze nie czytałem, tylko główny tekst rano.
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    ale zauważyłem, że są, no to napisałem.
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    Może będą te z później, to poczytam.
  • betti 5 miesięcy temu
    Piękna... grafomania. I jak witać dla tęgich głów pisana - żeby chociaż nikt w jaką metaforę nie poszedł...
  • akwamen 5 miesięcy temu
    betta bo się nie znają hi, hi
  • riggs 5 miesięcy temu
    hahahahahahahaha, dobreeeeee
  • betti 5 miesięcy temu
    riggs sorry, nie wiedziałam, że to twoje... bardzo ładne, naprawdę.
  • akwamen 5 miesięcy temu
    betta ty nie wiesz na jakim świecie żyjesz! hi, hi, hi
  • Aisak 5 miesięcy temu
    :)
  • Aisak 5 miesięcy temu
    roZkosz...
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    Trochę niechlujny zapis, ale nawet się uśmiałem. Celna satyra, chętnie przeczytam więcej :)
  • yanko wojownik 5 miesięcy temu
    Ale to chyba już trochę po fakcie, odn. ocen, bo się user pogubił w Ip numerach czy coś tam.
  • Ives 5 miesięcy temu
    Potraficie mnie rozbawić
  • akwamen 5 miesięcy temu
    Canu jednak miał rację, wróciła odznaka hi, hi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania