w narożnikach

nie masz do mnie słów

a ja cierpliwości

do nawijania

kiedy nie chwytasz

że trzeba do poznania

z małej litery

 

cały ty - krępy -

majuskuła w krótkich spodenkach

 

jechałbyś zanim poznasz

po bandzie i gdzie popadnie

 

a dialog z kobietą

to jak starcie z wiatrem

już na starcie stracona pozycja

i przeciąg w dziale spraw

zrozumiałych

 

dla ciebie kropka to kropka

a dla niewiasty zapowiedź wykrzyknika

albo wymownego niedomówienia

 

cały ty

w krótkich gadkach

na ringu

z wiatrem

 

a ja ci prosto w oczy

szumię że kiedyś jeszcze

zagwiżdżesz

jak ci zagram

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Krzysztoff 6 dni temu
    Kobieta w roli wiatru, i on gówniarz w krótkich majteczkach, którego trzeba uczyć najprostszych rzeczy, o ile dobrze zrozumiałem Cecylio:) To moja interpretacja, niekoniecznie musi być zgodna z zamierzeniem autorki.
    Pozdrawiam i stawiam piątkę.
  • TseCylia 6 dni temu
    Generalnie o odmienności chodzi. I tę walkę płci.
    Za czytanie serdecznie dziękuję. :->
  • Krzysztoff 6 dni temu
    TseCylia pozdrawiam, coraz bardziej podobają mi się twoje wiersze. Sądząc po ocenach nie tylko mnie.
  • TseCylia 6 dni temu
    Krzysztoff ocen wiele nie mam. Ale cenne są komentarze. Sama mało komentuję, bo życie mnie intensywnie wkręca ostatnio. Ogarnę, to będę tu częściej i solidniej.
  • Dekaos Dondi 6 dni temu
    Gdyby tak bardzo metaforycznie rzeczony tekst potraktować, to można by rzec, że o jakąś Istotę chodzi, którą ktoś nie tak rozumie lub nie umie, lub nie chce. Ale w końcu - jak koniec głosi - zagwiżdże...
    Piąta zwrotka→ta sama rzecz różnie rozumiana. Jak definicja szachownicy trochę. Biało czarna czy odwrotnie?
    Kurdę. Bym zapomniał. Tekst też w guście mym:)) Pozdrawiam:)→5
  • TseCylia 6 dni temu
    Jak zawsze ciekawie wnikasz w tekst. Rzucasz interesujące spojrzenie. Dziękuję. :->
  • JamCi 6 dni temu
    Taka jedna Pani kiedyś powiedziała: chcę być kochana tak, jak chcę. I nic do dodania :-)
    Może tylko to, ze chłopy są jakieś inne. No może poza jednym. Takim, co wszystko rozumi. DD mam nadzieję, ze nie obraziłam :-)
  • TseCylia 6 dni temu
    Skądże, nie obrazilaś. O te inności przecież chodzi. :->
  • JamCi 6 dni temu
    TseCylia Ciebie nie, ale DD kto wi...
  • TseCylia 6 dni temu
    JamCi, ja nie wiem. :->>>
  • JamCi 6 dni temu
    TseCylia :-) pięknie piszesz i tego się trzymaj.
  • TseCylia 6 dni temu
    JamCi, nie wiem, czy pięknie. Ja piszę po prostu i tego się trzymam, jak poręczy. :->
  • JamCi 6 dni temu
    TseCylia poręcz - dobra rzecz :-)
  • TseCylia 6 dni temu
    JamCi, u Wislawy była "zbawienna". Pożyczyłam sobie do komentarza. :->
  • JamCi 6 dni temu
    TseCylia No i dobrze. Warto się czegoś trzymać. Mieć swój kawałek płotu. Jak u Perettiego.
  • TseCylia 6 dni temu
    JamCi, owszem, warto.
  • jagodolas 5 dni temu
    Toć ograniczoność chłopa jest niezmienna. Przecie. Fajjne
  • TseCylia 5 dni temu
    No toć. :->>
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania