Widzenie

Począłem pisać słowa. Kreują mozaikę, ołtarz. Blask rozświetla duszę; serce wytwarza ofiarę. Ktoś za mną stoi - imię jego zaklęte - et nomina singulorum sicut ignis.

 

Modlitwa powstanie.

Wojna się toczy.

Posoka diabelska uwodzi.

Anielski orszak wkroczy.

 

Pieśń opowiada historię matki. Gwałtem wymówione prawa; heretyczka, buntowniczka. Mara lamentująca co świt. Bóg zapomniany - finis venit!

 

Płoną ludzkie marzenia.

Płoną minione dni.

Nadchodzi pustostan.

Nadchodzi skalny byt.

 

Apokalipsa wieńczy skalę problemu. Listy rozesłane przed zmierzchem. Widzenie stanowiące iluzję. Módlmy się.

 

Człowiek stojący w ogniu.

Mówiący o końcu końców.

Klęczący mędrzec.

Księga kłamstw - nożem wyryte runy.

 

Umieram.

Patrząc mu w oczy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Dekaos Dondi 2 tygodnie temu
    Something→Znowu bardziej odczuwam tekst, niż potrafię rzec, co Autorka miała dokładnie na myśli. Aczkolwiek na wyobraźnie działa.
    Mogą być różne rodzaje ognia; co niszczy i co oczyszcza. Tu chyba bardziej to pierwsze raczej?
    A może my sami, siedząc w ''restauracji życia'' poprosiliśmy o takie właśnie danie, by się nim zakrztusić?
    Znowu chociaż próbowałem zrozumeć. To już coś:)!
    Pozdrawiam-5
  • Something 2 tygodnie temu
    Dziękuję za kolejną dawkę ekspresji słownej. Mierzysz się z moimi tekstami, a to dla mnie nobilitacja.
  • Wrotycz 2 tygodnie temu
    Zaprzeczenie zapowiedzi: A imię jego czterdzieści i cztery? - z widzenia ks. Piotra?

    Rezygnacja, śmierć.
    Nie potrafię "wejść" w tekst. Niby wpisane mocne emocje... a nie chwyciły. Sorry.
  • Something 2 tygodnie temu
    Za co to sorry? Mnie nie obchodzi, czy kogoś chwyciły emocje. Bardziej liczy się fakt, że zmierzyłeś się z tekstem i postanowiłeś w jakiś sposób "pobawić" interpretacją.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania