.

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas pół roku temu
    Kolejna ładna kompozycja.
  • @utor pół roku temu
    Dzięki Canulas :-) Kompozycja, to bardzo ładne i trafne słowo ;-)
    No cóż, fajnie, pozdro!
  • Agnieszka Gu pół roku temu
    Witam,
    Delikatne, uczuciowe, prawdziwe... Ładnie spisane.
    Pozdrawiam
  • @utor pół roku temu
    Dzięki Agnieszka Gu :-) Tak sobie myślałem pisząc, że fanie gdyby tak było odczytane ;-)
    No i proszę, taki kom.
    Dzięks!
  • Justyska pół roku temu
    Pieknie to przeplywa. Subtelnie. Szukamy to tu, to tam szczescia. Bo niebo ladne, bo trawa zielona... a to wszystko mamy w sobie. Szukanie milosci, brzmi banalnie ale jest ponadczasowe.
    Dziekuje za kolejna refleksje :)
    Pozdrawiam
  • @utor pół roku temu
    Dzięki Justyska :-) Właśnie! Zgadzam się, że banalne rzeczy w okół nas zdają się być nazbyt oczywiste w odbiorze.
    Myśl o ponadczasowości miłości, to idealny kom!
    Pozdrawiam, super czytać o tym tak, jak piszesz ;-)
  • Marian pół roku temu
    Miły kawałek, ale wkradł się paskudny błąd ortograficzny: "Nie rząda." -> "Nie żąda."
  • @utor pół roku temu
    Marian wielkie dzięki! :-) Ja nie mogę, że też taki "paskudny błąd" mi się zdarzył, ach...
    Poprawione...
    No, ale jeśli miły kawałek, to taki balsam na "ortograficzny wypadek", coś ala stłuczka czy tam "dzwon", jak kto tam nazwie, to już "wyklepałem" i chyba pojadę dalej ;-D
    Miło, że wpadłeś, pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    @utorze. Tu raczej dłuższy komentarz jest zbędny. Sam tekst jest komentarzem dla skomplikowanej miłości w swej budującej prostocie.
    Znowu na Tak!→Pozdrawiam-5
  • @utor pół roku temu
    Dekaos Dondi dzięki :-) Nie, no super, że tak piszesz. Dużo w tym prawdy. Miłość, to wdzięczny temat i zawsze takim pozostanie. To istota. Sens. Szyfr. Zagadka i w końcu, to "coś", co jeśli cię trafi, rozczytasz, odgadniesz i zrozumiesz, a potem prowadzi już przez całe życie ;-)
  • Aisak pół roku temu
    Skojarzyło mi się z osadem po herbacie na kubku lub szklance.
    Taką miłość trudno spłukać, trzeba szorować i szorować...
    Refleksyjnie bardzo.
  • @utor pół roku temu
    Dzięki Aisak :-) Odwdzięczyłaś się równie refleksyjnym komem...
    Bardzo mi się podoba to nawiązanie, dość nietuzinkowe, ale jestem na tak ;-)
    Pozdrawiam!
  • TseCylia pół roku temu
    Ciekawie i niebanalnie. Bardzo podoba się.
  • @utor pół roku temu
    Dzięki TseCylia :-)
    Niebanalnie mi się podoba ;-)
  • pasja pół roku temu
    Witam
    Wnętrze czymże ono jest? Można pytać bez końca. Zmienia się wraz z upływem czasu. Dusimy, zabijamy i wyrzucamy zawartość na zewnątrz, lecz zawsze wracamy i poszukujemy czegoś co jest ponad wszystkim. Nie potrafimy ujrzeć chwili, zobaczyć drobnych detali. Jesteśmy w ciągłej symbiozie ze swoim wnętrzem i powoli wygasamy. Nigdy samotność nie zastąpi miłości, więc szukajmy jej.

    O poranku nic nie czujesz
    Jak wnętrze karmione wszelkim stanem i uporczywym losem... piękna klamra spinająca nasze wnętrze.

    Pozdrawiam piękne
  • @utor pół roku temu
    Dzięki pasja :-) Dużo prawdy w tym co piszesz. Jakieś bliskie to moim zamiarom, kiedy pisałem.
    Tam tkwi głębia, którą można w sobie odkryć, bądź nie. We wnętrzu. Z reguły bardzo odważni się tam zapuszczają...
    Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania