Wnętrze

O poranku nic nie czujesz. Opuchnięte oczy pytają przy lustrze, co się stało poprzedniego dnia. Tamtego wieczora. I w końcu tamtej nocy. Nie umiesz znaleźć odpowiedzi, bo wszystko jest za mgłą lub zbyt odległe, aby było prawdziwe. Próbujesz rozgrzać pamięć, ale jedno co ci przychodzi do głowy, to ciemne, wilgotne i mroczne wnętrze.

Siedziałeś, czekając na upływ czasu. Zbyt długo, aby zrozumieć jak wnętrze wpływa na przestrzeń. I odwrotnie. Rosłeś tam niezauważalnie, pytając o bezchmurne niebo. Ten błękit, o którym marzyłeś, bywał, ale nigdy nie zatrzymał się na dłużej.

Ta piękna wyspa z plażą dla ciebie, istniała tylko na chwilę. Promieniała ilekroć o niej wspominałeś w swoich snach. Te z kolei odwdzięczały się silnym wiatrem i szarym niebem. Nie poddałeś się, bo dlaczego pozostać na dnie, skoro wielu wypłynęło na głęboki wody?

Rozpędziłeś szarańcze. Nadałeś kierunek i zapowiedziałeś podróż do wnętrza.

Odkryłeś na przykład, jak wielka potrafi być moc czynienia. Postanowiłeś i uczyniłeś. Akcja równa się reakcji. Isaac Newton. Sprawiedliwie rozdzieliłeś, kiedy brakowało chleba. Wodą nakarmiłeś. Nawet podałeś dłoń, kiedy niesprawiedliwość chciała inaczej.

Zaopatrzyłeś serce w mądre zaplecze. Usunąłeś zgubną wiedzę na rzecz praktycznej wartości. Wytyczyłeś cele na skorupie. Wejrzałeś głębiej, aby wnętrze chronić i zabiegać o lepsze.

Miłość.

Lekko spogląda. Promienieje. Nie żąda. Zachwyca. Nie tłumaczy istnienia. Zabiera ze sobą każdego, kto chce i nie odmawia, kiedy chcesz. Pyta, czy tak będzie dobrze i czeka. Cierpliwie, bo taka jest.

Osiada głęboko, na samym dnie. Jak wnętrze karmione wszelkim stanem i uporczywym losem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas tydzień temu
    Kolejna ładna kompozycja.
  • @utor tydzień temu
    Dzięki Canulas :-) Kompozycja, to bardzo ładne i trafne słowo ;-)
    No cóż, fajnie, pozdro!
  • Agnieszka Gu tydzień temu
    Witam,
    Delikatne, uczuciowe, prawdziwe... Ładnie spisane.
    Pozdrawiam
  • @utor tydzień temu
    Dzięki Agnieszka Gu :-) Tak sobie myślałem pisząc, że fanie gdyby tak było odczytane ;-)
    No i proszę, taki kom.
    Dzięks!
  • Justyska tydzień temu
    Pieknie to przeplywa. Subtelnie. Szukamy to tu, to tam szczescia. Bo niebo ladne, bo trawa zielona... a to wszystko mamy w sobie. Szukanie milosci, brzmi banalnie ale jest ponadczasowe.
    Dziekuje za kolejna refleksje :)
    Pozdrawiam
  • @utor tydzień temu
    Dzięki Justyska :-) Właśnie! Zgadzam się, że banalne rzeczy w okół nas zdają się być nazbyt oczywiste w odbiorze.
    Myśl o ponadczasowości miłości, to idealny kom!
    Pozdrawiam, super czytać o tym tak, jak piszesz ;-)
  • Marian tydzień temu
    Miły kawałek, ale wkradł się paskudny błąd ortograficzny: "Nie rząda." -> "Nie żąda."
  • @utor tydzień temu
    Marian wielkie dzięki! :-) Ja nie mogę, że też taki "paskudny błąd" mi się zdarzył, ach...
    Poprawione...
    No, ale jeśli miły kawałek, to taki balsam na "ortograficzny wypadek", coś ala stłuczka czy tam "dzwon", jak kto tam nazwie, to już "wyklepałem" i chyba pojadę dalej ;-D
    Miło, że wpadłeś, pozdrawiam!
  • Dekaos Dondi tydzień temu
    @utorze. Tu raczej dłuższy komentarz jest zbędny. Sam tekst jest komentarzem dla skomplikowanej miłości w swej budującej prostocie.
    Znowu na Tak!→Pozdrawiam-5
  • @utor tydzień temu
    Dekaos Dondi dzięki :-) Nie, no super, że tak piszesz. Dużo w tym prawdy. Miłość, to wdzięczny temat i zawsze takim pozostanie. To istota. Sens. Szyfr. Zagadka i w końcu, to "coś", co jeśli cię trafi, rozczytasz, odgadniesz i zrozumiesz, a potem prowadzi już przez całe życie ;-)
  • Aisak tydzień temu
    Skojarzyło mi się z osadem po herbacie na kubku lub szklance.
    Taką miłość trudno spłukać, trzeba szorować i szorować...
    Refleksyjnie bardzo.
  • @utor tydzień temu
    Dzięki Aisak :-) Odwdzięczyłaś się równie refleksyjnym komem...
    Bardzo mi się podoba to nawiązanie, dość nietuzinkowe, ale jestem na tak ;-)
    Pozdrawiam!
  • TseCylia tydzień temu
    Ciekawie i niebanalnie. Bardzo podoba się.
  • @utor tydzień temu
    Dzięki TseCylia :-)
    Niebanalnie mi się podoba ;-)
  • pasja 4 dni temu
    Witam
    Wnętrze czymże ono jest? Można pytać bez końca. Zmienia się wraz z upływem czasu. Dusimy, zabijamy i wyrzucamy zawartość na zewnątrz, lecz zawsze wracamy i poszukujemy czegoś co jest ponad wszystkim. Nie potrafimy ujrzeć chwili, zobaczyć drobnych detali. Jesteśmy w ciągłej symbiozie ze swoim wnętrzem i powoli wygasamy. Nigdy samotność nie zastąpi miłości, więc szukajmy jej.

    O poranku nic nie czujesz
    Jak wnętrze karmione wszelkim stanem i uporczywym losem... piękna klamra spinająca nasze wnętrze.

    Pozdrawiam piękne
  • @utor 4 dni temu
    Dzięki pasja :-) Dużo prawdy w tym co piszesz. Jakieś bliskie to moim zamiarom, kiedy pisałem.
    Tam tkwi głębia, którą można w sobie odkryć, bądź nie. We wnętrzu. Z reguły bardzo odważni się tam zapuszczają...
    Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania