Wniebowstąpienie

kiedy ich Bóg i przyjaciel zniknął w obłoku

rybacy prostaczkowie grzesznicy poczuli że niebo należy także do nich

pijanym radością umknęło wspomnienie

całego mnóstwa ryb

chleba i wina

drzew i skał oblanych czerwienią

nadziei rześkiego poranka

 

pragnąc Go zapomnieli że jest z nimi

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Johnny2x4 6 dni temu
    I opadli z hukiem na ziemię.
    Ogólnie - poruszyłeś ciekawy aspekt wiary ludzkiej.
  • wicus 6 dni temu
    Opadli, ale też dokonali rzeczy niewiarygodnej: roznosząc po świecie Chrześcijaństwo. Dziękuję za miły i ciekawy komentarz!
  • befana_di_campi 6 dni temu
    Bóg to imię własne; mimo wszystko wypadałoby ująć je w dużą literę.
  • wicus 5 dni temu
    Dziękuję za niezwykle cenny komentarz! Oczywiście przyznaję, że zapisanie Go małą literą było beznadziejnym pomysłem. Okropnie mi wstyd. Nie jestem w stanie przedstawić żadnej sensownej obrony. Bardzo przepraszam i jeszcze raz dziękuję!
  • Szpilka 5 dni temu
    Szkoda, że dziś tak wielu głodnych i ani ryby, ani chleba, o winie nikt nawet nie myśli 😐
  • wicus 5 dni temu
    Głód to zbyt poważny problem, by sobie z niego żartować. Z jego powodu umierają miliony ludzi.
  • Szpilka 5 dni temu
    wicus A gdzie Ty żart dojrzałeś, a? Nawet emotka smutna. A może chodzi Ci o "winie" jako winie, a nie winie?
  • wicus 5 dni temu
    Szpilka Cały ten komentarz wydał mi się dość ironiczny, a emotce się nie przyjrzałem, bo czytałem go bez okularów... Poblem.z głodem nie wynika z braku żywności, tylko z jej marnotrawienia Jednak najbardziej żartobliwa wydała mi się uwaga, że dziś nikt "nawet nie myśli o winie".
  • Szpilka 4 dni temu
    wicus Tak bywa ze słowem pisanym. Może w tym "winie" jest biblijny motyw kary i winy? Kary dla przewrotnych za służenie obcym bogom? A może kubek wina zesłany przez Boga - kubek gniewu?

    Marnotrawstwo też, przede wszystkim nierówność ekonomiczna, stąd nierówny podział dóbr materialnych.
  • wicus 4 dni temu
    Szpilka Wino niekiedy bywa i takim symbolem, jednak tu wskazuje ono przede wszystkim na wspólną radość Boga i ludzi: "Pan Zastępów przygotuje
    dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody; raz na zawsze zniszczy śmierć" (Iz 25, 6-7). W Nowym Testamencie pojawia się ono na weselu w Kanie Galilejskiej, ale przede wszystkim staje się Krwią Pańską w Eucharystii i "Zadatkiem Nieśmiertelności".
  • Szpilka 4 dni temu
    wicus Oj, nie, Biblia to Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, zatem nie może być niekiedy symbolem i bywać, jak mu się podoba.

    Księga Jeremiasza 25:15-16

    To powiedział do mnie Pan, Bóg Izraela: «Weź z mojej ręki kubek wina i daj je do picia wszystkim narodom, do których cię posyłam. Niech piją, zataczają się i szaleją przed mieczem, który poślę między nich».
  • wicus 4 dni temu
    Szpilka Wybacz, ale dlaczego symbole w Piśmie Św. mają zawsze znaczyć to samo? Fragment Księgi Jeremiasza, który przywołałaś nie przekreśla cytatu z Izajasza czy fragmentów Nowego Testamentu, którego przywołałem, ponieważ Biblia jest historią skomplikowanych relacji Boga z człowiekiem. Wino może być w niej zarówno symbolem godów weselnych i mesjańskiej radości, jak i Bożej Pomsty, bo jedno i drugie się w niej mieści. Boża wierność i miłość preenkają się z ludzkim grzechem i "nawet kara boża jest przejawem wytrwałości w przyjaźni", bo nie służy zniszczeniu, ale skierowaniu na drogę zbawienia. - jak wyjaśniał św. Jan Chryzostom. Biblia jest jak winnica, w której można znaleźć słodkie, ale i cierpkie jagody.
  • Szpilka 4 dni temu
    wicus

    No właśnie nie znaczą to samo, raz mówią tak, a raz śmak, raz miłuj, a raz zabij 😉
    Może i skomplikowane te relacje Boga z człowiekiem, dla mnie jakby mniej, dobrego dzionka 😇
  • wicus 4 dni temu
    Szpilka Bóg jest wierny i nie ulega zmianom - pod tym względem myślenie Bibii nie różni się znacząco od mentalności pogańskich filozofów - pozostaje On sprawiedliwy i miłosierny. "Komplikację" wprowadziło odejście od Niego i grzech który sprowadził na świat śmierć (Mdr 1,13): "Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących", robi natomiast wszystko, by nas z niej wybawiać (J 3,16). Skażona ludzka natura nie była od razu zdolna, by np. przyjąć potrzebę miłości nieprzyjaciół i przebaczania win - m.in dlatego w Starym Testamencie występuje jeszcze kara śmierci, by dobrze pokazać budzące grozę konsekwencję grzechu i ocalić lud przed jego skutkami. Dziękuję i też życzę dobrego dnia.
  • Szpilka 3 dni temu
    wicus Straszny to Bóg, który tak chętnie krew przelewa, a powinien być miłością. Straszny to Bóg, który za błahe przewinienie nakazuje kamienować:

    Księga Liczb 15:32-36

    Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć - cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi.

    Bóg, który ponoć człowieka umiłował, aprobuje niewolnictwo!

    Księga Wyjścia 21:20-21

    Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania