Wołanie

Pośrodku lasu, na dziewiczej polanie

Pod osłoną nocy, gdy krew w żyłach wrze

Stojąc nad brzegiem, słyszę wołanie

Usteczek Twych zimnych na bajora dnie

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Neurotyk 9 miesięcy temu
    Krew w żyłach.

    Podobało mi się, klimat bojar.
  • Neurotyk 9 miesięcy temu
    Bajor.
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Neurotyk, poprawiłem już. Dzięki ;-)
  • Adelajda 9 miesięcy temu
    Prosto, krótko i pięknie.
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Dziękuje, Adelajdo
  • Pan Buczybór 9 miesięcy temu
    Brawo Vladku. Dobre to. 5
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Thx Buczy ;D
  • Pan Buczybór 9 miesięcy temu
    Vlad Aż się zaczerwieniłem...
  • Karawan 9 miesięcy temu
    Michał mnie rozbroił! (bajor). Tragedia amerykańska w jednej strofce. 5!!!
  • Vlad 9 miesięcy temu
    American horror story. Thx :-)
  • motomrówka 9 miesięcy temu
    To twój debiucik, więc mogłeś więcej pokazać, niż tylko zawianego Mickiewicza na cztery wersy. Stwórz fabułę, to tutaj to ledwie (ulubione słowo na Opowi) prolog. Oceny bez.
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Niby prawda, ale pamiętaj, że małe jest piękne ;-))
  • Tina12 9 miesięcy temu
    Krótko i na temat 5
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Dzięki
  • Noona 9 miesięcy temu
    Lekko, a zarazem odrobinę groteskowo. Jest dobrze.
  • Vlad 9 miesięcy temu
    Groteska to moje drugie imie xd Dzieki
  • Adam T 9 miesięcy temu
    Czytałem kiedyś, w pewnym blogu, tzw. two-sentences horror story. Doskonała zabawa, drabble to przy tym pikuś (polecam :). Twoja zwrotka mieści się trochę w podobnych kanonach, zawarłaś kawał historii w czterech wersach. A ja grozę lubię :) Pięć:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania