Wołanie

Pośrodku lasu, na dziewiczej polanie

Pod osłoną nocy, gdy krew w żyłach wrze

Stojąc nad brzegiem, słyszę wołanie

Usteczek Twych zimnych na bajora dnie

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Neurotyk dwa lata temu
    Krew w żyłach.

    Podobało mi się, klimat bojar.
  • Neurotyk dwa lata temu
    Bajor.
  • Vlad dwa lata temu
    Neurotyk, poprawiłem już. Dzięki ;-)
  • Adelajda dwa lata temu
    Prosto, krótko i pięknie.
  • Vlad dwa lata temu
    Dziękuje, Adelajdo
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Brawo Vladku. Dobre to. 5
  • Vlad dwa lata temu
    Thx Buczy ;D
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Vlad Aż się zaczerwieniłem...
  • Karawan dwa lata temu
    Michał mnie rozbroił! (bajor). Tragedia amerykańska w jednej strofce. 5!!!
  • Vlad dwa lata temu
    American horror story. Thx :-)
  • motomrówka dwa lata temu
    To twój debiucik, więc mogłeś więcej pokazać, niż tylko zawianego Mickiewicza na cztery wersy. Stwórz fabułę, to tutaj to ledwie (ulubione słowo na Opowi) prolog. Oceny bez.
  • Vlad dwa lata temu
    Niby prawda, ale pamiętaj, że małe jest piękne ;-))
  • Tina12 dwa lata temu
    Krótko i na temat 5
  • Vlad dwa lata temu
    Dzięki
  • Noona dwa lata temu
    Lekko, a zarazem odrobinę groteskowo. Jest dobrze.
  • Vlad dwa lata temu
    Groteska to moje drugie imie xd Dzieki
  • Adam T dwa lata temu
    Czytałem kiedyś, w pewnym blogu, tzw. two-sentences horror story. Doskonała zabawa, drabble to przy tym pikuś (polecam :). Twoja zwrotka mieści się trochę w podobnych kanonach, zawarłaś kawał historii w czterech wersach. A ja grozę lubię :) Pięć:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania