Poprzednie częściHenrykowie, część 1  

część 2 z 4

Tak naprawdę nie (...)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 2 miesiące temu
    No pięknie poczynasz sobie z antykiem, bardzo pociągająca wersja. Na pierwszym planie - oprócz tajemniczej wyspy ( i tu stawiam na Atlantydę, jedna z hipotez umiejscawia ją na Morzu Śródziemnym) - najkrwawsze potyczki chyba wszystkich ludzkich igrzysk. Przy udziale kobiet, a to podkręca akcję.
    Podobno faktycznie panie również były gladiatorami. Ale rzadko się o tym wspomina. Za to każdy chyba zna Amazonki, królową Hipolitę - córkę Aresa (btw rysuje jakaś mała zbieżność imienia kobiety z nickiem Autora:) i jej śmierć z rąk samego Heraklesa. Pewnie na pamiątkę mężnej władczyni - gladiatorki noszą to samo imię. Czyli Tajfun winien być przymioty Heraklesa:)
    Bardzo, bardzo ciekawe. Zaczynasz od skręcenia emocji czytelnika w węzeł - prima sort ta walka w prologu, tajemnica (miłość) i niepoznany los ich dziecka... a do końca części II dalej nie wiem, nie znam, poznać chcę. Rasowy pisarz z Ciebie. Świetny chwyt.
    Nie będę streszczać. Pozostaję w niemym podziwie dla umiejętności budowania tego świata i intrygi. "Wyspa" też idealnie nadaje się do przeniesienia na ruchome obrazy.
    Pod wielkim wrażeniem pozostaję i czekam na rozwój akcji w kolejnych częściach.
    Brawo!
    5!
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Nic tak nie mobilizuje do pisania, jak takie komentarze. Dziękuję!
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Ledwo, ale piszesz w kilku osobach szybciej niż ja nadążam w jednej;) Na raty:
    Hipolit/a - wywodzi się od słowa hippólytos, oznaczającego „powozić koniem”, „ten, który ma rozpędzone konie” (woźnica) albo od złożenia członów hippos („koń”) oraz apolyomai („wyprzęgać”), a wówczas oznaczałoby człowieka, który dba o konie.
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Cdn niestety
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    kalaallisut Dlaczego niestety?
  • kalaallisut 2 miesiące temu
    Hypokryta Wracam tylko jestem zbyt przesiąknięta pewnym tekstem ale spróbuję dokończyć:) niestety że na raty wpadam i coś mnie odrywa ale s drugiej strony i dobrze.
  • pasja 2 miesiące temu
    Dlaczego?
    Po pierwszej części chciałam przepić drugą i w szkle pustka.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Niestety mój tekst wyjaśniający powody utknął w oczekiwalni.
    Pozdrawiam!
  • pasja 2 miesiące temu
    Hypokryta ok. jak musisz tkwić w tej oczekiwalni to trudna sprawa.
    Też pozdrawiam i miłej nocy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania