Wyzwania

zrodzeni po to by błądzić ale każdy ma wizję wyjścia

na skrzyżowaniach dróg tych gdzie doprowadziła ambicja

trudno się przyzna przed sobą które wybory nas bolą

nie ma tu złotej rady nikt nie będę podporą

 

poczuć ból wszystkich zmagań w każdej komórce mózgu

nie ma się co poddawać w obliczu odrobiny trudów

można milczeć i tłumić zachować wszystko dla siebie

liczyć się z psychiką należy żeby nie skończyć w gniewie

 

cisza mówi o tobie tylko tym co cię znali i puste miejsce przy stole

pokaże drogę w oddali lepiej nie szukaj skali byś nie skończył nas dole

pomników jest już zbyt dużo chciej budować swą wolę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bożena Joanna ponad tydzień temu
    trudno się przyzna - chyba powinno być przyznać
    Każdego czekają inne wezwania i to jest treścią naszego życia dopóki one nas nie wyczerpią i nie zasiądziemy na laurach. Nie zawsze jednak mamy wolną wolę, a to nam przeszkadza w samorealizacji. Trochę zeszłam z tematu, ale refleksji nad samym sobą nigdy dość. Pozdrowienia!
  • wojtas326 ponad tydzień temu
    Dziękuję Pozdrawiam 😊
  • LeeaThorelli ponad tydzień temu
    Muszę przyznać, że podoba mi się. :)
  • wojtas326 ponad tydzień temu
    Dziękuję 😎

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania