Poranna kawa

Zaraz, jutro, teraz, właśnie,

Zamiast, lepiej, późno, drzwi.

Cierpisz, śmiejesz, krzyczysz, płaczesz,

śnisz i drwisz.

 

Zaparz mi kawę.

Filiżanki już dzwoniły tramwajem

a okno dawno mruga słonecznym esemesem.

 

Burza, błoto, kalosz, nieraz,

Potem, smutniej, wczoraj, drzwi.

Stoisz, milczysz, biegniesz, śpiewasz,

z oczu łzy.

 

Zaparz mi kawę.

Cukier prosi o srebrną łyżeczkę

a czajnik parą pokrywa zamyśloną ścianę.

 

Pościel, prysznic, zimno mi.

 

Wystygła...

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • sensol dwa lata temu
    nie zachwyca
  • piliery dwa lata temu
    Innego komentarza z Twojej strony nie oczekiwałem. Byłoby mi smutno. :) Doceniam Twoją obecność.
  • yanko wojownik dwa lata temu
    sensol, ale zaciekawia - niektórych - np. mnie, to punktuję wzwyż.
  • yanko wojownik dwa lata temu
    Był taki muzyczny projekt Kora i Pudelsi w 1988, a potem reedycja bez cenzury chyba w 1992, niektóre teksty miały podobną formę i mnie to ujmowało, takoż i to również.
  • piliery dwa lata temu
    yanko wojownik Nie kierowałem się tekstem Kory ale faktycznie konstrukcja w zamiarze była podobna. :) Dzięki
  • Masterbook dwa lata temu
    Sensol chyba każdemu tak pisze....
  • Enchanteuse dwa lata temu
    Nie, niektórym komentuje dokładną odwrotnosc pw. stwierdzenia ;)
  • spirytysta dwa lata temu
    Wykreśliłbym wszystkie niepotrzebne słowa, tzn. to wszystko, co tylko można wyciąć, póki wiersz na tym nie straci. No i warto przemyśleć formę, bo jest bardzo duże nagromadzenie czasowników w 3 os. l.p.
  • piliery dwa lata temu
    Zastanawiałem się czy to nagromadzenie czasowników w 3 os. l.p. nie jest za małe :) Myślałem by jedną formę przeciwstawić drugiej. Może za mało wyraźna różnica w dynamice obu tekstów?
  • spirytysta dwa lata temu
    Trudno powiedzieć, pisałem oczywiście o moich subiektywnych odczuciach. Może innym osobom to nie przeszkadza?
  • piliery dwa lata temu
    spirytysta Dziękuję. Niewykluczone że zmienię ten tekst uwzględniając Twoje uwagi. Potrzebuje jednak dystansu.
  • Wrotycz dwa lata temu
    Tak niewiele podmiot chce, a kiedy wreszcie dostaje - kawa jest zimna jak on. Chyba tu zawarłeś postulat skupienia się na realizacji ważnej potrzeby (kawa jest metaforą) w związku, jeśli ma przetrwać.
  • piliery dwa lata temu
    Jak zwykle w dziesiątkę. Zastanawiam się czy nie zmienić zakończenia na wyrazistsze. Zimna...
  • Wrotycz dwa lata temu
    Zimna - wyraziściej? Lodowata? Ech, chyba nie.
  • Angela dwa lata temu
    Ja też osobiście dość mocno bym okroiła. Mniej, czasem oznacza więcej.
    Pozdrawiam.
  • piliery dwa lata temu
    Być może ale będzie to już inny tekst. Niewykluczone że skorzystam z rady.
  • Pontàrú rok temu
    Ej, ja się tak czuję bez kawy porannej. Naprawdę XD

    „Zaraz, jutro, teraz, właśnie,

    Zamiast, lepiej, późno, drzwi.

    Cierpisz, śmiejesz, krzyczysz, płaczesz,

    śnisz i drwisz.“

    No ranek w całej swojej postaci!
    Ode mnie 5 :)
  • piliery rok temu
    Pierwszy odczytałeś tempo i napięcie porannych chwil które w ten sposób chciałem oddać. Dzięki za 5 i komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania