Mam wrażenie, że podmiot liryczny jednocześnie wyznaje swoje uczucia do adresata i jakby przestrzega go przed światem, który jest w pewien sposób okrutny. Bardzo mi się podoba. ;)
Brakuje mi zakończenia! Może trzy kropki po ostatnim wersie? Ale co by nie grymasić - antybetti Panu wyszło panie Neuro świetne (moim zadaniem; jest o czymś i coś wzbudza) - gratuluję i dziękuję!
Dla mnie to jest wiersz o tym, że nikt nie zastąpi nikogo w podjęciu decyzji. Czy ogólnie w życiowych wyborach. Druga i trzecia zwrotka. Pierwsza umyka mi interpretacji :)
Komentarze (11)
A autor by pewnie życie oddał :) Jest coś urokliwego w tym wierszu, takie wyznanie bez słów :)
Wow :)
Mam wrażenie, że podmiot liryczny jednocześnie wyznaje swoje uczucia do adresata i jakby przestrzega go przed światem, który jest w pewien sposób okrutny. Bardzo mi się podoba. ;)
Brakuje mi zakończenia! Może trzy kropki po ostatnim wersie? Ale co by nie grymasić - antybetti Panu wyszło panie Neuro świetne (moim zadaniem; jest o czymś i coś wzbudza) - gratuluję i dziękuję!
Dziekuje wam, Kochani za refleksje ;)
Ty nawet umiesz dziękować. Dobra zmiana.
Bo jestem Neuruś do rany przyluś;)
Dzidzia :)
Dla mnie to jest wiersz o tym, że nikt nie zastąpi nikogo w podjęciu decyzji. Czy ogólnie w życiowych wyborach. Druga i trzecia zwrotka. Pierwsza umyka mi interpretacji :)
Ench, dziękuję, miłą, za twoje rozważenie :)
*miła
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania