Zakazany owoc wbrew woli - drabble _ pasja

- Która pierwsza do odstrzału? - sapał.

Kiedy przybliżał się ku nam, truchlałyśmy na widok bezzębnej czeluści. Ssał bezlitośnie i powolnym ruchem posuwistym stopniowo zwiększał prędkość. Podniecał się naszym zachłyśnięciem i napierał coraz mocniej grubą końcówką.

Rozpędzał bieg, wydając rozkoszne gardłowe odgłosy. Tłoczył w głębię mleczną rzekę i się upajał.

A my bezbronne jęczałyśmy, wylewając życiodajne łzy. Za każdym razem przyssania, czułyśmy niewyobrażalny ból. Bezgłośnie poddawałyśmy się tym zniewolonym torturom. Wymiętoszone jak worki treningowe łapałyśmy oddech pomiędzy jednym a drugim ssaniem. Proceder trwał, aż do ostatniej kropli „krwi”. Z utęsknieniem czekałyśmy na wolność, kiedy będziemy pieszczone inaczej.

Stop!!!

Marzenie zakazem spisanym przez życie…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • pasja 3 tygodnie temu
    Czy ja wiem, że są takie marzenia o wolności. Piersi niemal zawsze są spętane. Ale bardzo ciekawe drabble. Może Shogun? Albo Antoni? 😉
  • pasja 3 tygodnie temu
    Potwierdzam że Shogun
  • Kocwiaczek 3 tygodnie temu
    Shogun:)
  • Niepowtarzalny Styl z Opowi 3 tygodnie temu
    Pudło😉
  • pasja 3 tygodnie temu
    Niespodzianka Kocwiaczku 😉
  • Kocwiaczek 3 tygodnie temu
    pasja haha, ale ładna zmyłka;D
  • Onyx 3 tygodnie temu
    Chyba Schogun
  • Berkas 3 tygodnie temu
    Szczelam, że Shogun. :D
  • pasja 3 tygodnie temu
    Marny z ciebie strzelec pudło😉
  • Dekaos Dondi 3 tygodnie temu
    Shogun
  • pasja 3 tygodnie temu
    Pudło 😉
  • Grzegory 3 tygodnie temu
    Ale posuw hihihi Lisek?
  • pasja 3 tygodnie temu
    Nietrafione 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania