Zapowiedź

zapukał rok

niedbale

przypomniał

o smukłych trawach

winnych

gronach przy jesieni

 

latem bywało

jak zapomniał

rozpraszał

bez przerwy

wspominając

miękkie usta

 

zwilżone pragnienia

posuchę dostrzegły

bez światła

zamglone łzy

resztę marzeń

chowając na jutro

 

© Artbook

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti miesiąc temu
    druga strofa odstaje od reszty, ja bym dopracowała...
  • Artbook 3 tygodnie temu
    Dzięki za sugestie betti :-) Zresztą bardzo cenną. Słowo "dopracować", to jedno z wielu, które lubię w odniesieniu do zmian w tekście ;-)

    Mam wrażenie, że "szlif literacki" mógłby czasami trwać bez końca ;-)
    Pozdrawiam.
  • sensol 3 tygodnie temu
    słabe
  • Artbook 3 tygodnie temu
    Dzięki za przeczytanie :-)
  • pasja 3 tygodnie temu
    Dzień dobry
    Każda pora roku jest magiczna. Więc bierzemy to co piękne, łapmy chwile, bo one są najbardziej ważne w życiu. By grona smakowały jesienią trzeba dbać o winorośl wiosną.

    kolejny rok zapukał
    niedbale
    resztę marzeń
    chowając na jutro... znowu klamra spinająca życie.

    Pozdrawiam cieplutko i miłego dnia
  • Artbook 3 tygodnie temu
    Witaj pasja :-) Dziękuje za Twoje wnioski i trafne obserwacje. Jest jak piszesz. Czasami zazębia się w naszym życiu wiele pór roku, a one przynoszą ciekawy "plon" ;-)

    Przy okazji: masz bardzo ładne, fajne i ciekawe awatary ;-)

    Pozdrawiam!
  • kilkaslow96 3 tygodnie temu
    Nie wiem dlaczego, ale odczuwam w tym tekście jakąś nostalgię, smutek po minionym uczuciu. Może z mojej strony to lekka nadinterpretacja, ale czuję w nim ładunek niezadowolenia, a może to przez to, że wspomina Autor o jesieni. Jesień, jeżeli ma mało słońca trochę wprowadza melancholii do naszego życia. Czekam na więcej, zapraszam na mój blog www.innekrainy.blogspot.com może on zainspiruje ;) ? Powodzenia!
  • Artbook 3 tygodnie temu
    Witaj kilkaslow96 :-) Dziękuje za komentarz i interpretację. Trafnie rozczytałeś pewne fragmenty. A jesień, o której wspominasz, rzeczywiście jest dobrym momentem na ubranie pewnych zdarzeń w "melancholię naszego życia" ;-)
    Pozdrawiam i dziękuje za wizytę!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania