ze spłowiałego afisza

upał taki i susza

wielomiesięczna męcząca

w teatrze dramatycznym wystawiają życie

ptaki spadają z nieba

jak odcinane scyzorykiem rekwizyty

 

szczęściarze siedzą przy wyjściu

opadająca kurtyna będzie sygnałem do ucieczki

plan ewakuacji omówimy w przerwie

na papierosa szybki seks

w toalecie wygładzimy ubrania i włosy

zapnę się pod szyję

później łukiem ominę automat z napojami

 

choć przecież upał i susza taka

latarnie zapalają się jedna od drugiej

u zbiegu ulic to już prawdziwy pożar

łuna jeszcze długo powisi nad głową

dziura w poszyciu

mówią że ozonowa ale nikomu już nie wierzę

nie powierzam ognia

 

niedopałki z ust przenoszę do akwarium

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    teatry nawet jak są martwe to żyją :-)
    dobry tekst
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Dziękuję.
  • Bogumił 2 miesiące temu
    Pniesz się do góry. Pomyłkowo postawiłem czwórkę.
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Dziękuję.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Do akwarium... no wiesz? Dobrze wiedzieć - trza będzie zabezpieczyć na przyszłość.
    To mi się bardzo podoba:
    "ptaki spadają z nieba
    jak odcinane scyzorykiem rekwizyty"
    To:
    "choć przecież upał i susza taka
    latarnie zapalają się jedna od drugiej"
    I to:
    "nie powierzam ognia"

    Nowy? Jakoś nie kojarzę.
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Staaary. A akwarium przecież nie masz. To co chcesz zabezpieczać? :D

    Dzięki.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    IgaIga - jest tylko niewprowadzone jeszcze po przeprowadzce. Mam bez przerwy od ponad dwudziestu lat :D
  • Tjeri 2 miesiące temu
    IgaIga. a tak w ogóle to w pierwszej chwili myślałam, że do mnie per "staary" napisałaś :)))
  • piliery 2 miesiące temu
    Bardzo mię trafił trafił ten tekst. :) Miał być pewnie "szybki seks" ale wyszedł "sznybki"? Tak nawiasem: biedne rybki.
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Poprawione. Dzięki. Rybki se radzą. Jakby co.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    IgaIga w akwarium by nie dały ;)
  • Tjeri 2 miesiące temu
    *nie dały rady
  • betti 2 miesiące temu
    Akwarium - środowisko? W nim teatr? Boję się już interpretować, więc jedynie tak nieśmiało pytam?
  • IgaIga 2 miesiące temu
    betti - akwarium, akwarium. Tu nie ma metafory.
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Ona po prostu truje rybki...
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Jestem głęboko oburzona
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Tjeri - a jak bardzo głęboko? W metrach, to ile to będzie?
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Pozostaję pod wrażeniem Twojej rekwizytorni, odkąd odpadły kominy, sufity i księżyce.
    Pewnych rzeczy w poezji można się nauczyć. Zostać nawet przyzwoitym rzemieślnikiem słowa.
    Ale do tego, co piszesz, potrzebny jest już talent.
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Księżyce...? :O Ups.
  • puszczyk 2 miesiące temu
    Fakt, zapomniałem o podłogach :)))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania