Zemsta

Krwawe myśli w ciele

Są skazą wieczną, bodajże

Bez kości mój szkielet

Traci formę i nie wróci, na zawsze.

Jedyne mi dane są gałki

Śliskie, miękkie i bezbarwne

Które widzą wszystko doskonale.

Trupem choć nie jestem, na litość

A zwać się tak mi każą, pal licho.

I przyszedłem zza światów na Ziemię

Aby wypełnić zemstę

Piękną i jakże doskonałą.

Wypala mnie duch nieczysty

Gdyż środek zgniły, nie trwały

Ale warte są tego utraty

Bez poświęceń nie ma zabawy.

Mam jedno zlecenie do wykonania

By proces się zaczął, jak dawniej

Który był kłamstwem za życia, a jakże.

Chcę odszukać mordercę, co

Wkuwał mi igły wprost do zgięcia

Ucha i brzucha aż do serca.

I sprawa się zamknie

W co wątpić nie mogę

Gdy karę wymierzę już wkrótce za nocy

To wrócę i będę zwycięzcą w krainie

Gdzie otwierane są bramy do piekła.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • blaackangel 01.08.2017
    Wow. Ależ głęboki 5 :)
  • Tanaris 01.08.2017
    Dzięki :)
  • pasja 01.08.2017
    Ale rozmowa Mistrza i Tanaris. Zemsta zawsze bywa słodka. Pozdrawiam 5
  • Tanaris 01.08.2017
    Ale, gdzie tam :P Dzięki śliczne.
  • Ewcia 01.08.2017
    Bardzo obrazowo ukazałaś zemstę.Dla mnie 5
  • Tanaris 01.08.2017
    Dzięki ;D
  • Szymon Skolarus 01.08.2017
    Ładnie napisane, ale zemsta nigdy nie popłaca
  • Szymon Skolarus 01.08.2017
    choć z drugiej strony myślenie i pisanie o zemście bywa przyjemne. Mam też nadzieję że odwiedzisz moje opowiadanie jeszcze :)
  • Tanaris 02.08.2017
    Na pewno, bo chcę przecież dowiedzieć się jaki też jest koniec. :D a no pisanie o tym jest wielką zabawą. Dzięki.
  • krysia 20.08.2017
    piekło po co się tam pchać tam zawsze jest gorąco i będzie wszędzie piekło i paliło
  • Tanaris 21.08.2017
    Dokładnie, dzięki śliczne xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania