Zgoda

wstydzę się

otwartych oczu

 

kino Kosmos

zaprasza

dziura w zbroi

jak nagi w pokrzywach

 

nie naprawię...

nie wypełnię...

nie załatam...

 

przez dziurkę

od klucza

ameba

wystawia nibynóżkę

skrobie świat

głaszcze po nosie

 

łopatką klepię

kopczyk

na grobie

rozrzuconych

słów

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti rok temu
    Te zdrobnienia tak tu pasują, jak róża do kożucha, ale przecież o tym wiesz...

    ''wstydzę się

    otwartych oczu''

    To je zamknij.
  • JamCi rok temu
    Zdrobnienia są zamierzone. Pokazują skalę. Ale pewnie masz rację. Rzeczy od środka są inne niż z zewnątrz.
  • JamCi rok temu
    Eksperymentuje i okazuje się, że to, co pisze jest niezrozumiałe. Chyba sobie odpuszczę. Zobaczę. Poczekam.
  • betti rok temu
    Jak uważasz...
  • JamCi rok temu
    betti zamknięcie znaczy coś nie do przyjęcia. To mnie przekonuje do tego, że inni nie rozumieją o co mi chodzi. Trzeba coś zmienić.
  • betti rok temu
    Skoro tak uważasz...
  • JamCi rok temu
    betti a Ty? Zależy mi na uwagach i opiniach, bo Wy potraficie coś, czego ja nie.
  • Kanulas rok temu
    Ja nie ,,czaję" ani jednej metafory zawartej w tym tekście. Jestem nieczajny :-) Pozdrawiam, miłego dnia, K.
  • JamCi rok temu
    Dzięki. To jest cenna informacja.
  • betti rok temu
    Mnie to jest obojętne, naprawdę.
  • JamCi rok temu
    Przeczysz sama sobie. Nie neguje niczego. Lubię konkret. Co w tym złego? Albo rusza i mówisz albo nie i olewasz. Nie da się obu naraz.
  • betti rok temu
    Skoro tak uważasz...
  • Mruk rok temu
    betti znowu "drapie", tylko patrzeć, jak zniknie na kilka tygodni.
  • betti rok temu
    Mruk czy Ciebie coś swędzi?
  • Dekaos Dondi rok temu
    JamCi→Subtelny tekst→Tak jakby człowiek zamknął się w zbroi swoich leków, zwatpień. Wystwia niby nibynóąkę, trochę siebie. Patrząc komuś w oczy, można co nie co wyczytać. Ostatnia zwrotka mnie najbardziej. Najlepiej zostaw jak jest. Im więcej zrozumień, tym lepiej. Chyba że Ty jesteś przekonana, że należy zmienić. Taka subiektywka ma. Jam żaden znawca.Pozdrawiam:)) -4,5
    Fajny nick.
  • JamCi rok temu
    Znaczy zrozumiałeś. Dziękuję. Już się chciałam poddać i wrócić do wszystkiego, co umiem perfect. A tak nadal mogę się uczyć. Dziękuję. Myślałam że mówię po chińsku.
  • betti rok temu
    Ależ skąd, piękna polszczyzna, jakbyś z zawodu była nauczycielką...
  • JamCi rok temu
    Zupełnie nie jestem. W tym co robię na codzień jestem doskonała w słowach. Ale rozwój nawet w moim wieku znaczy wchodzenie w nieznane. I uczenie się. Chce się uczyć.
  • betti rok temu
    Skoro tak uważasz...
  • Wrotycz rok temu
    Znaczy błąd, kupiło się bilet, trzeba się czuć pełnoprawnym widzem :) Całkiem udany wiersz.
  • JamCi rok temu
    Masz rację. Dziękuję. :-)
  • Angela rok temu
    Jestem na Tak, lubię minimalizm w wierszach.
    Pozdrawiam.
  • JamCi rok temu
    Ja też. Dziękuję.
  • Canulas rok temu
    Też lubię minimalizm, ale nie wiem czy tutaj nie balansujemy na pograniczu przerostu formy. Wszystko jest skrojone w modny sposób, ale czy oddaje odczuciową tożsamosość autora? Dla mnie wszystko jest i nie ma nic zarazem. Oczu nie brudzi, ale czuciowo - pustynia
  • JamCi rok temu
    Dziękuję. Wezmę to pod uwagę. Wiem co chciałam i to puste nie było. Ale przekazać to, to już inna historia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania