Zmartwychwstanie czyli pożegnanie Miśka

Złapany w sidła

z połamanymi piórami

 

krwawiącym okiem patrzę

w stronę nieba

ciebie już tu nie ma

 

odleciałaś mocą obojętności

wiara w nicość

dodała ci skrzydeł

 

ja też odlecę

już niedługo

w stronę przeciwną

 

byle jak nadalej

od twojego cienia

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Alcemistrz 3 miesiące temu
    Zawód miłosny?
    Pułapka płci?
    Te są najgorsze. Łamią skrzydła, ale zapewniam, że nietrwale.
    Może trochę zbyt patośny ten wiersz, ale niezły.
    Zrezygnowałbym z dopowiedzenia "jak ptak".
    Niepotrzebne, bo treść i tak wyjaśnia.
    Identycznie zrezygnowałbym z odrodzenia.
    Bo nie wiemy czy odrodzony, czy uśmiercony

    Odejmę co nieco i przedstawię moją wersję, Miśku.

    Złapany w sidła
    z pomiętymi piórami

    krwawiącym okiem patrzę
    w stronę nieba
    ciebie już nie ma

    odleciałaś w obojętności
    wiara w nicość
    dodała ci skrzydeł

    ja też odlecę
    już niedługo
    w stronę przeciwną

    byle jak najdalej
    od twojego cienia

    To całkiem dobre pisanie.
    Dobre.
    Mirek może się z tym nie zgodzić, a ja widzę postęp poetycki.
    Poprawiam, żebyś zauważył mankamenty związane z nadmiarem słów.

    Jurek
    .
  • Misiek 3 miesiące temu
    dzięki za serdeczne słowo i ceene jak zawsze uwagi
    wyrzucamto co zasugerowałeś
    mam tylko kilka ledwie prób w bieli może kilkanaście
    zdecydowanie wolę Jurku rymowane
    z odległymi rymami

    odrodzony pozdrawiam
    a Mirkiem się nie przejmuję
    coraz więcej ludzi widzi w moich słowach poezję

    Maciek
  • Misiek 3 miesiące temu
    I zgadłeś - za pierwszym strzałem
  • Marsjasz 3 miesiące temu
    misiek się nasmuciłeś - ale to niezławe jest. hejo :)
  • Misiek 3 miesiące temu
    ano nasmuciłem bo miałem powód
  • Bogumił 3 miesiące temu
    Fajne
  • Misiek 3 miesiące temu
    pozdrowienia Bogumile
  • Alcemistrz 3 miesiące temu
    Muszę wyjaśnić coś jeszcze.
    Wiersze nie powinny być zgadywankami.
    Może zagadkami, ale rozumianymi różnie przez różnych czytelników.
    Poezja powinna być wielowymiarowa.
    Stąd metafory jako podstawowe narzędzie poezji.
    Nie traktuję obecnie wierszy rymowanych przeciwstawnie do białych i wolnych.
    A jednak cieszę się, gdy poeta zaczyna od form bardziej zamkniętych.
    Poezja rymowana w różnych odsłonach uczy.
    A my wciąż powinniśmy się uczyć.
    Rozpoczynanie od wierszy białych nie jest przestępstwem.
    Raczej pójściem na łatwiznę, która może zaprowadzić na manowce.
    Powinniśmy zdobywać narzędzia poetyckie.
    Ćwiczenia w umiejętności zdobywania swobody w zamkniętej formie dają nam takie narzędzia.
    Reszta w czytaniu i sięganiu do źródeł.

    Wymądrzający się
    Jurek
  • Misiu M 3 miesiące temu
    Bardzo dziękuję Tobie Jurku za interesujący komentarz.
    W moje twórczości wiersze białe to ledwie kilkanaście tekstów
    w tym kilka , które jako tako nadają się do publikacji.
    Oficjalnie preferuję wiersze jednak rymowane.
    Jeszcze raz dziękuję Przyjacielu.
    Maciek

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania