[zmęczona śpi]
zmęczona śpi
ciało jej unosi
krótki oddech
skóra
prześwietlona klisza
co spina trwałość
bolesnej pamięci
z nocą
malowany ptak
zmęczona śpi
ciało jej unosi
krótki oddech
skóra
prześwietlona klisza
co spina trwałość
bolesnej pamięci
z nocą
malowany ptak
Komentarze (7)
skóra prześwietlona klisza - ślicznie.
i smutno.
:(
prawie, jak tren...
Dziękuję
Pozwól, że i tu pogrzebię.
"zmęczona śpi
ciało jej unoszone
krótkim oddechem"
Lepiej dla mnie brzmiałby
ciało jej unosi
krótki oddech
(Płynniej się łączy z resztą)
"skóra
prześwietlona klisza
co spina uporczywą trwałość
bolesnej pamięci"
Tu niepotrzebne moim zdaniem przymiotniki. Czytam tak:
skóra
prześwietlona klisza
co spina trwałość
pamięci
A wiersz piękny - bardzo obrazowy i znowu zwiewny. Bardzo mi się podoba.
Dubeltowe podziękowania - za poprzednią i w tym miejscu obecność i podzielenie się wrażeniami/sugestiami.
Przydały się:)
ówczesny bardzo się cieszę :)
malowany ptak dałabym na zakończenie, jako puenta...
Myślę, że to świetny pomysł i dobra puenta.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania