[zmęczona śpi]

zmęczona śpi

ciało jej unosi

krótki oddech

 

skóra

prześwietlona klisza

co spina trwałość

bolesnej pamięci

z nocą

 

malowany ptak

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 2 miesiące temu
    skóra prześwietlona klisza - ślicznie.
    i smutno.
    :(
    prawie, jak tren...
  • ówczesny 2 miesiące temu
    Dziękuję
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Pozwól, że i tu pogrzebię.
    "zmęczona śpi
    ciało jej unoszone
    krótkim oddechem"

    Lepiej dla mnie brzmiałby
    ciało jej unosi
    krótki oddech

    (Płynniej się łączy z resztą)

    "skóra
    prześwietlona klisza
    co spina uporczywą trwałość
    bolesnej pamięci"

    Tu niepotrzebne moim zdaniem przymiotniki. Czytam tak:
    skóra
    prześwietlona klisza
    co spina trwałość
    pamięci

    A wiersz piękny - bardzo obrazowy i znowu zwiewny. Bardzo mi się podoba.
  • ówczesny 2 miesiące temu
    Dubeltowe podziękowania - za poprzednią i w tym miejscu obecność i podzielenie się wrażeniami/sugestiami.
    Przydały się:)
  • Tjeri 2 miesiące temu
    ówczesny bardzo się cieszę :)
  • betti 2 miesiące temu
    malowany ptak dałabym na zakończenie, jako puenta...
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Myślę, że to świetny pomysł i dobra puenta.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania