Zniewolona

Zostawiłeś mnie kiedy tak bardzo potrzebowałam cię,

było źle, było źle

zgasiłeś blask słońca

lepszego początku końca

straciłam nadzieję na lepsze dzieje

już nie tęsknię, tak jak za dawnych lat

nauczyłam się żyć z taką wolą, gorzką solą

mam cię gdzieś, mam cię gdzieś, gdzieś

zamieniam krzyk w łzy

staram się nie pamiętać

zbyt często nie klękać

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Szpilka pół roku temu
    Alicjo, wiersz rymowany to trudne rzemiosło, może spróbuj wyrazić myśli wierszem wolnym 🙂
  • betti pół roku temu
    Tylko bez tej dosłowności. Chcesz pisać poezję, to naucz się wyrażać poetycko, a nie lecisz mową potoczną.
  • Pan Buczybór pół roku temu
    Mocno chaotyczny ten wiersz. Każdy jego aspekt wydaje mi się mocno przypadkowy, przez co znika przekaz. Radziłbym to uporządkować - wywalić duże litery, interpunkcję itd.
  • Cichy człowiek pół roku temu
    To nie jest dobry wiersz. Rymy go nie tworzą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania