Żółta papuga

nagromadzenie znaczenia

w słowie

 

Wolności wołasz

czymże dziś jesteś

otworzę klatkę żółtej papudze

 

kratami owite każde wspomnienie

prawie jak skóra

sącząca ołów

 

układam paznokcie jak układankę

troszkę tak ranią

jak się je wkłada

a przecież tam były

a przecież nie znikły

 

to samo ciało niegdyś zdobiły

 

klimat się zmienia

polubisz obraz

a za nim słowa biegną od ludzi

gonią cię!

biegnij...

obcięły już nogi

niejednej

myszy

pod starą miotłą

 

dopuszczasz się myśli że jesteś

Wolny

swobodnie ścieżką jedną za drugą

wodzisz nogami jakby nie było

klatka otwarta

to nie w tę stronę...

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti pół roku temu
    dlaczego ''żółta papuga''?
  • little girl pół roku temu
    Zainspirowały mnie słowa pewnego człowieka. Tak więc "wyobraźcie sobie żółtą papugę" - to też i o tym jest ten wiersz, że chociaż tak różna- nie urodziła się do życia w klatce, jej wyraz jest kompletnie inny niż zimnego więzienia. Gdy otworzysz drzwi do klatki, ona nie odleci, bo mimo że dajesz jej "wolność" to nie jest uwolniona;) Może to brzmieć trochę bez sensu, ale tak jest.
    Pozdrawiam.
  • piliery pół roku temu
    Trzeba nad tym mocno popracować. Najpierw zastrzegasz że słowa których używasz znaczeń. Odbieram że ta "żółta papuga". Co do symboliki koloru żółtego - jest problem. Z jednej strony to radość, Konfucjusz a z drugiej w mowie kwiatów symbol zdrady. Pytasz: wolności wołasz? (załóżmy dwie wersje: 1. wolności woła papuga (jeśli tak to trzeci wers w tej zwrotce temu przeczy) 2. Wolności woła ktoś do kogo się zwracasz a papuga staje się symbolem uwolnienia.Dalej:"kratami owite każde wspomnienie/ prawie jak skóra/ sącząca ołów". Za dużo ode mnie wymagasz( np. dlaczego: prawie?). To są tak odległe skojarzenia że dla mnie nieczytelne. Sekwencja "paznokciowa" budzi mój totalny sprzeciw. Przekombinowałaś.
  • piliery pół roku temu
    miało być: >słowa których używasz mają wiele znaczeń<
  • little girl pół roku temu
    1. Przenieś sobie to na życie ludzkie;) I czasem masz coś takiego, że zbawisz świat a nie zaczniesz od siebie, tylko uwalniania innych. A co jeśli i ty taką żółtą papużką jesteś?
    2. Bo nie jest skórą, ale możesz ją porównać niejako do struktury skóry. I masz porównanie jak ci - tu na zasadzie metalu ciężkiego -tak że cię więzi, bo ludzkie ciało to tak nie bardzo jak się taki ołów nagromadzi.
    i jak cię tak wiąże to tak to ujmę, ciężko się wykaraskać - że to więzienie staje się częścią ciebie - prawie jak twoja własna skóra. No to ten
    Mi się paznokcie podobają, bo tu też miałam taką anegdotę w przeszłości ale to mniejsza. Pasuje mi do koncepcji, także no - nie zawsze trafia. Rozumiem opinię.

    Dzięki za odwiedziny i opinię, doceniam.
    Pozdrawiam:)
  • puszczyk pół roku temu
    Za dużo tu tzw. kombinacji alpejskich.
    Piliery je bardzo dobrze wyartykuował.
  • little girl pół roku temu
    No mój mózg najwidoczniej na alpejskich kalibruje.
    Pozdrawiam,dzięki za koment:)
  • Pan Buczybór pół roku temu
    Niektóre metafory zbyt patosowe, ale ogólnie nawet nawet
  • little girl pół roku temu
    Czasem i takie potrzebne.
    Dzięki dzięki. Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania